video-jav.net

ŚDM: sukces akcji krwiodawczej w Wieliczce

Sukcesem zakończyła się akcja krwiodawstwa z okazji Światowych Dni Młodzieży przeprowadzona w wielickiej kopalni soli. Od 82 krwiodawców zebrano 37 litrów krwi. Na akcję krwiodawstwa przybyli zarówno pracownicy kopalni z rodzinami, jak i wieliczanie. Nie zabrakło także dawców z Krakowa, Jankówki, Przechowa czy Myślenic.

Polub nas na Facebooku!

Krew oddało 37 górników z Kopalni Soli „Wieliczka”. „Oddaję krew od dłuższego czasu, jednak bardzo cieszy, że akcja włącza się tym razem jakoś w wymiar Światowych Dni Młodzieży. Oddanie krwi nie boli, a bardzo można pomóc innym ludziom” – mówił Filip Jarek, pracujący w kopalni.

 

„Oddałam już w sumie 66 litrów i cieszę się, że nadal mogę się dzielić z innymi. Chciałabym do ‘stówki’ dotrwać” – przyznała inna uczestniczka akcji, Krystyna Siekierska z Krakowa. Warto zaznaczyć, że bardzo licznie na akcję odpowiedzieli górnicy spod Olkusza – z kopalni cynku i ołowiu w Bukownie przyjechała kilkunastosobowa grupa dawców.

 

„82 krwiodawców podczas jednej zbiórki to duża liczba, cieszymy się z takiego zainteresowania krwiodawstwem” – powiedział Adam Gawlik, przewodniczący MK NSZZ Solidarność Kopalni Soli „Wieliczka”.

 

Akcję wsparła Kopalnia Soli „Wieliczka” i Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie. Każdy z krwiodawców otrzymał bilet na Trasę Górniczą – niektórzy wyruszyli w podróż po kopalni od razu po oddaniu krwi.

 

„’Jeśli chcesz żyć dla siebie, trzeba, abyś żył dla innych’ – te słowa doskonale oddają ideę naszej akcji. Oddając krew, ratujemy czyjeś życie i stajemy się przykładem dla niezdecydowanych. Oddając krew, żywimy również nadzieję, że jeśli pewnego dnia sami będziemy w potrzebie, ktoś odda ją nam” – podsumował inicjatywę prezes zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” Trasa Turystyczna, Damian Konieczny.


luk / Wieliczka

Warszawa: pielgrzymi ŚDM modlili się z więźniami

Pielgrzymi ŚDM modlili się dziś wraz z osadzonymi na stołecznej Białołęce. W ramach tygodnia w diecezji warszawsko-praskiej dwie grupy młodzieży francuskiej odwiedziły areszt śledczy. Uroczystej Mszy św. sprawowanej w języku polskim przewodniczył abp Dominique Lebrun z Rouen w Normandii. Wraz z nim liturgię koncelebrowało dwóch kapłanów z Francji oraz naczelny Kapelan Więziennictwa w Polsce.

Polub nas na Facebooku!

– Poprzez spotkanie z pielgrzymami ŚDM chcieliśmy wyjść naprzeciw pragnieniom osadzonych, którzy ze względu na karę izolacji nie będą mogli uczestniczyć w wydarzeniach ŚDM w Krakowie i spotkaniu z Ojcem Świętym – powiedział kapelan ks. Dariusz Skwarski. Zwrócił uwagę, że tego typu uroczystości pomagają w procesie resocjalizacji pokazują nowe wzorce życia.

 

W czasie Mszy św. abp Dominique Lebrun zwrócił uwagę, że przed Bogiem wszyscy są równi. – Pan nie dzieli nas na kategorie. Wszyscy jesteśmy Jego dziećmi a więc braćmi i siostrami. Wszystkie mury, które istnieją na świecie są dziełem ludzkim- stwierdził duchowny.
Przywołując postać św. Marii Magdaleny zachęcał do przyjęcia orędzia Zmartwychwstałego, które jest orędziem nadziei. – Prawdziwym więzieniem jest życie w grzechu, czyli z daleka od Boga. W związku z tym miejsce gdzie ludzie przebywają odosobnienie może być pełne życia przyszłego, czyli tego, który nadejdzie – przekonywał abp Dominique Lebrun.

 

Podkreślił, że człowiek nie jest zmuszany by popełniać te same błędy. – Wierzymy, że możemy być wyzwoleni nie przez nasze samodzielne siły, ale przez Bożą łaskę, dlatego jestem szczęśliwy, że nasze spotkanie jest wspólną modlitwą – powiedział abp Normandii.
Dla młodych Francuzów spotkanie z osadzonymi było ważnym doświadczeniem duchowym. – Uświadomiłam sobie, że każdy z nas mógłby być dziś na ich miejscu. To, że moje życie wygląd inaczej, to dar od Boga – wyznała jedna z młodych Francuzek.
Na zakończenie uroczystości abp Rouen otrzymał od osadzonych dwa namalowane przez nich obrazy. Jeden z nich z wizerunkiem św. Maksymiliana Marii Koblego jako dar dla Ojca Świętego Franciszka


mag / Warszawa