Nasze projekty

Żona Diogo Joty przerwała milczenie po śmierci męża. Piłkarz zginął zaledwie 11 dni po ich ślubie…

Tragiczna śmierć 28-letniego Diogo Joty wstrząsnęła kibicami na całym świecie. Zaledwie 11 dni wcześniej młody piłkarz wziął ślub. Najnowszy wpis jego żony rozdziera serce...

fot. domena publiczna, wikipedia/rutecfcardoso14, instagram.com

W nocy z 2 na 3 lipca media na całym świecie obiegła tragiczna wiadomość. W wypadku samochodowym zginął, 28-letni Diogo Jota – piłkarz, który występował na pozycji napastnika w angielskim klubie Liverpool oraz w reprezentacji Portugalii.

Wraz z piłkarzem podróżował jego brat, który także zginął na miejscu.  „Straciliśmy dwóch mistrzów. Odejście Diogo i André Silvy oznacza niepowetowane straty dla portugalskiej piłki nożnej i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby każdego dnia czcić ich dziedzictwo” – podkreślała w oświadczeniu portugalska federacja piłkarska.

ZOBACZ>>> Ogromna tragedia – nie żyje młody piłkarz. Kilkanaście dni temu wziął ślub…

Reklama

Żona piłkarza opublikowała poruszający wpis

Zaledwie kilkanaście dni przed wypadkiem, 22 czerwca Diogo Jota poślubił swoją partnerkę Rute Cardoso, z którą był związany od czasów szkoły średniej. Wspólnie wychowywali trójkę małych dzieci. Najmłodsze z nich urodziło się pod koniec 2024 roku.

Jeszcze dzień przed wypadkiem małżeństwo opublikowało w mediach społecznościowych nagranie ze ślubu z dopiskiem: „Dzień, którego nigdy nie zapomnimy”. Niestety ogromna tragedia bardzo szybko ich rozdzieliła.

Miesiąc po ślubie i niespełna trzy tygodnie po wypadku żona piłkarza, Rute Cardoso po raz pierwszy publicznie zabrała głos. W swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcia z dnia ślubu oraz poruszający wpis. „Mija miesiąc od naszego: 'nawet śmierć nas nie rozłączy’. Na zawsze, Twoja branquinha” – czytamy.

Reklama

plejada.pl, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas