Niemcy: zwierzchnicy Kościołów wstrząśnięci terrorem w Stambule

Zwierzchnicy dwóch największych Kościołów chrześcijańskich Niemiec: katolickiego i ewangelickiego, są wstrząśnięci zamachami terrorystycznymi w Stambule

Przebywający z wizytą w Wietnamie przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Reinhard Marx powiedział, że modli się za zmarłych oraz ich bliskich, a „także o to, aby raz na zawsze zniknęła plaga terroru”.

 

Przewodniczący Rady Kościołów Ewangelickich w Niemczech (EKD), bp Heinrich Bedford-Strohm stwierdził, że „ofiarą perfidnych terrorystów, zagrażającym ludziom na całym świecie, padli po raz kolejny niewinni ludzie”. – W tej bolesnej chwili jesteśmy myślami przy zmarłych i członkach ich rodzin, modlimy się za nich, oświadczył ewangelicki biskup. Jego zdaniem zamach w Stambule jeszcze wyraźniej przynagla. aby „wszystkie kraje zaczęły wspólnie występować przeciwko terroryzmowi, który gardzi człowiekiem”.

 

W turystycznej dzielnicy Stambułu Sultanahmet, na placu między Błękitnym Meczetem i świątynią Hagia Sofia, doszło do samobójczego zamachu 12 stycznia w godzinach porannych. Zginęło 10 osób, a 15 jest rannych. Wszystkie ofiary śmiertelne to obcokrajowcy, głównie Niemcy.


ts / Stambuł


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Dom starców pozwany za odmowę eutanazji

Dyrekcja domu spokojnej starości w belgijskim mieście Diest stanie przed sądem za to, że odmówiła wykonania na terenie ośrodka eutanazji 74-letniej kobiety cierpiącej na raka. Akt oskarżenia przeciwko tej katolickiej placówce wniosła córka chorej

twierdząc, że odmowa spowodowała u jej matki „ogromne cierpienie psychiczne i fizyczne, ponieważ po to, by «spokojnie odejść», musiała zostać przewieziona do innego ośrodka”.

 

Do zdarzenia doszło w 2011 r., ale dopiero teraz sprawa ujrzała światło dzienne, gdy metropolita Brukseli abp Jozef De Kesel oświadczył publicznie, że żaden ośrodek katolicki nie może być zmuszany do dokonywania aborcji czy eutanazji. Wyrok ma zapaść w kwietniu.

 

Ten bezprecedensowy, nawet jak na Belgię, proces budzi ogromne zainteresowanie zarówno polityków, jak i zwolenników eutanazji, którzy domagają się, by wszystkim ośrodkom, które odmawiają jej wykonania, zostały odebrane publiczne fundusze. Eutanazję w Belgii zalegalizowano w 2002 r., ale od tamtego czasu prawo tak zliberalizowano, że pozwala ono nawet na zabijanie dzieci. By o to poprosić, nie trzeba być poważnie chorym, ale wystarczy tylko oficjalnie zadeklarować „niechęć do dalszego życia”.

 

W 2003 r. odnotowano w tym kraju 235 przypadków eutanazji, a w dziesięć lat później aż 1816, co oznacza wzrost o ponad 600 proc. Prawo pozwala lekarzom na sprzeciw sumienia, nic jednak nie mówi, czy to samo dotyczy także klinik i domów opieki.


(KAI/RV) / Bruksela


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments