Nasze projekty

Franciszek: Bóg daje nam czas, abyśmy wydali owoce

"Pan zasiewa w nas ziarna swojego Słowa i swojej łaski, ziarna dobre i obfite, a potem, nie przestając nigdy nam towarzyszyć, cierpliwie czeka" - mówił papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański, jaką odmówił z wiernymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

fot. VaticanNews/YouTube

Odwołując się do fragmentu Ewangelii z dzisiejszej liturgii, mówiącemu o królestwie Bożym za pomocą obrazu nasienia, zaznaczył, że jest to zachęta do zastanowienia się nad postawą ufnego oczekiwania.

„Pan zasiewa w nas ziarna swojego Słowa i swojej łaski, ziarna dobre i obfite, a potem, nie przestając nigdy nam towarzyszyć, cierpliwie czeka. Wciąż troszczy się o nas, z ufnością Ojca, lecz daje nam czas, żeby ziarna się otworzyły, wzrastały i się rozwijały, aż wydadzą owoce dobrych dzieł. A to dlatego, że chce, aby na Jego polu nic się nie zmarnowało, żeby wszystko osiągnęło pełną dojrzałość; chce, żebyśmy wszyscy mogli wzrastać, jak kłosy pełne ziaren” – tłumaczył papież.

Franciszek: „czy umiem zawierzać wszystko Panu?”

Zauważył, że postępując w ten sposób, Bóg „uczy również nas ufnego zasiewania Ewangelii tam, gdzie jesteśmy, a następnie czekania, aż zasiane ziarno wzrośnie i wyda owoce w nas i w innych, nie zniechęcając się i nieustannie wspierając się i pomagając sobie wzajemnie, również tam, gdzie, pomimo wysiłków, wydaje się nam, że nie dostrzegamy natychmiastowych efektów”. „Często bowiem, również wśród nas, pomimo pozorów, cud już trwa i w swoim czasie wyda obfite owoce!” – wskazał Franciszek.

Reklama

Zadał więc kilka pytań: „czy zasiewam z ufnością Słowo Boże w środowiskach, w których żyję? Czy oczekuję cierpliwie, czy też zniechęcam się, bo nie widzę od razu rezultatów? I czy umiem zawierzać wszystko spokojnie Panu, dokładając jednak wszelkich starań, żeby głosić Ewangelię?”.

vaticannews

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę