Nasze projekty

Chamstwo i krzyż

Walka z obrazą uczuć religijnych musi się zderzyć z faktem, że nasz Bóg naprawdę jest jakiś inny.

Być albo nie być

Jezus w kluczowych trzech dniach ziemskiego życia w centrum uwagi stawia pytanie, które wprawia dziś ludzi w popłoch.

Kościół – do podziemia

Polska debata publiczna oglądana z dystansu wydaje się być jakąś totalną bzdurą. Spojrzenie z bliska utwierdza w przekonaniu, że rzeczywiście nią jest.

Podróże Szymona: Izrael – część 3

Ostatnia część fotobloga z ostatniej podróży Szymona Hołowni do Izraela

Podróże Szymona: Izrael – część 2

Kolejna część fotobloga z ostatniej podróży Szymona Hołowni do Izraela

Następnym papieżem będzie

Pierwszy biskup Rzymu nie złożył rezygnacji nawet w obliczu śmierci (choć jak twierdził Henryk Sienkiewicz – rozważał to, uciekając), dziś papieże rezygnują z powodu kłopotów z entuzjazmem i chodzeniem – usłyszałem dziś od mojego średnio wierzącego znajomego.

Podróże Szymona: Izrael – część 1

Fotoblog z ostatniej podróży Szymona Hołowni do Izraela.

Nie rozumiem

Nie przepadam za kardynałem Sodano, ale tym razem zgadzam się z nim w całej rozciągłości – wiadomość o abdykacji papieża to grom z jasnego nieba.

Małżeństwo czy cola light

A więc znów: rewolucja! Bunt mas pracujących od portów Wybrzeża po huty i walcownie Śląska! Obudzono wszystkie werble, odkurzono sztandary. Koledzy grzmią, że tu już nawet nie chodzi o tych, co żyją w związkach partnerskich i potrzebowaliby jakichś ułatwień, tu chodzi o wizerunek Polski, o kierunek w jakim zdąża, a zdąża ku mrocznej przepaści.

Czego nauczył mnie Prymas?

Prymas Kościoła, w którym w pełnych świątyniach ludzie spijają każde słowo z ust księdza, miał też być Prymasem w czasach, gdy – często ci sami ludzie – na Kościół pluli ile wlezie, a księży traktowali jak upierdliwych talibów.

Bestsellerowy Szymon

Najnowsza książka Szymona Hołowni „Last minute. 24 h chrześcijaństwa na świecie” otrzymała nagrodę „Bestseller Empiku” w kategorii nauki humanistyczne. Gratulujemy!!!

Boski regał

Na muzyce znam się mniej więcej tak, jak mój przyjaciel Marcin Prokop na tajemnicach różańca świętego (co nie przeszkadza mi katować go wzniosłością cytatów, jemu zaś – ewangelizować mnie głośno puszczanymi pieśniami Morriseya).

Wspieraj nas - złóż darowiznę