Nasze projekty

Papieski fundusz wsparł ponad 2,5 tys. Rzymian finansowo dotkniętych pandemią

"Jezus. Boski Robotnik" - pod takim hasłem działa fundusz solidarności powołany w tamtym roku przez papieża Franciszka. Dziś wiadomo, że 2,5 tys. Rzymian, którzy w wyniku pandemii stracili źródła dochodów, dzięki tej inicjatywie otrzymało niezbędną pomoc finansową. Sam Franciszek na fundusz przeznaczył milion euro.

Fot. Fabio Beretta/ Flickr Krakow2016

Święty przeznaczył na pomoc dla potrzebujących milion euro, władze Rzymu i prywatne fundacje dołożyły pół miliona, a indywidualni darczyńcy ponad 200 tys. Wyniki funduszu zaprezentowano w siedzibie wikariatu diecezji rzymskiej.

„Spadochron”

Burmistrz Rzymu zaznaczyła, że dzięki inicjatywie Papieża powstał swoisty „spadochron”, który ocalił tysiące ludzi od gwałtownego upadku spowodowanego pandemią. Jej zdaniem fundusz stał się także skutecznym sposobem na uchronienie wielu osób przed konsekwencjami lichwy i przestępczości, która w takich wypadkach żeruje na ubogich. Zrobiliśmy wiele, ale to dopiero początek. Skutki pandemii będą dawały o sobie znać jeszcze przez lata – podkreśliła Virginia Raggi.

Efektem działania funduszu jest także obudzenie wrażliwości Rzymian na potrzeby innych. Ludzie widząc naszych wolontariuszy, słysząc o wsparciu, które organizujemy, zaczęli dostrzegać biedę, która jest wokół nich, zauważyli sąsiadów, którym brakuje na jedzenie i postanowili im pomóc nie czekając na instytucje – powiedział bp Benoni Ambarus, delegat diecezji rzymskiej ds. działalności charytatywnej.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem wielką wartością papieskiego funduszu była również ofiarna praca setek wolontariuszy, którzy wydobywali ludzi z samotności spowodowanej obostrzeniami sanitarnymi i utratą pracy. To jeden z naszych najważniejszych sukcesów. Dzięki funduszowi i jego wolontariuszom tysiące ludzi otrzymało nie tylko wsparcie materialne, ale też zostało wysłuchanych i pocieszonych – dodał były dyrektor rzymskiej Caritas.

Kto otrzymał wsparcie?

Najwięcej wniosków o wsparcie pochodziło od osób, które straciły pracę w branżach najmocniej dotkniętych przez Covid-19, w hotelarstwie i gastronomii (35,6 proc.). Kolejną grupą byli handlowcy (14,5 proc.) oraz osoby pracujące jako pomoc domowa i opiekunowie osób starszych (12,8 proc.). Wsparcie mogły otrzymać osoby, których dochody nie przekraczały miesięcznie 600 euro oraz bezrobotni, którzy wskazywali wyraźną wolę znalezienia zatrudnienia i wyjścia z kryzysu.

Potrzebujący mogli otrzymać jednorazowy datek, np. gdy brakowało im środków na opłacenie mieszkania, albo wsparcie miesięczne do kwoty 600 euro, odnawiane co 5 miesięcy. Fundusz wspierał także niewielkie biznesy rodzinne, głównie rzemieślnicze, a także organizował kursy szkoleniowe mające na celu zmianę kwalifikacji i znalezienie nowej pracy.

Reklama
Reklama

kw/VaticanNews/Łukasz Sośniak SJ/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę