Z WATYKANU

Papież ochrzcił bliźniaczki syjamskie rozdzielone w szpitalu Bambino Gesù

Bambino Gesù, zwany potocznie „szpitalem papieskim” poinformował na początku lipca o udanej operacji rozdzielenia bliźniaczek syjamskich, Erviny i Prefiny, pochodzących z Republiki Środkowej Afryki. W niedzielę, 9 sierpnia, Papież Franciszek ochrzcił w Rzymie obie dziewczynki.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Franciszek ochrzcił bliźniaczki w kaplicy Domu Świętej Marty. O tym wydarzeniu napisała na Twitterze Antoinette Montaigne, polityk i była minister komunikacji Republiki Środkowoafrykańskiej.

 

 

Ervina i Prefina przyszły na świat w jednym z najbiedniejszych krajów oraz z niezwykle rzadką wadą, która uniemożliwia normalny rozwój. Połączone tylną częścią czaszki odzyskały dzięki włoskim lekarzom szansę na normalne życie.

Ich historię przeczytacie tutaj.

 

os/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Franciszek: W trudnych chwilach nie bójmy się wołać “Panie, ratuj mnie”

Komentując dzisiejszą Ewangelię Papież Franciszek zwrócił uwagę, że historia Piotra idącego po wodzie uczy nas "aby ufnie powierzyć się Bogu w każdej chwili naszego życia, zwłaszcza w chwili próby i niepewności". – Kiedy odczuwamy silne zwątpienie i lęk, w trudnych chwilach życia, kiedy wszystko staje się ciemne i zdaje się nam, że toniemy, nie powinniśmy się wstydzić wołać, jak Piotr: „Panie, ratuj mnie” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą "Anioł Pański".

Polub nas na Facebooku!

Franciszek powiedział, że Jezus wyciągający rękę, by uratować Piotra, pokazuje nam, że Bóg Ojciec nigdy nas nie opuszcza i pragnie zawsze naszego dobra. Zwrócił też uwagę, nawiązując do pierwszego czytania dzisiejszej Liturgii Słowa, że Bóg nie jest wielkim zgiełkiem, nie jest wichurą, ogniem, trzęsieniem ziemi, ale łagodnym powiewem wiatru, czy jak mówi dosłownie opis z Księgi Królewskiej “szmerem delikatnego powiewu”, który się nie narzuca, lecz prosi, byśmy Go wysłuchali. – Wierzyć to pośród burzy kierować swoje serce ku Bogu, ku Jego miłości, ku Jego ojcowskiej czułości. Jezus chciał tego nauczyć Piotra i uczniów, a także nas dzisiaj – wyjaśnił Papież.

Zachęcił także, by nie tracić ufności mimo słabej wiary i aby pamiętać, że Jezus jest Panem, który “przeszedł przez śmierć, aby nas zabrać w bezpieczne miejsce”.

Jeszcze zanim zaczniemy Go szukać, jest już obecny obok nas. I podnosząc nas z naszych upadków, sprawia, że wzrastamy w wierze.

Papież porównał także łódź na wzburzonym jeziorze do Kościoła, “który w każdym czasie spotyka się z wiatrami przeciwnymi, niekiedy z bardzo trudnymi doświadczeniami”. – Pomyślmy o pewnych długich i brutalnych prześladowaniach ubiegłego wieku, a także i dziś, w pewnych częściach świata – wskazał Franciszek i przyznał, że w tych dramatycznych chwilach Kościół mógł myśleć, że Bóg go opuścił, jednak “to właśnie w tych momentach najbardziej zajaśniało świadectwo wiary, świadectwo miłości i świadectwo nadziei”. – To właśnie obecność zmartwychwstałego Chrystusa w Jego Kościele daje łaskę świadectwa męczeństwa, z którego rodzą się nowi chrześcijanie oraz owoce pojednania i pokoju dla całego świata – stwierdził.

Po modlitwie “Anioł Pański” i udzieleniu błogosławieństwa Franciszek nawiązał do przypadającej w tych dniach 75. rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki w Japonii i zaapelował o uwolnienie świata od broni jądrowej. – Wspominając ze wzruszeniem i wdzięcznością wizytę, którą złożyłem w tych miejscach w ubiegłym roku, ponawiam zachętę do modlitwy i działania na rzecz świata całkowicie wolnego od broni jądrowej – powiedział Papież.

Ojciec Święty odniósł się także do wtorkowej eksplozji w Bejrucie, zwracając uwagę, że “Liban ma szczególną tożsamość, będącą owocem spotkania różnych kultur, która pojawiła się z czasem jako model wspólnego życia” i zapewnił, że modli się za ten kraj, by “z Bożą pomocą i lojalnym współudziałem wszystkich, mógł się odrodzić wolny i silny”. – Zachęcam Kościół w Libanie, aby był blisko ludu przeżywającego swoją Kalwarię, jak to czyni w tych dniach, z solidarnością i współczuciem, z sercem i rękami otwartymi na dzielenie się –  zaapelował Papież i zachęcił wszystkich duchownych w Libanie, by z uwagi na ogromne cierpienie ludzi “byli blisko ludzi i żyli w stylu życia naznaczonym ewangelicznym ubóstwem, bez luksusu”.

Na koniec południowego spotkania Papież zwrócił się także z pozdrowieniami do uczestników wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, który w tym roku odbywa się z pamięcią o św. Janie Pawle II, w stulecie jego urodzin.

 

os, KAI/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap