fot. domena publiczna, wikipedia.org/Sanah, instagram.com

„Choć mi tak niebo ty złocisz i morze, Smutno mi Boże!”. Wiersz Słowackiego w przejmującym wykonaniu Sanah

Sanah - jedna z najpopularniejszych polskich artystek śpiewa wiersze znanych poetów! Posłuchaj jednej z poruszających aranżacji do wiersza Juliusza Słowackiego. "Przede mną gasisz w lazurowej wodzie Gwiazdę ognistą… Choć mi tak niebo ty złocisz i morze, Smutno mi Boże!"

Reklama

Zuzanna Irena Jurczak to młoda artystka, wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka, skrzypaczka i absolwentka Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, która podczas swojej ostatniej trasy koncertowej „Uczta Tour” w czasie koncertów, pomiędzy własnymi utworami wykonywała kompozycje do wierszy wybitnych poetów.

Kilka dni temu artystka zaskoczyła swoich fanów i nie tylko publikując w sieci zbiór tych właśnie kompozycji! Wiersze Adama Mickiewicza, Wisławy Szymborskiej, Adama Asnyka, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Edgara Allana Poe, Juliana Tuwima, Jacka Cygana czy Juliusza Słowackiego przełożyła na własny muzyczny język serwując słuchaczom pyszny deser.

Aranżacje Sanah nie tylko w poruszający sposób przedstawiają wrażliwość tej młodej artystki, ale są także wspaniałym hołdem dla poezji.

Reklama
Reklama

Jedna z aranżacji powstała do wiersza Juliusza Słowackiego! „Hymn o zachodzie słońca na morzu” jest jednym z najbardziej znanych polskich wierszy. Stanowi on rozmowę poety z Bogiem. Juliusz Słowacki wykorzystał nim elementy nieskończoności wszechświata oraz pochwałę Boga.

Warto zwrócić uwagę na jego biograficzny charakter, opowiadający o tęsknocie przebywającego na emigracji Słowackiego. Poeta podkreślając uni­wer­sal­ne pro­ble­my, ta­kie jak sa­mot­ność, me­lan­cho­lia, od­wiecz­ny po­rzą­dek świa­ta, czy nie­uchron­ne prze­mi­ja­nie niejako skarży się Panu Bogu. Wysłuchajcie tego niezwykłego wiersza w aranżacji Sanah!

Reklama
Reklama

Hymn o zachodzie słońca na morzu [Smutno mi Boże…]

Juliusz Słowacki

Smutno mi, Boże! – Dla mnie na zachodzie
Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą…
Choć mi tak niebo ty złocisz i morze,
Smutno mi Boże!

Jak puste kłosy, z podniesioną głową,
Stoję rozkoszy próżen i dosytu…
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Ciszę błękitu:
Ale przed tobą głąb serca otworzę,
Smutno mi Boże!

Jako na matki odejście się żali
Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski…
Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,
Smutno mi Boże!

Reklama

Dzisiaj, na wielkim morzu obłąkany,
Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Długim szeregiem.
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Smutno mi Boże!

Żem często dumał nad mogiłą ludzi,
Żem prawie nie znał rodzinnego domu,
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Przy blaskach gromu,
Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
Smutno mi Boże!

Ty będziesz widział moje białe kości
W straż nie oddane kolumnowym czołom:
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Mogił, popiołom…
Więc że mieć będę niespokojne łoże,
Smutno mi Boże!

Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Modlić się za mnie co dzień… a ja przecie
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Płynąc po świecie…
Więc że modlitwa dziecka nic nie może,
Smutno mi Boże!

Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
Anieli Twoi w niebie rozpostarli,
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący – marli.
Nim się przed moją nicością ukorzę,
Smutno mi Boże!

pa, poezja.org, wikipedia.org/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę