Watykan: milion euro od papieża dla potrzebujących

Ponad milion euro, jakie zebrano w czasie niedawnego wystawienia Całunu Turyńskiego, zostanie przeznaczone na pomoc najuboższym i migrantom. Zadecydował o tym Franciszek, gdy poinformowano go o wysokości ofiar złożonych przez pielgrzymów przed tą największą relikwią chrześcijaństwa

Polub nas na Facebooku!

Watykan: milion euro od papieża dla potrzebujących
Ponad milion euro, jakie zebrano w czasie niedawnego wystawienia Całunu Turyńskiego, zostanie przeznaczone na pomoc najuboższym i migrantom. Zadecydował o tym Franciszek, gdy poinformowano go o wysokości ofiar złożonych przez pielgrzymów przed tą największą relikwią chrześcijaństwa

Pieniądze trafią do potrzebujących za pośrednictwem Caritas i organizacji Migrantes, a także innych stowarzyszeń kościelnych, pomagających na terenie archidiecezji turyńskiej najbardziej potrzebującym, zarówno Włochom, jak i migrantom.

Takie rozdysponowanie złożonych przez pielgrzymów ofiar idzie wpisuje się w program duszpasterski archidiecezji, nastawiony na wychodzenie do ubogich, chorych, samotnych i odrzuconych. Przykładem tego jest chociażby udostępnienie pomieszczeń pałacu arcybiskupiego na mieszkania dla grupy uchodźców.


(KAI/RV) / Mediolan

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Modlitwy pomogły! Wyrok na Asię Bibi jest nieważny!

Pakistański Sąd Najwyższy unieważnił wyrok śmierci, wydany na chrześcijankę Asię (czyt. Asję) Bibi. Według międzynarodowej organizacji Citizen GO proces kobiety, oskarżonej o bluźnierstwo, ma się zacząć na nowo.

Polub nas na Facebooku!

Modlitwy pomogły! Wyrok na Asię Bibi jest nieważny!
Pakistański Sąd Najwyższy unieważnił wyrok śmierci, wydany na chrześcijankę Asię (czyt. Asję) Bibi. Według międzynarodowej organizacji Citizen GO proces kobiety, oskarżonej o bluźnierstwo, ma się zacząć na nowo.

Asia Bibi ma dużo szczęścia, bo nie każdemu oskarżonemu w Pakistanie o bluźnierstwo udaje się przeżyć – mówi doktor Monika Bartoszewicz z Centrum Myśli Jana Pawła II. – Sytuacja chrześcijan w Pakistanie jest bardzo zła, a sytuacja Asii Bibi nie jest wyjątkowa – mówi Bartoszewicz. – Osób oskarżonych o bluźnierstwo jest więcej i nie wszyscy mają tyle szczęścia co Bibi, której udało się przeżyć, chociaż próbowano ją zlinczować.

 

Doktor Bartoszewicz przypomniała, że niedawno doszło w Pakistanie do samosądu na parze małżonków, którą też oskarżono o obrazę islamu.
 

Według słów ekspertki, postępowania w sprawie bluźnierstwa dotyczą wielu osób, między innymi upośledzonego umysłowo Humayuna Faisala, w przypadku którego podstawą do oskarżenia było spalenie gazety z wersetami z Koranu. Palenie świętej księgi jest w Pakistanie przestępstwem. Faisal przebywa w więzieniu, a jego prośba o wypuszczenie za kaucją została wycofana przez prawników, przyznanych mu z urzędu. W opinii Moniki Bartoszewicz pokazuje to, że cały system państwowy w Pakistanie jest nastawiony przeciw chrześcijanom, którzy nie mają się jak bronić, a osoby stające w ich obronie same stają się celem ataków.

Do wydarzenia, które pakistański sąd zinterpretował jako bluźnierstwo, doszło w roku 2009, gdy Asia Bibi spytała swoje islamskie sąsiadki, co Mahomet zrobił dla ludzi. Pierwszy wyrok śmierci przez powieszenie zapadł w roku 2010, cztery lata później wyrok ten podtrzymał sąd apelacyjny. O ponownym procesie Asii Bibi zdecydował Sąd Najwyższy.


Informacyjna Agencja Radiowa/P.Pawełek/Siekaj

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *