video-jav.net

Papież: brońmy narody przed ideologiczną kolonizacją

O obronę narodów Ameryki Łacińskiej przed ideologiczną kolonizacją, która skreśla najsłabszych: Indian, Afroamerykanów, Metysów, rolników i tych, którzy żyją na peryferiach, apelował papież Franciszek w czasie Mszy św. w intencji tego kontynentu. Odprawił ją po hiszpańsku w bazylice św. Piotra w Watykanie w święto Matki Bożej z Guadalupe, patronki obu Ameryk

Polub nas na Facebooku!

Mszę koncelebrowali ją liczni biskupi i księża, w tym uczestnicy trwającego w Watykanie spotkania Rady Kardynałów, doradzającej papieżowi w rządzeniu Kościołem i reformie Kurii Rzymskiej. Przy ołtarzu stała kopia wizerunku Matki Bożej z Guadalupe.

 

W homilii, również wygłoszonej po hiszpańsku, Franciszek skupił się na dialektyce płodności i bezpłodności z ewangelicznego opisu nawiedzenia św. Elżbiety przez Maryję. Elżbieta była zmarginalizowana przez ludzi, którzy uważali jej bezpłodność za karę Bożą za jej grzech lub jej męża. To oskarżenie o bezpłodność prowadzi do „sparaliżowania całego życia”, wywołując poczucie wstydu z powodu stygmatyzacji i małości. Także św. Jan Diego, któremu objawiła się Maryja powiedział jej: „Jestem nic nie wart”. Elżbieta doświadczyła w swoim życiu i ciele spełnienia Bożej obietnicy. Tego samego doświadczył św. Juan Diego – Indianin, któremu objawiła się Maryja – jemu i nikomu innemu.

 

– W tej dialektyce płodności i bezpłodności dostrzegamy bogactwo i kulturową różnorodność ludów Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Jest ona znakiem wielkiego bogactwa, do którego pielęgnowania jesteśmy nie tylko wezwani, szczególnie w naszych czasach, ale także do odważnej jego obrony przez jakimkolwiek zamiarem „ujednolicania”, który pociągającymi sloganami narzuca jedyny sposób myślenia, bycia, czucia, życia i który każe uznać za bezużyteczne lub bezpłodne jakiekolwiek dziedzictwo naszych przodków; który prowadzi do poczucia się, zwłaszcza przez naszą młodzież, nic nie wartym, z powodu przynależności do tej czy tamtej kultury – stwierdził papież.

 

W modlitwie wiernych proszono Boga za wszystkich, którzy cierpią w Ameryce Łacińskiej i na całym świecie: ubogich, chorych, ofiary wojny, emigrantów, uchodźców, prześladowanych, aby uznano ich godność i mogli przezwyciężyć trudności z pomocą chrześcijan. Modlono się też za rządzących, by kierowali się duchem służby i poszukiwali dobra wspólnego, wspierając prawdziwe wartości.

 

Na zakończenie zaśpiewano pieśni maryjne: „La Guadalupana” i „Ave, Maris Stella”.


pb / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna

Rzym: przekazano Positio o ks. Janie Masze

Metropolita katowicki abp Wiktor Skworc przekazał w poniedziałek w południe Positio w sprawie męczeńskiej śmierci ks. Jana Machy.

Polub nas na Facebooku!

– Potrzeba nam takiego świętego, który uczy wrażliwości na drugich i wiernego trwania przy Chrystusie – mówił metropolita katowicki podczas przekazywania Positio. – Ksiądz Jan mógłby stać się zwłaszcza patronem seminarzystów i kapłanów – dodaje.

Postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Damian Bednarski tłumaczy, że obecnie przekazany przez abp. Wiktora Skworca dokument trafi w ręce watykańskich komisji, które wydadzą opinie. Dzięki nim Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych będzie mogła dalej procedować nad sprawą ks. Machy.

 

– Trwający proces beatyfikacyjny to czas szczególnej łaski. Służy on poznawaniu sylwetki Sługi Bożego, próbie naśladowania jego postawy oraz wypraszaniu jego wstawiennictwa w sytuacjach życia codziennego – powiedział kard. Angela Amato podczas spotkania.

 

Ks. Jan Macha urodził się w 1914 roku w Chorzowie Starym. 6 września 1941 roku został aresztowany na dworcu w Katowicach za działalność na rzecz rodzin. Postawiono mu także zarzuty zdrady stanu. 3 grudnia 1942 kilka minut po północy został stracony w więzieniu przy ulicy Mikołowskiej w Katowicach. Ciało prawdopodobnie zostało spalone w krematorium w Auschwitz. Symboliczny grób kapłana znajduje się w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym.


kssk / Rzym
 
Katolicka Agencja Informacyjna