video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Światowe Dni Młodzieży otwarte!

Skąd przychodzimy na to spotkanie? Gdzie dziś jesteśmy w tym momencie życia? Dokąd dalej podążymy i co stąd ze sobą zabierzemy? - te trzy pytania postawił młodym ludziom kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy otwarcia 31. ŚDM

Anna Wojtas
Anna
Wojtas
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

To pierwszy drogowskaz, jaki otrzymali młodzi oczekujący na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Dziś ich oczekiwaniu na rozpoczęcie mszy towarzyszyła burza, która przeszła nad Błoniami. Niesprzyjające początkowo warunki atmosferycznie nie zniechęciły młodzieży. Na Błoniach zgromadziło się, jak podają organizatorzy, 200 tys. młodych z całego świata.

 

Szukajmy odpowiedzi – zachęcał ich kard. Dziwisz i przekonywał: “Możemy stawić czoło wyzwaniom dzisiejszego świata, w którym człowiek wybiera między wiarą i niewiarą, między dobrem i złem, między dobrem i złem, miłością i jej zaprzeczeniem”.

“Od nas od naszej wiary i świętości zależy oblicze Kościoła. Od nas zależy by docierał on z Ewangelią do tych, którzy jeszcze nie znają Chrystusa albo nie znają go w wystarczającym stopniu” – mówił.

 

blonia-msza

© Mazur/episkopat.pl

 

“Może podejmiemy w tych dniach pewne ważne postanowienia? Może postawimy sobie nowe cele w życiu? Może usłyszymy wyraźny głos Jezusa, by zostawić wszystko i i pójść za Nim?” – podpowiadał młodym metropolita krakowski i zachęcał “Podejmijmy wyzwanie. Dzielmy się w tych dniach tym, co mamy najcenniejsze. Dzielmy się naszą wiarą, doświadczeniami, nadziejami”.

Światowe Dni Młodzieży – to będzie intensywne duchowe doświadczenie, wymagające również pewnego trudu. Kard. Dziwisz i zachęcał uczestników ŚDM, by dobrze wykorzystali czas katechez głoszonych przez biskupów oraz słuchali przesłania papieża Franciszka. Nieście światu dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie. Dawajcie świadectwo, że warto i trzeba Mu zawierzyć nasz los.

 

dziwisz

 

Szczególnym rysem Mszy na Błoniach, było zwrócenie uwagi na obecność na ŚDM w Krakowie pielgrzymów z krajów, w których ludzie cierpią z powodu konfliktów i wojen, dzieci umierają z głodu, a chrześcijanie są okrutnie prześladowani. “Są wśród nas młodzi pochodzący z rejonów świata, gdzie do głosu dochodzi przemoc, ślepy terroryzm, gdzie rządzący uzurpują sobie władzę nad człowiekiem i narodami – mówił kard. Dziwisz i prosił młodych, by w szczególny sposób modlili się za księdza, który we Francji został zamordowany podczas sprawowania Eucharystii.

 


Serwis o ŚDM tworzymy we współpracy z Archidiecezją Warszawską

archwwa


Anna Wojtas

Anna Wojtas

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Wojtas
Anna
Wojtas
zobacz artykuly tego autora >

Kard. Dziwisz: Niech płomień miłości ogarnie nasz świat!

Niech płomień miłości ogarnie nasz świat! Nieście światu dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie. Dawajcie świadectwo, że warto i trzeba Mu zawierzyć nasz los - mówił kard. Stanisław Dziwisz w homilii podczas Mszy św. otwierającej ŚDM

Polub nas na Facebooku!

Metropolita krakowski zachęcił młodych do postawienia sobie trzech pytań: Skąd przychodzimy na to spotkanie? Gdzie dziś jesteśmy, w tym momencie naszego życia? Dokąd dalej podążymy i co stąd ze sobą zabierzemy?

 

Kard. Dziwisz zaznaczył, że na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa przyjechali pielgrzymi z różnych rejonów świata – takich, w których ludzie żyją w pokoju, gdzie rodziny są wspólnotami miłości i życia, i gdzie młodzi mogą realizować swoje marzenia, ale także z miejsc, w których ludzie cierpią z powodu konfliktów i wojen, w których dzieci umierają z głodu, w których chrześcijanie są okrutnie prześladowani.

