„Ludzie pochowani są bez żadnej godności, wrzuceni w ziemię”. Kard. Krajewski opowiedział papieżowi o wizycie na Ukrainie

„W rozmowie z Ojcem Świętym przywołałem te straszne sceny, które stały się moim udziałem podczas tej wizyty, ale także mówiłem o wielkiej nadziei i wierze Ukraińców” – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Konrad Krajewski.

fot. Archidiecezja Krakowska/Flickr

Prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia był na polecenie papieża Franciszka na Ukrainie już po raz czwarty.

Dzisiaj rano spotkałem się z Ojcem Świętym, by jeszcze raz przypomnieć i powtórzyć całą drogę, którą odbyłem na Ukrainie, począwszy od Odessy, przez Zaporoże, do Charkowa. Były to szczególne momenty. W Zaporożu, kiedy pojechaliśmy na linię frontu, gdzie zostało ponad 4 tys. ludzi, wraz z biskupem katolickim i protestanckim rozdzielaliśmy żywność ludziom naprawdę udręczonym, od ponad dwustu wówczas dni bez prądu, bez gazu, bez środków do życia, bazując tylko na tym, co im przywiozą wolontariusze dwa razy w tygodniu, narażając przy tym swoje życie, tam jest bowiem linia frontu i nikogo się tam nie oszczędza. Żaden paszport dyplomatyczny tam nie funkcjonuje. Przypomniałem też Ojcu Świętemu o wizycie w Charkowie, skąd pojechałem do Iziumu i uczestniczyłem w ekshumacji wielu Ukraińców pochowanych bez żadnej godności, zwyczajnie wrzuconych w ziemię. Opowiadałem mu też o wielkiej wierze i szacunku ludzi młodych, którzy dokonywali tej ekshumacji – powiedział papieski jałmużnik.

Kard. Krajewski dodał, że opowiadał papieżowi też o pięknych momentach tej wizyty na Ukrainie. Były to, jak mówi, spotkania z ludźmi Kościoła zarówno łacińskiego, grekokatolickiego, jak i prawosławnego, którzy z narażeniem życia pozostali na tych terenach, by być wśród potrzebujących.

Reklama
Reklama

Oni żyją czystą Ewangelią, mają wiele nadziei chrześcijańskiej i zło zwyciężają dobrem. To wszystko starałem się przekazać Ojcu Świętemu, który jest bardzo uważny. Widać było jak był bardzo przejęty, a jednocześnie też zbudowany postawą chrześcijan – biskupów, księży, sióstr zakonnych, którzy nie opuścili wiernych, którzy są obecni i którzy dają nadzieję innym. Ukraina jest mu bardzo bliska i na koniec powtórzył «kochana Ukraina, kochana Ukraina»– powiedział papieskiej rozgłośni prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia.

kh, Vatican News/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę