Nasze projekty
ks. Stanisław Adamiak

Teologia Tolkiena. Miłosierdzie

Dzięki łasce i miłosierdziu, które Frodo okazuje Gollumowi, "Władca Pierścieni" kończy się dobrze.

Reklama

Chrześcijaństwo, w które głęboko wierzył autor „Władcy Pierścieni” jest religią łaski, religią miłosierdzia. Jeśli mówimy o temacie miłosierdzia, trzeba znów zacząć od Silmarillionu, który jest dziełem o charakterze niemalże biblijnym. Jest w nim pokazane – zwłaszcza na przykładzie elfów – jak grzech wiąże się z odrzuceniem przez Boga. To odrzucenie jest nie tyle karą, co automatyczną konsekwencją działania. Elfowie sami wybierają, że muszą odejść z błogosławionego królestwa, a i tak część z nich pozostaje. Tak jak w Biblii przy wszystkich niewiernościach Ludu Wybranego zawsze pozostaje ta reszta Izraela, która jest wierna.

Jeszcze wyraźniej jest to pokazane we Władcy Pierścieni. Widać to w jednym z najważniejszych fragmentów Władcy Pierścieni, w rozdziale „Cień przeszłości”, gdzie Gandalf objaśnia Frodowi czym jest Pierścień, jakie związane są z tym niebezpieczeństwa, ale w szczególności przedstawia mu historię Pierścienia i Golluma. To właśnie tam (zapisane wielką literą) pojawia się słowo „Miłosierdzie”.

Kiedy Tolkien mówi o przebaczeniu, odwołuje się do swojej myśli o subkreacji, czyli o tym, że Bóg jako Stworzyciel pozwala nam – stworzeniom, też coś stwarzać. Oczywiście Tolkien najbardziej odnosił to do dzieł sztuki, ale mówił, że przebaczenie jest takim momentem, w którym Bóg pozwala nam uczestniczyć w swojej mocy. Tolkien pisał o tym w swoim liście 113 komentując modlitwę „Ojcze nasz”. Zdaniem Tolkiena przebaczenie, łaska, miłosierdzie przynosi radość, uzdrawia i procentuje na przyszłość.

Reklama

Klamrą, która zamyka temat łaski i miłosierdzia we „Władcy Pierścieni” jest scena z końca powieści, gdy Frodo nie pozwala zabić Sarumana. I inni hobbici się dziwą, ale Saruman to rozumie. Z mieszaniną podziwu i nienawiści mówi: „Wyrosłeś nizołku”. Frodo faktycznie wyrósł, od kogoś kto nerwowo, porywczo denerwuje się, że Bilbo po prostu nie zabił Golluma, staje się kimś, kto zaczyna rozumieć czym jest łaska, miłosierdzie, potrafi tym miłosierdziem szafować, udzielać go innym – nawet tym pozornie bardzo już zepsutym jak Gollumowi czy Salumanowi. Dzięki łasce i miłosierdziu, które Frodo okazuje Gollumowi „Władca Pierścieni” kończy się dobrze.

🎧 SŁUCHAJ W WERSJI AUDIO (Spotify, iTunes, Google Podcasts)

Reklama

 

 

 

Reklama

 

 

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite