video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Papież na Błoniach: Młodzi są zdolni do wielkich dzieł

Wreszcie jesteśmy razem! to pierwsze słowa papieża Franciszka skierowane do 700 tys. młodych z całego świata, zebranych na krakowskich Błoniach. Pierwsze spotkanie z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży potwierdziło, że Franciszek ma dobry kontakt z młodzieżą, co było widać po ich reakcjach

Anna Wojtas
Anna
Wojtas
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Tak jak w czasie spotkań podczas innych pielgrzymek, Franciszek wszedł z młodymi w dialog. Zadawał im pytania, a gdy zbyt cicho odpowiadali, mówił, że nie słyszy ich odpowiedzi. Młodzieży dwa razy nie trzeba było powtarzać – Błonia żywiołowo reagowały na pytania papieża.

 

blonia2

© Mazur/episkopat.pl

 

Nie ma nic piękniejszego – mówił, niż podziwianie pragnień, zaangażowania, pasji i energii, z jaką wielu młodych ludzi przeżywa swoje życie. To dar z nieba, gdy możemy widzieć , jak wielu z was, z waszymi pytaniami stara się zmieniać istniejący stan rzeczy.

Na Błoniach padły ważne słowa, o tym, że Kościół patrzy na młodych i chce się od nich uczyć, aby – jak powiedział Franciszek – “odnowić swoją ufność w miłosierdzie Ojca, który ma zawsze młode oblicze i nie przestaje nas zapraszać, abyśmy należeli do Jego Królestwa”. Śmiem powiedzieć – stwierdził papież, że miłosierdzie ma zawsze młode oblicze.

 

Papież mówił do młodych wprost o tym, co najważniejsze w wierze. Koncentrował ich uwagę na Jezusie Chrystusie: “Jest jedna odpowiedź, by być spełnionymi, aby mieć odnowione siły: nie jest to rzecz, nie jest to jakiś przedmiot, ale żywa osoba, która nazywa się Jezus Chrystus”.

Franciszek zapewniał młodzież, że Jezus potrafi obdarzyć prawdziwą pasją życia. “Jezus Chrystus prowadzi nas do tego, byśmy nie zadowalali się byle czym i dawali to, co w nas najlepsze. Stawia nam wyzwania, zachęca nas i pomaga, by powstawać za każdym razem, kiedy uważamy siebie za przegranych. To Jezus Chrystus pobudza nas do podniesienia wzroku i do wzniosłych marzeń” – przekonywał młodych Franciszek.

 

blonia3

© Mazur/episkopat.pl

 

A na koniec wezwał: Wszyscy prośmy teraz Pana: zaangażuj nas wszystkich w przygodę miłosierdzia! Zaangażuj nas w przygodę budowania mostów i burzenia murów i zasieków.

Czwartkowe spotkanie młodych na Błoniach było wielkim świętem wiary. Papieskie przesłanie pokazuje, że energia młodych powinna być wykorzystana do czynienia miłosierdzia.

 


Serwis o ŚDM tworzymy we współpracy z Archidiecezją Warszawską

archwwa


Anna Wojtas

Anna Wojtas

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Wojtas
Anna
Wojtas
zobacz artykuly tego autora >

Biskup z Brazylii: w Krakowie czuję się jak w Rio!

W Krakowie widzę tę samą atmosferę, co trzy lata temu na ŚDM w Rio de Janeiro – powiedział KAI Justino de Medeiros Silva Gilson, biskup pomocniczy Belo Horizonte w Brazylii. Dodał, że 15 tys. Brazylijczyków ma okazję po raz drugi przeżyć ten szał radości płynący z wiary, jakiego doświadczyli u siebie

Polub nas na Facebooku!

– To jest zawsze ta sama radość, kiedy widzi się rzesze młodych kierowanych pragnieniem szukania świętości – wyjaśnił brazylijski biskup. Przyznał, że uderza go otwartość młodych na Ojca Świętego i na Chrystusa, dokładnie taka sama w Rio de Janeiro jak i tu w Krakowie. – Jest to znak, że świętość jest czymś, czego młodzi pragną i co ich wewnętrznie rozgrzewa i łączy – przyznał hierarcha.

 

– Mam też nadzieję, że młodzi w Polsce, tak jak w Brazylii, na skutek ŚDM, znacznie bardziej niż dotąd zaangażują się w życie Kościoła i swych parafii – wyznał biskup. Przyznał, że owocem ŚDM w Rio de Janeiro jest znaczne ożywienia życia parafialnego oraz pracy nowych ruchów apostolskich w Brazylii.

 

Biskup Medeiros Silva poinformował, że na ŚDM do Krakowa przyjechało aż 15 tys. młodych Brazylijczyków, którzy czują się tu jak „ryby w wodzie”. Dodał, że wszyscy oni pielgrzymują też do sanktuarium w Łagiewnikach, gdyż są one znane w Brazylii, gdzie żywy jest kult Bożego Miłosierdzia.


mp / Kraków