Franciszek: hańba powinna spaść na tych, którzy wykorzystują słabość starości

"Jak to się dzieje, że współczesna cywilizacja, tak zaawansowana i sprawna, tak bardzo nie radzi sobie z chorobą i starością?" - pytał papież Franciszek w czasie audiencji ogólnej, kontynuując cykl katechez o starości.

fot. Vatican News/YouTube

W czasie katechezy papież odniósł się do modlitwy starca w Psalmie 71 oraz poruszył kwestię trudnych doświadczeń związanych ze starością oraz znaczenia dla godnego przeżywania w tym czasie wiary i nadziei.

Franciszek zauważył, że podeszły wiek związany jest z doświadczeniem ludzkiej słabości, kruchości i bezbronność. Jak podkreślił, starsi padają ofiarą opuszczenia, zwodzenia, uchylania się od odpowiedzialności i arogancji.

„Jak to się dzieje, że współczesna cywilizacja nie radzi sobie z chorobą i starością?”

Papież potępił oszukiwanie, czy zastraszanie osób starszych, aby przywłaszczyć sobie ich mienie lub zmusić do rezygnacji z przysługujących im praw. Zaznaczył, że nie jest to problem sporadycznych sytuacji kryzysowych, ale cechą kultury odrzucenia, która zatruwa świat.

Reklama
Reklama

Jak to się dzieje, że współczesna cywilizacja, tak zaawansowana i sprawna, tak bardzo nie radzi sobie z chorobą i starością? I jak to się dzieje, że polityka, która tak bardzo angażuje się w wyznaczanie granic godnego przetrwania, jest jednocześnie nieczuła na godność pełnego miłości współżycia ze starcami i chorymi? – pytał Franciszek.

Franciszek wskazał, że pomimo subiektywnego poczucia porażki życiowej osoby w podeszłym wieku są wezwane, by odkryć zaufanie do Boga. Przytoczył słowa św. Augustyna, który stwierdza, że „właśnie wtedy będzie w tobie Jego [Boga] moc, kiedy osłabnie twoja siła”.

„Osoba starsza odkrywa na nowo modlitwę i daje świadectwo jej mocy”

Jednocześnie papież zaznaczył, że hańba powinna spaść na tych, którzy wykorzystują słabość choroby i starości. Natomiast modlitwa odnawia w sercu osoby starszej obietnicę Bożej wierności i błogosławieństwa. Osoba starsza odkrywa na nowo modlitwę i daje świadectwo jej mocy – podkreślił papież.

Reklama
Reklama

Osoby starsze, ze względu na swoją słabość mogą uczyć tych, którzy przeżywają inny okres życia, że wszyscy musimy powierzyć się Panu i przyzywać Jego pomocy. W tym sensie wszyscy musimy uczyć się od starości: istotnie dar mieści się w starości rozumianej jako powierzenie się pod opiekę innych, poczynając od samego Boga – stwierdził papież.

Franciszek zaznaczył, że istnieje „magisterium słabości”. Jak podkreślił, marginalizacja starości wywiera szkodliwy wpływ na wszystkie okresy życia, nie tylko na starość. Niech Pan obdarzy osoby starsze, które są częścią Kościoła, hojnością tego przywołania i prowokacji. Dla dobra wszystkich – stwierdził papież na zakończenie swojej katechezy.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę