video-jav.net

Młodzi bez perspektyw, łatwo schodzą na złą drogę

Nie widząc dla siebie perspektyw młodzi ludzie łatwo stają się łupem zła - ostrzegł Franciszek w orędziu do uczestników spotkania biskupów z Południu Włoch, zgromadzonych dziś w Neapolu. Odbywa się tam konferencja "Kościół i praca. Jaka przyszłość dla młodych z Południa?", będąca etapem przygotowań do kolejnego Tygodnia Społecznego Katolików Włoskich, który odbędzie się w dniach 26-29 października br. w Cagliari na Sardynii i będzie poświęcony właśnie pracy.

Polub nas na Facebooku!

“Społeczeństwo, które nie proponuje nowym pokoleniom wystarczających możliwości godnej pracy, nie może nazywać się sprawiedliwym, bo gdy nie zarabia się na chleb, traci się godność” – głosi przesłanie papieskie, podpisane przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina. Zwraca uwagę, że “w centrum zagadnienia pracy zawsze stoi osoba ze swą godnością”. Zachęca do znalezienia konkretnych rozwiązań w celu przeciwstawienia się problemowi bezrobocia, który – według autora dokumentu – jest “ropiejącą raną naszych czasów”.

 

Jest to dramat o wielu skutkach, zwłaszcza dla młodzieży, która bez pracy “nie ma przed sobą perspektyw i może stać się łatwym łupem zorganizowanego zła” – napisał w imieniu papieża sekretarz stanu. Zapewnił, że Franciszek wyraża nadzieję, że wspólnoty kościelne, obok instytucji państwowych, “włączą się z oddaniem w poszukiwanie właściwych rozwiązań w obliczu coraz bardziej szerzącego się bezrobocia wśród młodzieży, pracy na czarno i dramatu licznych robotników wyzyskiwanych w wyniku zachłanności, z powodu sposobu myślenia, który widzi jedynie pieniądz, zyski i korzyści ekonomiczne ze szkodą dla człowieka”.

 

Treść orędzia papieskiego nawiązuje m.in. do tragedii sprzed kilku dni 30-letniego mężczyzny z Triestu, który – niepewny przyszłości, znużony bezowocnymi wysiłkami i krytyką, bezużytecznymi rozmowami, niespełnionymi pragnieniami – odebrał sobie życie, aby – jak to ujął w swym liście pożegnalnym – “zemścić się, w imieniu swego pokolenia, za zrabowanie mu szczęścia”.

 

W spotkaniu w Neapolu biorą udział biskupi z Kampanii, Apulii, Basilicaty, Kalabrii, Sycylii i Sardynii, a więc z najuboższych regionów i prowincji Włoch.


kg (KAI/VaticanInsider) / Watykan

Franciszek: tożsamość, ziemia i miłość to Boże dary

O trzech darach, jakimi Bóg obdarzył człowieka: tożsamości, ziemi na której ma on kontynuować dzieło stworzenia oraz wzajemnej miłości kobiety i mężczyzny mówił dziś papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty wyszedł w swej homilii od słów psalmu 8: „Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz… Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, uwieńczyłeś go czcią i chwałą”, a także czytanego dziś fragmentu z Księgi Rodzaju (Rdz 1,20-2,4a), opisującego stworzenie zwierząt i ludzi. Podkreślił swój podziw dla czułości i miłości Boga wyrażających się w dziele stworzenia, przede wszystkim w dziele stworzenia człowieka.

Franciszek wskazał, że Pan Bóg obdarzył nas tożsamością, swoistym DNA, stwarzając nas na swój obraz i podobieństwo. Tego faktu dziecięctwa Bożego każdego człowieka nic nie może przekreślić. Papież zauważył, że Bóg podobnie jak każdy ojciec jest dumny, kiedy syn czyni dobre rzeczy, a kiedy dopuszcza się zła – usprawiedliwia go.

Następnie Ojciec Święty wskazał na dar ziemi powierzonej człowiekowi, aby ją strzegł poprzez pracę, a nie niszczył. Zaznaczył, iż człowiek jest powołany do panowania nad ziemią, aby uczynił ją sobie poddaną. Zatem Bóg obdarzył człowieka godnością królewską, chce bowiem, by człowiek nie był niewolnikiem, lecz panem. Podobnie jak sam pracował w dziele stworzenia, obdarzył nas również pracą, byśmy rozwijali Jego dzieło. Franciszek dodał żartobliwie, że Bóg dał nam wszystko, za wyjątkiem pieniędzy.

Papież zaznaczył, że trzecim darem Boga jest miłość, począwszy od tej która łączy kobietę i mężczyznę: stworzył mężczyznę i niewiastę. Zauważył, że Bóg-miłość obdarza człowieka miłością i dialogiem miłości między kobietą a mężczyzną.

„Dziękujemy Bogu za te trzy dary, jakimi nas obdarzył: tożsamości, daru-zadania i miłości. I prośmy o łaskę, abyśmy strzegli tej tożsamości dzieci Bożych, pracowali nad otrzymanym darem i poprzez naszą pracę go rozwijali oraz o łaskę uczenia się codziennie jak kochać bardziej” – zakończył swoją homilię Franciszek.


st (KAI) / Watykan