Papież Franciszek ochrzcił w Kaplicy Sykstyńskiej 32 niemowląt

W dzisiejsze święto Chrztu Pańskiego Ojciec Święty udzielił w Kaplicy Sykstyńskiej sakramentu chrztu świętego 32 niemowlętom: 17 chłopcom i 15 dziewczynkom. Były wśród nich trojaczki i bliźniaki. W homilii wezwał rodziców, by chrzcili dzieci i przekazywali im swoją wiarę.

Polub nas na Facebooku!

W improwizowanej homilii Franciszek zauważył, że podobnie jak Jezus poszedł, by przyjąć od Jana chrzest w Jordanie, tak i oni poprosili o chrzest dla swoich dzieci. Nawiązał następnie do słów Pana Jezusa, który odpowiadając Janowi wyjaśnił motyw dla którego pragnie przyjąć od niego chrzest: „godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe” (Mt 3,15) i podkreślił, że ochrzczenie dziecka jest aktem sprawiedliwości. Dzieje się tak dlatego, że w chrzcie otrzymuje ono skarb, zadatek – Ducha Świętego. „Dziecko w sakramencie chrztu św. otrzymuje w swym wnętrzu moc Ducha Świętego, który będzie je bronił, wspomagał podczas całego życia. Dlatego tak ważne jest udzielanie chrztu w wieku dziecięcym, by wzrastały z mocą Ducha Świętego” – podkreślił papież.

Ojciec Święty wezwał też rodziców, aby dbali o rozwój dzieci z mocą i światem Ducha Świętego, to znaczy, by uczęszczały na katechezę, otrzymały pomoc, nauczanie a także świadectwo, jakie dać im mogą rodzice i członkowie rodziny.

Na zakończenie swej krótkiej homilii Franciszek zachęcił rodziców, aby nie martwili się, jeśli dzieci będą płakać, ponieważ „dzieci mają wymiar chóralny”, a kiedy jedno zacznie, to wszystkie za nim zaczynają płakać. Ale „to piękne kazanie, gdy dziecko płacze w kościele” – powiedział papież na zakończenie swej improwizowanej homilii.

Większość ochrzczonych dziś niemowląt to dzieci pracowników różnych instytucji Państwa Watykańskiego i Stolicy Apostolskiej.

Eucharystię z Ojcem Świętym koncelebrowali m.in. prefekt Domu Papieskiego i osobisty sekretarz Benedykta XVI, arcybiskup Georg Gänswein oraz sekretarz generalny Gubernatoratu Państwa Watykańskiego bp Fernando Vérgez LC.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Franciszek: jesteśmy powołani, by głosić miłość Ojca

„Jesteśmy umiłowanymi dziećmi, przedmiotem radości Boga, braćmi wielu innych braci, zaangażowanymi w wielką misję, aby świadczyć i głosić wszystkim ludziom bezgraniczną miłość Ojca” – mówił papież w rozważaniach przed modlitwą „Anioł Pański”.

Polub nas na Facebooku!

Papież nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Mt 3, 13-17) opisującego wydarzenie chrztu Pana Jezusa w Jordanie, w tym zaskoczenie Jana, że Mesjasz, który nie potrzebuje oczyszczenia prosi go o chrzest pokuty. „Ale Bóg jest Święty, Jego drogi nie są drogami naszymi, a Jezus jest Drogą Boga, drogą nieprzewidywalną” – podkreślił Franciszek.

Następnie Ojciec Święty przypomniał, że Syn Boży przyszedł właśnie po to, by zniwelować otchłań między człowiekiem a Bogiem. „Mesjasz prosi o chrzest, aby wypełniła się wszelka sprawiedliwość, to znaczy, aby zrealizowany został plan Ojca, który obejmuje drogę synowskiego posłuszeństwa i solidarności ze słabym i grzesznym człowiekiem. Jest to droga pokory i pełnej bliskości Boga względem swoich dzieci” – stwierdził papież.

Komentując pierwsze czytanie liturgiczne (Iz 42, 1-4. 6-7), zapowiadające nadejście Sługi Bożego, który „nie złamie trzciny nadłamanej” Franciszek zaznaczył, że takiej postawy oczekuje się dzisiaj od chrześcijan. Są oni powołani, by wychodzić na spotkanie z innymi, „zawsze proponując, a nie narzucając, dając świadectwo, dzieląc konkretne życie ludzi” – powiedział Ojciec Święty.

KAI/kh

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap