video-jav.net

“Jezus prosi, abyśmy Go przyjęli”

"Jezus objawia decydujące kryterium swego sądu, czyli konkretną miłość bliźniego znajdującego się w niebezpieczeństwie. Tak ukazuje się moc miłości, królewskość Boga: solidarnego z cierpiącymi, aby wszędzie wzbudzić postawy i uczynki miłosierdzia" - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież, nawiązując do dzisiejszej uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata, zaznaczył, że dzisiaj mamy przed sobą Chrystusa jako Króla, Pasterza i Sędziego, ukazującego kryteria przynależności do królestwa Bożego.

Polub nas na Facebooku!

Komentując słowa dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus, zwracając się do swoich uczniów i mówi: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały” papież zwrócił uwagę, że jest to uroczyste wprowadzenie historii sądu ostatecznego. “Cała ludzkość jest wezwana by stanąć przed Nim, a On wypełnia swą władzę oddzielając jednych od drugich, tak jak pasterz oddziela owce od kozłów” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek przypomniał, że Bóg wszystkich sprawiedliwych postawił po swojej prawicy. Komentując słowa Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” papież zwrócił uwagę, że słowa te ukazują nam, jak daleko posuwa się miłość Boża: aż po utożsamienie się z nami, ale nie wtedy, gdy dzieje się nam dobrze, gdy jesteśmy zdrowi i szczęśliwi, ale wręcz przeciwnie – kiedy jesteśmy w potrzebie. “Tak Jezus objawia decydujące kryterium swego sądu, czyli konkretną miłość bliźniego znajdującego się w niebezpieczeństwie. Tak ukazuje się moc miłości, królewskość Boga: solidarnego z cierpiącymi, aby wszędzie wzbudzić postawy i uczynki miłosierdzia” – powiedział Ojciec Święty.

Z kolei komentując przypowieść o królu, który oddala od siebie tych, którzy za życia nie troszczyli się o potrzeby braci i słowa: „Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili” Franciszek przypomniał, że pod koniec naszego życia będziemy sądzeni z miłości, to znaczy z naszego konkretnego wysiłku, aby kochać i służyć Jezusowi w naszych braciach najmniejszych i potrzebujących.

“Jezus przyjdzie na końcu czasów, aby osądzić wszystkie narody, ale przychodzi do nas każdego dnia, na wiele sposobów, i prosi, abyśmy Go przyjęli” – podkreślił Ojciec Święty.

Na zakończenie papież wezwał: “Niech Maryja Panna pomaga nam spotkać Go i przyjmować w Jego Słowie i w Eucharystii, a jednocześnie w braciach i siostrach cierpiących z powodu głodu, choroby, ucisku i niesprawiedliwości. Oby nasze serca przyjmowały Go w dniu dzisiejszym naszego życia, abyśmy byli przez Niego przyjęci w wieczności Jego Królestwa Światła i Pokoju”.


st, tom (KAI) / Watykan

 

Franciszek wdzięczny za dialog z Asyryjskim Kościołem Wschodu

Krzyż jest oczywistym symbolem jedności pośród wszystkich celebracji sakramentalnych – powiedział Franciszek do członków Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Katolickim a Asyryjskim Kościołem Wschodu. Papież przyjął ich na audiencji 24 listopada w Watykanie.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty wyraził uznanie i wdzięczność za drogę, jaką przebyła Komisja, powołana po historycznej wizycie w listopadzie 1994 w Rzymie u Jana Pawła II ówczesnego patriarchy asyryjskiego Mara Dinkhy IV i po podpisaniu przez nich Wspólnej Deklaracji Chrystologicznej. Dokument ten wyznawał tę samą wiarę we Wcielenie i na tej podstawie utworzono wspomnianą Komisję, która podjęła dwa tematy: teologii sakramentalnej i ustroju Kościoła.

 

„Wraz z wami dziękuję Panu za podpisanie dzisiaj Wspólnej Deklaracji, która potwierdza radosne zakończenie etapu dotyczącego życia sakramentalnego” – powiedział papież. Dodał, że dzięki temu można spoglądać z większym zaufaniem na dzień jutrzejszy i prosić Pana, aby „postęp waszych prac sprzyjał przybliżeniu się tego błogosławionego i tak bardzo oczekiwanego dnia, w którym będziemy z radością sprawować przy tym samym ołtarzu pełną komunię w Kościele Chrystusowym”.

 

Franciszek zauważył, że jednym z aspektów tego najnowszego wspólnego dokumentu jest krzyż jako „oczywisty symbol jedności wśród wszystkich celebracji sakramentalnych”. Przypomniał, że niektórzy autorzy Asyryjskiego Kościoła Wschodu umieszczali krzyż wśród świętych misteriów, w przekonaniu, że każda taka celebra sakramentalna zależy właśnie od Paschy śmierci i zmartwychwstania Pana.

 

„Jest to piękne wyczucie, gdyż Ukrzyżowany Zmartwychwstały jest naszym zbawieniem i samym naszym życiem, a z Jego chwalebnego krzyża pochodzą nadzieja i pokój, stamtąd płynie jedność między świętymi misteriami, które sprawujemy, ale też między nami, ochrzczonymi w tej samej śmierci i zmartwychwstaniu Pana” – oświadczył papież.

 

Podkreślił następnie, że znak krzyża przypomina też o ofiarach składanych wraz z ofiarą Jezusa oraz o potrzebie bliskości z tymi, którzy „dźwigają dzisiaj ciężki krzyż na swych barkach”. Kościół Asyryjski wraz z innymi braćmi i siostrami z tego regionu cierpi z powodu prześladowań i doświadcza brutalnej przemocy, popełnianej „w imię ekstremizmów fundamentalistycznych”. Sprzyjają temu sytuacje wielkiego ubóstwa, niesprawiedliwości i wykluczenia społecznego, na które z kolei w dużym stopniu wpływa niestabilność, podsycana przez interesy zewnętrzne i konflikty, zwłaszcza w ostatnim okresie, a wszystko to ułatwia manipulacje i zachęca do nienawiści – przestrzegł Ojciec Święty. Wspomniał też o niedawnym trzęsieniu ziemi na granicy między Iranem a Irakiem, gdzie narodził się „wasz Kościół”.

 

Mówiąc o wielkich cierpieniach i wyrzeczeniach, które doprowadziły do masowej emigracji wiernych z ich ziem ojczystych i do powstania licznej diaspory, papież wspomniał o stojących przed nią licznych wyzwaniach. Są to np. trudności ze zintegrowaniem się z miejscowym społeczeństwem i coraz silniejsze zeświecczenie, utrudniające korzystanie z duchowych bogactw własnych tradycji i dawanie świadectwa swojej wiary.

 

 

W obliczu wszystkich tych trudności znak krzyża „będzie mógł przypominać, że Pan miłosierdzia nigdy nie opuszcza swych braci, ale co więcej, przyjmuje ich rany jako swoje” – mówił dalej Franciszek.

 

Podkreślił, że znak ten przypomina także rany Jezusa, których zmartwychwstanie nie usunęło, ale wypełniło światłem. „Również rany chrześcijan, także te otwarte, gdy przenika je żywa obecność Jezusa i Jego miłość, nabierają światłości, stają się znakami paschalnego światła w świecie spowitym licznymi ciemnościami” – zaznaczył mówca.

 

Na zakończenie zachęcił i życzył swym gościom, aby nadal kroczyli tą samą drogą, „ufając w pomoc tak wielu naszych braci i sióstr, którzy oddali życie, idąc za Ukrzyżowanym”. Dodał, że będąc w niebie w pełnej jedności „są oni zwiastunami i patronami naszej widzialnej wspólnoty na ziemi”.

 

Asyryjski kościół Wschodu jest jedną z najstarszych wspólnot chrześcijańskich, powstał na terenie dzisiejszego Iraku w czasów apostolskich, a za swego założyciela uważa św. Tomasza, zwanego Niewiernym. W przeszłości nazywany był nestoriańskim, gdyż opowiedział się za nauką byłego patriarchy Konstantynopola Nestoriusza (†450), który głosił m.in. całkowitą odrębność boskiej i ludzkiej natury w Jezusie. Pogląd ten potępił sobór powszechny w Efezie w 431 i od tamtego czasu nestorianie stanowią oddzielny odłam w chrześcijaństwie. Nie przeszkodziło im to później rozwijać bardzo ożywioną działalność misyjną i to głównie oni zanieśli wiarę Chrystusową (oczywiście w swojej wersji) w pierwszym tysiącleciu daleko na wschód: do Iranu, Indii, Tybetu, Chin i w inne regiony.

 

W późniejszych wiekach, głównie w wyniku ekspansji islamu, Kościół ten bardzo zmniejszył swój zasięg oddziaływania i spadła liczba jego wiernych, przeżywał poza tym liczne spory i podziały wewnętrzne, które go jeszcze bardziej osłabiły. W połowie XIX wieku, pod wpływem misjonarzy zagranicznych, zmienił nazwę na obecną – Asyryjski Kościół Wschodu. Ponadto w ciągu wieków znacznie straciły na ostrości dawne spory teologiczne. 11 listopada 1994 katolikos-patriarcha Mar Dinkha IV i Jan Paweł II podpisali w Watykanie Wspólną Deklarację Chrystologiczną, która wyjaśniała podstawowe różnice teologiczne między obu Kościołami. W rok później rozpoczął się oficjalny dialog teologiczny katolicko-asyryjski. Od 18 września 2015 na czele Kościoła stoi patriarcha Mar Gewargis (Jerzy) III.


kg (KAI) / Watykan