Teologia Tolkiena. Miłosierdzie

Dzięki łasce i miłosierdziu, które Frodo okazuje Gollumowi, "Władca Pierścieni" kończy się dobrze.

ks. Stanisław Adamiak
ks. Stanisław
Adamiak
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Teologia Tolkiena. Miłosierdzie
Dzięki łasce i miłosierdziu, które Frodo okazuje Gollumowi, "Władca Pierścieni" kończy się dobrze.

Chrześcijaństwo, w które głęboko wierzył autor “Władcy Pierścieni” jest religią łaski, religią miłosierdzia. Jeśli mówimy o temacie miłosierdzia, trzeba znów zacząć od Silmarillionu, który jest dziełem o charakterze niemalże biblijnym. Jest w nim pokazane – zwłaszcza na przykładzie elfów – jak grzech wiąże się z odrzuceniem przez Boga. To odrzucenie jest nie tyle karą, co automatyczną konsekwencją działania. Elfowie sami wybierają, że muszą odejść z błogosławionego królestwa, a i tak część z nich pozostaje. Tak jak w Biblii przy wszystkich niewiernościach Ludu Wybranego zawsze pozostaje ta reszta Izraela, która jest wierna.

Jeszcze wyraźniej jest to pokazane we Władcy Pierścieni. Widać to w jednym z najważniejszych fragmentów Władcy Pierścieni, w rozdziale “Cień przeszłości”, gdzie Gandalf objaśnia Frodowi czym jest Pierścień, jakie związane są z tym niebezpieczeństwa, ale w szczególności przedstawia mu historię Pierścienia i Golluma. To właśnie tam (zapisane wielką literą) pojawia się słowo “Miłosierdzie”.

Kiedy Tolkien mówi o przebaczeniu, odwołuje się do swojej myśli o subkreacji, czyli o tym, że Bóg jako Stworzyciel pozwala nam – stworzeniom, też coś stwarzać. Oczywiście Tolkien najbardziej odnosił to do dzieł sztuki, ale mówił, że przebaczenie jest takim momentem, w którym Bóg pozwala nam uczestniczyć w swojej mocy. Tolkien pisał o tym w swoim liście 113 komentując modlitwę “Ojcze nasz”. Zdaniem Tolkiena przebaczenie, łaska, miłosierdzie przynosi radość, uzdrawia i procentuje na przyszłość.

Klamrą, która zamyka temat łaski i miłosierdzia we “Władcy Pierścieni” jest scena z końca powieści, gdy Frodo nie pozwala zabić Sarumana. I inni hobbici się dziwą, ale Saruman to rozumie. Z mieszaniną podziwu i nienawiści mówi: “Wyrosłeś nizołku”. Frodo faktycznie wyrósł, od kogoś kto nerwowo, porywczo denerwuje się, że Bilbo po prostu nie zabił Golluma, staje się kimś, kto zaczyna rozumieć czym jest łaska, miłosierdzie, potrafi tym miłosierdziem szafować, udzielać go innym – nawet tym pozornie bardzo już zepsutym jak Gollumowi czy Salumanowi. Dzięki łasce i miłosierdziu, które Frodo okazuje Gollumowi “Władca Pierścieni” kończy się dobrze.

 

🎧 SŁUCHAJ W WERSJI AUDIO (Spotify, iTunes, Google Podcasts)

 

 

ks. Stanisław Adamiak

ks. Stanisław Adamiak

ur. 1980. Duchowny diecezji toruńskiej, doktor historii Kościoła. Pracownik Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w historii wczesnego chrześcijaństwa. Wykładał na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Związany z Ruchem Światło-Życie, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ks. Franciszka Blachnickiego.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Stanisław Adamiak
ks. Stanisław
Adamiak
zobacz artykuly tego autora >

Teologia Tolkiena. Sumienie

Tolkien poprzez postać Faramira przedstawia podręcznikowy przykład dobrego, wcześniejszego rozpoznania sprawy przez sumienie i konsekwentnej wierności tej decyzji.

ks. Stanisław Adamiak
ks. Stanisław
Adamiak
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Teologia Tolkiena. Sumienie
Tolkien poprzez postać Faramira przedstawia podręcznikowy przykład dobrego, wcześniejszego rozpoznania sprawy przez sumienie i konsekwentnej wierności tej decyzji.

Czym jest sumienie? Często mamy wizję, że jest to pewien “instynkt”, który podpowiada co jest dobre a co złe. W świecie Tolkienowskich utworów jest to bardzo mocno podkreślany temat – tutaj dobroć i zło moralne wiążą się z pięknem lub jego brakiem.

U Tolkiena sumienie nie jest tylko instynktem. W świetle teologii, tak jak to ujmuje także Katechizm Kościoła Katolickiego, sumienie moralne jest sądem rozumu. Przykład złego i dobrego użycia rozumu w celu dokonania wyboru zgodnie z sumieniem w celu ulegnięcia lub nie pokusie, to dwaj synowie Denethora – Boromir i Faramir, którzy stają przed możliwością zagarnięcia Pierścienia. Wiemy, że Boromir tej pokusie ulega. Kiedy dowiaduje się o tym Faramir, dzięki swojemu wykształceniu, trafnie ocenia, że nie można do dobrego celu dążyć środkami, które same w sobie są złe, grzeszne.

Faramir jest podręcznikowym przykładem dobrego, wcześniejszego rozpoznania sprawy przez sumienie i pozostania wiernym decyzji sumienia.

Posłuchaj drugiego odcinka Teologii Tolkiena:

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

ks. Stanisław Adamiak

ks. Stanisław Adamiak

ur. 1980. Duchowny diecezji toruńskiej, doktor historii Kościoła. Pracownik Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w historii wczesnego chrześcijaństwa. Wykładał na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Związany z Ruchem Światło-Życie, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ks. Franciszka Blachnickiego.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Stanisław Adamiak
ks. Stanisław
Adamiak
zobacz artykuly tego autora >