video-jav.net

Papież odwiedzi Maroko?

Zdaniem Vincenzo Abbinante, konsula honorowego Maroka w Bari (południowe Włochy), Ojciec Święty może w nadchodzących miesiącach odbyć podróż apostolską do Maroka – pisze dziennik Al Ahdath Al Maghribia. Była by to druga wizyta papieża w tym kraju, który 19 sierpnia 1985 roku odwiedził Jan Paweł II.

Polub nas na Facebooku!

Jednocześnie dziennik przypomina, że król Mohammed VI już w 2013 roku zaprosił Franciszka do odwiedzenia swej ojczyzny, a konsul honorowy w Bari nasilił w ostatnim okresie kontakty z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej. Jak dotąd nie podaje się ewentualnej daty wizyty Ojca Świętego w Maroku, którego 98 proc. mieszkańców stanowią wyznawcy islamu.


KAI

Małżeństwo jest milczącym kazaniem

Małżeństwo jest milczącym kazaniem skierowanym do wszystkich pozostałych, kazaniem wszystkich dni - mówił w piątek 25 maja papież Franciszek podczas porannej Mszy św. w Domu św. Marty. W Eucharystii uczestniczyło siedem par obchodzących 50 i 25-lecie małżeństwa.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek nawiązał do fragmentu dzisiejszej Ewangelii (Mk 10, 1-12), gdzie faryzeusze pragnąc wystawić Pana Jezusa na próbę pytają Go, czy wolno mężowi oddalić żonę? Komentując tę scenę papież podkreślił ich mentalność kazuistyczną, sprowadzających całe życie z Bogiem jedynie do kwestii co wolno, a czego nie wolno. Ich pytanie dotyczy małżeństwa, ale Pan Jezus idzie dalej, do pierwotnego zamysłu Boga, który „na początku … stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem”.
Komentując te słowa Ewangelii Ojciec Święty podkreślił, iż w Bożym planie małżonkowie mają tworzyć jedno ciało, którego nie można dzielić. Wskazał, że nie możemy, jak owi uczeni w Prawie zastanawiać się „wolno, czy nie wolno” dzielić małżeństwa. Przyznał, że niekiedy zdarzają się nieszczęścia i lepiej jest rozdzielić, aby uniknąć wojny światowej, ale to nieszczęście. Trzeba widzieć to, co jest pozytywne.
„To prawda, że istnieją trudności, istnieją problemy z dziećmi lub w samej parze małżeńskiej, dyskusje, kłótnie … ale ważne jest, aby ciało trwało w jedności i przezwyciężano trudności. Jest to bowiem sakrament nie tylko dla nich, ale także dla Kościoła, jak gdyby był to sakrament, który przyciąga uwagę: «Ależ spójrzcie, że miłość jest możliwa!». A miłość umie sprawić, aby żyli zakochani przecz całe życie: w radości i bólu, z problemami dzieci i swoimi problemami … ale zawsze idąc naprzód. W zdrowiu i chorobie, ale zawsze naprzód. Na tym polega piękno” – powiedział Franciszek.
Papież przypomniał, że mężczyzna i kobieta są stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, a samo małżeństwo staje się w ten sposób obrazem Boga. Dlatego, jak zaznaczył : „Małżeństwo jest milczącym kazaniem skierowanym do wszystkich pozostałych, kazaniem wszystkich dni”. Wyraził ubolewanie, że media nie zauważają tej pięknej, wiernej miłości, trwającej wiele lat. Przeciwnie wiele miejsca poświęcają na skandale, rozwody, ale obraz Boga nie jest wiadomością z pierwszych stron, chociaż jest wieścią chrześcijańską.
Na zakończenie Ojciec Święty przypomniał o zachęcie do wytrwałości i cierpliwości, zawartej w pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii (Jk 5, 9-12). Zaznaczył, że to zapewne najważniejsza cnota pary małżeńskiej, zarówno w odniesieniu do mężczyzny jak i kobiety. Na zakończenie Franciszek prosił Boga, aby dal Kościołowi i społeczeństwu głębszą i piękniejszą świadomość małżeństwa, aby wszyscy potrafili zrozumieć i podziwiać, że w małżeństwie zawarty jest Boży obraz i podobieństwo.
KAI/ad