 

– Są wśród nas młodzi pochodzący z rejonów świata, gdzie do głosu dochodzi przemoc, ślepy terroryzm, gdzie rządzący uzurpują sobie władzę nad człowiekiem i narodami, kierując się obłędnymi ideologiami – powiedział metropolita krakowski.

 

Jak dodał, na spotkanie z Jezusem przychodzimy z osobistymi doświadczeniami przeżywania Ewangelii w naszym niełatwym świecie. Przynosimy ze sobą lęki i rozczarowania, ale także nasze tęsknoty i nadzieje, pragnienia życia w świecie bardziej ludzkim, bardziej braterskim i solidarnym. – Zdajemy sobie sprawę z naszych słabości, ale wierzymy, że „wszystko możemy w Tym, który nas umacnia”. Możemy stawić czoło wyzwaniom dzisiejszego świata, w którym człowiek wybiera między wiarą i niewiarą, między dobrem i złem, między miłością i jej zaprzeczeniem – powiedział kard. Dziwisz.

 

Metropolita krakowski podkreślił, że tylko Jezus Chrystus może zaspokoić najgłębsze pragnienia ludzkiego serca. – To On nas tu przyprowadził. On jest obecny pośród nas – zapewnił.

Zachęcił młodych, by powierzyli Jezusowi wszystkie sprawy, lęki i nadzieje, bowiem “On w tych dniach nas będzie pytał o miłość, tak jak pytał Szymona Piotra. Nie uchylajmy się od odpowiedzi na to pytanie”.

 

Spotkanie Jezusa – mówił metropolita krakowski – jest także doświadczeniem tego, że wszyscy stanowimy wielką wspólnotę, czyli Kościół, przekraczający granice wytyczone przez ludzi i dzielące ludzi.

– Doświadczenie Kościoła powszechnego to wspaniałe przeżycie związane ze Światowymi Dniami Młodzieży. Od nas, od naszej wiary i świętości, zależy oblicze Kościoła. Od nas zależy, by docierał on z Ewangelią do tych, którzy jeszcze nie znają Chrystusa, albo nie znają Go w wystarczającym stopniu – podkreślił hierarcha.

 

Dodał, że choć spotkanie w Krakowie potrwa tylko kilka dni, to będzie to intensywne, duchowe doświadczenie, wymagające również pewnego trudu. Być może – mówił do młodych kard. Dziwisz – podejmiemy w tych dniach pewne ważne postanowienia? Może postawimy sobie nowe cele w życiu? Może usłyszmy wyraźny głos Jezusa, by zostawić wszystko i pójść za Nim? – pytał.

Kard. Dziwisz zachęcił do dzielenia się w tych dniach tym, co najcenniejsze, a więc wiarą, doświadczeniami i nadziejami. – Drodzy młodzi przyjaciele, formujcie w tych dniach wasze umysły i serca. Słuchajcie katechez głoszonych przez biskupów. Wsłuchujcie się w głos Papieża Franciszka. Uczestniczcie z przejęciem w świętej liturgii. Doświadczajcie miłosiernej miłości Pana w sakramencie pojednania. Poznawajcie także świątynie Krakowa, bogactwa kultury tego miasta, ale także gościnność jego mieszkańców i sąsiednich miejscowości, gdzie znajdziemy odpoczynek po trudach dnia – zachęcił hierarcha.

 

Przypomniał także, że Kraków żyje tajemnicą Bożego Miłosierdzia, “również dzięki pokornej Siostrze Faustynie, która uwrażliwiła Kościół i świat na ten szczególny rys Boga”. Młodym polecił, by wracając do swoich krajów, domów i wspólnot, zanieście iskrę miłosierdzia.

– Niech płomień miłości ogarnie nasz świat, by nie było w nim egoizmu, przemocy i niesprawiedliwości, by na naszej ziemi umacniała się cywilizacja dobra, pojednania, miłości i pokoju. Nieście światu dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie. Dawajcie świadectwo, ze warto i trzeba Mu zawierzyć nasz los. Otwierajcie na oścież Chrystusowi drzwi waszych serc – powiedział wieloletni sekretarz Jana Pawła II.

W Mszy św. inaugurującej Światowe Dni Młodzieży uczestniczy kilkaset tysięcy młodych pielgrzymów z całego świata. To pierwsze z wydarzeń centralnych ŚDM.


am / Kraków