Gwiazdka Disneya poznaje Boga. “On jest zawsze na wyciągnięcie ręki”

Próbowałam szukać Boga poprzez inne doświadczenia, czy to przez związki czy używki. I tak po prostu musiałam zdać sobie sprawę, że Bóg, którego szukam, Bóg, którego kocham, i Bóg, który chcę być moim Bogiem, jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, zawsze na wyciągnięcie ręki i stale ze mną - powiedziała piosenkarka Demi Lovato w jednym z wywiadów.

Polub nas na Facebooku!

Demi Lovato ma za sobą niezwykle poruszający występ na niedzielnym Grammy, debiutując z piosenką „Anyone” opowiadającą o zmaganiach piosenkarki z uzależnieniem od narkotyków. Przed tym występem ucięła sobie krótką rozmowę z Zane Lowe dla Apple Music. Powiedziała w niej o swojej drodze w kierunku trzeźwości i rolę, jaką odegrał w tym Kościół.

Lovato powiedziała, że ​​jej menadżer, słynna gwiazda muzyki pop Scooter Braun, była pierwszą osobą, która zachęciła ją do uczęszczania na spotkania biblijne. Zabrał tam pewnego dnia Lovato. – Tam usłyszałam Boga wyraźniej niż nigdy wcześniej – relacjonuje.

Piosenkarka została sfotografowana podczas jednego z niedzielnych nabożeństw z Braunem, Justinem i Hailey Bieberami. Był to jeden z niewielu przypadków, w których była widziana publicznie od jej przedawkowania narkotyków w lipcu 2018 r., z którego ledwo uszła z życiem. W czasie przebywania w szpitalu w Los Angeles opublikowała na swoim profilu na Instagramie list do swoich fanów.

Napisała w nim: “Zawsze mówiłam głośno o moim uzależnieniu. Nauczyłam się, że ta choroba nie jest czymś, co znika lub przemija z czasem. To coś, z czym nadal się jeszcze nie uporałam i muszę walczyć. Chcę podziękować Bogu za to, że trzymał mnie przy życiu i zdrowiu. Jestem wdzięczna swoim fanom za całą miłość i wsparcie podczas ostatniego tygodnia i nie tylko. Wasze pozytywne myśli i modlitwy pomogły mi przejść przez ten trudny czas”.

To wydarzenie zapoczątkowało bardzo znaczący proces zdrowienia, którego kulminacją była owacja na stojąco otrzymaną podczas rozdania nagród Grammy po zaśpiewaniu piosenki “Anyone”. Na samym początku piosenki Lovato musiała przerwać śpiewanie z powodu silnego wzruszenia.

 

 

Próbowałam szukać Boga poprzez różne doświadczenia, czy to poprzez związki czy używki. I tak po prostu musiałam zdać sobie sprawę, że Bóg, którego szukam, Bóg, którego kocham, i Bóg, którego chcę być moim Bogiem, jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, zawsze na wyciągnięcie ręki i stale ze mną – powiedziała. 

Demi Lovato to amerykańska piosenkarka znana z programu X Factor, w którym była jednym z jurorów podczas drugiego i trzeciego sezonu. Swoją karierę muzyczną i aktorską rozpoczęła w produkcjach Disneya takich jak “Camp Rock”, “Słoneczna Sonny” czy “Program ochrony księżniczek”.

 

ms/Stacja7

 
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Ocalała z zagłady Auschwitz. “Chcę by moja historia była ostrzeżeniem”

„Chcę, aby moja historia bycia więźniarką w obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau była ostrzeżeniem dla młodych ludzi, aby byli silni i umieli dokonywać dobrych wyborów. By uczyli się nie słuchać tych, którzy najgłośniej krzyczą, nawet jeżeli jest to łatwiejsze". To słowa ocalonej z zagłady więźniarki Auschwitz-Birkenau.

Polub nas na Facebooku!

Liliana Segre, włoska działaczka społeczna, pochodzenia żydowskiego, ma dziś 90 lat. Do obozu koncentracyjnego została wywieziona z Włoch w 1944 roku. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego podkreśla, jak ważną rzeczą jest, aby nie zapominać o tamtych czasach i nie poddawać się, nawet w najtrudniejszych momentach.

– Od lat walczę, aby nic z cierpienia tak wielu ofiar, nie zostało utracone, aby nie zapomniano o tych okropnych i niewypowiedzianych historiach, które miały miejsce w Auschwitz i w innych obozach koncentracyjnych. Dlatego tak ważne jest, aby poznawać historię, która bierze się z pamięci, bo bez historii nie ma pamięci – podkreśla Liliana Segre.

 

fot. twitter.com/alberto080461

 

– Z pełnym szacunkiem więc czynię moimi słowa Papieża, że «jeśli utracimy pamięć, to zniszczymy przyszłość». Czynię te słowa moimi, ponieważ doskonale je rozumiem po tym wszystkim, co przeżyłam, a co jest dla mnie nie do zapomnienia i czego jestem świadkiem. Przez wiele, wiele lat spotykałam dziewczęta i chłopców opowiadając im moją historię, ale nigdy nie mówiłam im o odwecie i nienawiści. I dlatego trzeba przeorać ziemię, na której rośnie nienawiść – jak mówi Papież Franciszek – i zasiać tam pokój. Te słowa czynię także i moimi – mówiła.

– Chcę, aby moja historia bycia więźniarką w obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau była ostrzeżeniem dla młodych ludzi, aby byli silni i umieli dokonywać dobrych wyborów. By uczyli się nie słuchać tych, którzy najgłośniej krzyczą, nawet jeżeli jest to łatwiejsze. Muszą uczyć się zaufania do siebie samych. Siłę można mieć nawet w najcięższych chwilach, iść do przodu, krok za krokiem, nie zatrzymując się. Nie nienawidzić, nie mścić się, ale także nie zapominać – dodała.

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va / Rzym

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap