Madagaskar przygotował własne papamobile dla Franciszka

Podczas rozpoczynającej się jutro wizyty na Madagaskarze papież Franciszek będzie jeździł papamobile wyprodukowanym na tej afrykańskiej wyspie. Biały samochód Manzana II wyprodukowała fabryka Karenjy w mieście Fianarantsoa.

Polub nas na Facebooku!

Tak jak w tradycyjnym papamobile używanym przez Franciszka, podniesiony i przezroczysty dach umożliwi papieżowi pozdrawianie wiernych na stojąco nawet w deszczu. Dach zdobi papieska tiara. Pojazd wyposażony jest w wysokie, obrotowe krzesło i umieszczone z tyłu schodki. Na wyraźne życzenie Franciszka, pozbawiony jest natomiast szyb kuloodpornych, gdyż – jak poinformował wicekoordynator jego wizyty ks. Germain Rajoelison – nie lubi być oddzielony od ludzi i chce być naprawdę blisko nich.

Prace nad papamobile trwały pięć miesięcy z udziałem projektanta i 15 robotników. Fabryka Karenjy na co dzień produkuje tanie samochody (od 6500 euro za sztukę). Jednym z nich podczas swej wizyty w Fianarantsoa w 1989 r. jeździł papież Jan Paweł II.

Dyrektor handlowy firmy Henry Roussel podkreśla, że korzystanie przez Franciszka z papamobile wyprodukowanego na Madagaskarze jest „mocnym symbolem i silnym przesłaniem nadziei”, a także „uznaniem dla jakości umiejętności Malgaszów”.

– Często mówi się, że nasz kraj jest biedny. Jest biedny, ale popatrzcie, jak bardzo jego mieszkańcy są kompetentni! Ten pojazd został wymyślony przez ludzi pochodzących z ubogich rodzin, którzy znaleźli pracę – zaznacza ks. Rajoelison. I dodaje, że jest to doskonały przykład przesłania społecznego, jakie papież zamierza przekazać podczas podróży na Madagaskar.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Franciszek przesłał orędzie do mieszkańców Mozambiku

Na kilka dni przed planowanym na 4 września przybyciem do Maputo Ojciec Święty przesłał swoje orędzie wideo skierowane do mieszkańców tego kraju. Zaapelował o trwały pokój w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Treść papieskiego orędzia:

Drodzy mieszkańcy Mozambiku!

Za kilka dni rozpocznie się moja wizyta w waszym kraju i chociaż nie mogę wyjechać się poza stolicę, moje serce sięga i ogarnia was wszystkich, a zwłaszcza tych, którzy przeżywają trudności. Już teraz chcę was zapewnić: wszyscy jesteście w mojej modlitwie. Z niecierpliwością czekam na spotkanie z wami.

Jestem wdzięczny za wystosowane zaproszenie panu Prezydentowi i moim braciom biskupom. Zapraszam was wszystkich, abyście przyłączyli się do mojej modlitwy, aby Bóg i Ojciec wszystkich umocnił pojednanie, pojednanie braterskie w Mozambiku i całej Afryce, będący jedyną nadzieją na stabilny i trwały pokój.

Z radością podzielę się z wami tymi myślami bezpośrednio, a także zobaczę, jak rośnie zasiew mojego poprzednika św. Jana Pawła II. Ta podróż pozwoli mi spotkać się ze wspólnotą katolicką i umocnić ją w świadectwie Ewangelii, która uczy godności każdego mężczyzny i każdej kobiety i domaga się, abyśmy otworzyli nasze serca na innych, zwłaszcza ubogich i potrzebujących.

Drodzy bracia i siostry, wiem, że wielu pracuje nad przygotowaniem mojej wizyty, łącznie z ofiarowaniem waszych modlitw, i bardzo wam za to dziękuję. Modlę się o Boże błogosławieństwo i opiekę naszej Matki, Dziewicy Maryi dla was i dla waszej ojczyzny.

Do zobaczenia wkrótce!

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap