Synod Biskupów: Afryka będzie mówić jednym głosem

Na październikowym zgromadzeniu Synodu Biskupów nt. powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesnym Afryka mówić będzie jednym głosem - taki wniosek płynie z kończącego się dzisiaj w Akrze spotkania konsultacyjnego, zorganizowanego przez Sympozjum Konferencji Episkopatu Afryki i Madagaskaru (SECAM).

Z apelem o ochronę świętości małżeństwa zwrócił się do obecnych w stolicy Ghany 45 biskupów i 5 kardynałów z całego kontynentu kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, dodając, że taka jest misja Kościoła.

– Powinniśmy robić więcej dla ewangelizacji rodzin – przekonywał wiceprzewodniczący SECAM, abp Louis Portella Mbuyu z Konga. Trzeba sprawić, by to rodziny ewangelizowały.

Z kolei przewodniczący SECAM, abp Gabriel Mbilingi z Angola zapewnił, że afrykańscy biskupi będą na zgromadzeniu synodalnym mówili jednym głosem. Jednocześnie wskazał, że przywódcy polityczni państw Afryki powinni stawić czoła takim plagom, dotykającym afrykańskie rodziny, jak praca dzieci i handel ludźmi, znajdując dla nich rozwiązania, które przetrwają próbę czasu.


pb (KAI/SIR) / Akra


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Groźba śmierci w stronę kard. Toppo. “Nie boję się”

List z pogróżkami otrzymał indyjski kardynał Telesphore Toppo. Jego autorem prawdopodobnie jest Ludowy Front Wyzwolenia Indii, secesjonistyczna frakcja maoistowskiej Komunistycznej Partii Indii

Ugrupowanie to domaga się od arcybiskup Rańći 50 mln rupii (prawie 3 mln zł). Jeśli nie otrzyma tej sumy w ciągu 15 dni, hierarcha zostanie zabity.

– Zarobił pieniądze na upowszechnianiu religii i dlatego powinien dać ich część [naszej] organizacji. Policja nie może nam wyrządzić żadnej szkody. Nie jest w stanie aresztować naszych ludzi. Jeśli [kardynał] nie zapłaci, zostanie zabity – głosi list, podpisany przez Radża Kudżura, podającego się za komendanta Frontu w stanie Dźharkhand.

Policja prowadzi śledztwo, by sprawdzić czy list jest autentyczny. Jednocześnie wzmocniła ochronę kard. Toppo zarówno w domu, jak w czasie przemieszczania się.

– Nie boję się – zapewnia metropolita Rańći. – Policja zajęła się sprawą, a my kontynuujemy bezinteresowną służbę ludziom, szczególnie ubogim, zepchniętym na margines, członkom lokalnych plemion i niedotykalnym.


pb (KAI/AsiaNews) / Rańći


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas