Nowy delegat Watykanu przy Zakonie Maltańskim. Zastąpił kard. Becciu

Papież mianował nowego specjalnego delegata Watykanu przy Zakonie Maltańskim. Został nim kard. nominat Silviano Tomasi. Zastąpi on na tym stanowisku kard. Aneglo Becciu.

Polub nas na Facebooku!

O tej decyzji poinformowała Stolica Apostolska. „Po przyjęciu rezygnacji Jego Eminencji Kardynała Angelo Becciu, niniejszym mianuję Cię moim Specjalnym Delegatem do Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalników św. Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty” – mówi decyzja Stolicy Apostolskiej.

Tomasi będzie dysponował specjalnymi uprawnieniami, które pozwolą mu na rozstrzyganie wszystkich kwestii związanych z zakonem.
Tomasi 25 października został ogłoszony przez papieża kardynałem.80-latek to to długoletni, stały obserwator ramienia Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie. U początków swej służby w dyplomacji watykańskiej przez 7 lat był nuncjuszem w Etiopiii i Erytrei.

Abp Tomasi był też sekretarzem Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących a gdy w 2017 r. została ona wchłonięta przez Dykasterię do spraw Integralnego Rozwoju Człowieka współpracował z jej strukturami, które zresztą współtworzył. Na marginesie, sekcją do spraw uchodźców i migrantów kieruje sam papież Franciszek.

Co ciekawe, kardynał-nominat święcenia kapłańskie przyjął 55 lat temu w Zgromadzeniu Misjonarzy św. Karola Boromeusza zwanych od nazwiska założyciela skalabrynianami. Ich misją jest umacnianie wiary i służba włoskim imigrantom w Ameryce, Australii i Oceanii.

SPRAWDŹ: Kardynałowie-nominaci. Od ludzkiej strony

[odstęp]

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z WATYKANU

Franciszek: Każdy z nas jest powołany do świętości

„Dzisiejsza uroczystość, która wysławia Wszystkich Świętych, przypomina nam o osobistym i powszechnym powołaniu do świętości i proponuje nam pewne wzorce tej drogi, którą każdy podąża w wyjątkowy, niepowtarzalny sposób, zgodnie z «wyobraźnią» Ducha Świętego” – powiedział papież 1 listopada w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty podkreślił, że wskazana w czytanym dziś fragmencie Ewangelii (Mt 5, 1-12a) droga świętości jest wspaniałą nadzieją. Szczególnie omówił drugie i trzecie błogosławieństwo, obiecujące szczęście tym, którzy się smucą oraz cichym, nazywanym niekiedy łagodnymi. [odstęp]

Franciszek zauważył, że smutek wydaje się przeciwieństwem szczęścia i radości. Może być on spowodowany śmiercią, chorobą, złem moralnym, grzechem i błędami, należącymi do codziennego życia. Zaznaczył, że Jezus ogłasza błogosławionymi tych, którzy z tego powodu się smucą, a mimo wszystko pokładają ufność w Panu. Natomiast błogosławieństwo cichych, których nie ceni mentalność światowa wiąże się z obietnicą otrzymania w dziedzictwo życia wiecznego. Zaczyna się ono tutaj na ziemi a spełni się w Niebie.

Wybranie czystości, łagodności i miłosierdzia; wybranie powierzenia się Panu w ubóstwie ducha i w utrapieniu; zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju oznacza pójście wbrew głównemu nurtowi mentalności tego świata, wbrew kulturze posiadania, bezsensownej zabawy, arogancji wobec najsłabszych – stwierdził papież.

Przypomniał, że tą drogą podążali święci i błogosławieni. Dzisiejsza uroczystość, która wysławia Wszystkich Świętych, przypomina nam o osobistym i powszechnym powołaniu do świętości i proponuje nam pewne wzorce tej drogi, którą każdy podąża w wyjątkowy, niepowtarzalny sposób, zgodnie z «wyobraźnią» Ducha Świętego. Wystarczy pomyśleć o niewyczerpanej różnorodności darów i konkretnych dziejów, jakie istnieją pośród świętych, których Kościół uznał na przestrzeni wieków i których nieustannie proponuje jako świadków jednej Ewangelii – powiedział Ojciec Święty.

SPRAWDŹ: “Świat potrzebuje zwycięzców Bożych”. Orędzie Prymasa

[odstęp]

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap