Kościoły w Europie o konieczności reformy prawa azylu

Na pilną potrzebę reform w europejskim systemie prawa do azylu zwróciła uwagę Komisja Biskupów Wspólnoty Europejskiej (COMECE)

"Katastrofa uchodźców, do jakiej w tych dniach doszło na Morzy Śródziemnym, jest porażką wszystkiego, za czym Unia Europejska chce się opowiadać jako wspólnota wartości” – oświadczył przewodniczący COMECE, kard. Reinhard Marx w opublikowanym dziś liście. Podjęcia kompleksowych środków, które zapobiegną podobnym katastrofom, domagają się także Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) i Światowa Rada Kościołów (ŚRK).

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec zaapelował, aby powrócić do zakończonej jesienią 2014 roku operacji floty morskiej „Mare Nostrum” mającej chronić uchodźców. Zaproponował też, aby obecną misję „Triton”, która ma chronić granice Unii Europejskiej, rozszerzyć poza granice unijne. Jego zdaniem ratowanie życia ludzkiego na Morzu Śródziemnym nie jest `piłeczką` gry politycznej, ale ludzkim obowiązkiem zgodnym z moralnymi zasadami Europy.

"Wprawdzie należy pozytywnie odnieść się do decyzji unijnych ministrów spraw zagranicznych zachęcających do zwiększenia wydatków UE na misję na Morzu Śródziemnym, jednak za tymi słowami powinny pójść konkretne czyny" – stwierdził przewodniczący COMECE. Zdaniem arcybiskupa Monachium i Fryzyngi Europa musi teraz zdecydowanie pracować nad konkretnymi propozycjami rozwiązań, aby realizować politykę azylancką i migracyjną w sposób, za który będą solidarnie odpowiadały wszystkie państwa członkowskie i będą go realizowały. Kard. Marx stwierdził, że działania Europejczyków będą „papierkiem lakmusowym wartości europejskich”.

"Wprawdzie godne zastanowienia są zastrzeżenia zwracające m.in. uwagę na działania band przemytników, a także na prawdziwe przyczyny uchodźstwa, to jednak nie może nas to powstrzymywać przed działaniami, które zapobiegną kolejnym katastrofom na Morzu Śródziemnym" – napisał w swoim oświadczeniu przewodniczący COMECE.

Podjęcia kompleksowych środków, które zapobiegną podobnym katastrofom, domagają się także Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) i Światowa Rada Kościołów (ŚRK). Sekretarz generalny KEK, Guy Liagre powiedział, że Kościoły modlą się za tych odważnych ludzi, którzy angażują się w akcje ratunkowe. Natomiast zdaniem sekretarza generalnego ŚRK, pastora Olava Fykse Tveita, katastrofa jest kolejną spośród wydarzających się niemal codziennie, kiedy to – tak jak zwykle – w akcjach ratunkowych służby przybrzeżne Włoch, Malty i Grecji pozostawione są najczęściej samym sobie.

Tveit zaapelował o „odnowę solidarności w działaniach” oraz o przywrócenie zbiorowej odpowiedzi Europy” na te tragedie. „Domagamy się od Europy wzmożenia wysiłków w akcjach poszukiwania i ratowania rozbitków, a do Unii Europejskiej apelujemy, aby jak najszybciej w sposób konkretny postarała się zapobiec podobnym tragediom, w których ludzie tracą życie decydując się na ucieczkę drogą morską przed dramatycznym losem w swoich krajach” – oświadczył sekretarz generalny ŚRK. Jego zdaniem, te tragedie dowodzą niezbicie, że należy zastanowić się nad przyczynami ubóstwa, niepewności socjalnej i konfliktów w krajach, z których pochodzą migranci.

Według ostatnich obliczeń w wyniku kolejnej tragedii na Morzu Śródziemnym utonęło ok. 800 osób. W nocy z soboty na niedzielę wypełniona ludźmi łódź rybacka zatonęła w odległości 60 mil na północ od Libii, w kanale przed Sycylią. Uratowano 28 osób i jak dotychczas wyłowiono 24 ciała.


ts (KAI) / Bruksela


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Papież składa kondolencje po egzekucji chrześcijan w Libii

O swej solidarności oraz żarliwej modlitwie za ofiary zbrodni jakiej na 29 mężczyznach dopuścili się w Libii członkowie tzw. Państwa Islamskiego zapewnił papież patriarchę Etiopskiego Kościoła Prawosławnego Tewahedo, Macieja

Ojciec Święty podkreślił, że chrześcijanie ci zostali zamordowani z powodu samego faktu bycia naśladowcami Pana Jezusa. Zaznaczył, że żadnego znaczenia nie ma przynależność kościelna ofiar. „Ich krew jest jedną i tą samą w wyznawaniu Chrystusa! Krew naszych braci i sióstr chrześcijan jest świadectwem, które woła, by było usłyszanym przez tych wszystkich, którzy jeszcze potrafią odróżniać dobro od zła. A krzyk ten powinien być wysłuchany, zwłaszcza przez tych, którzy mają w swoich rękach losy narodów” – czytamy w papieskim przesłaniu.

Franciszek zaznaczył, że radość wielkanocna jest w tym roku przyćmiona smutkiem. Mimo to wiemy, że życie w miłości miłosiernej Boga jest silniejsze od cierpienia, jakiego doświadczają wszyscy chrześcijanie, cierpienia łączącego wszystkich ludzi dobrej woli we wszystkich tradycjach religijnych.

W niedzielę członkowie tzw. Państwa Islamskiego opublikowali w internecie nagranie przedstawiające egzekucję 29 mężczyzn w Libii. Zostało ono opatrzone napisem: „Wyznawcy krzyża z wrogiego Kościoła Etiopii”. Na filmie słychać jak oprawcy proponują chrześcijanom darowanie życia w zamian za przejście na islam. Najprawdopodobniej byli to ludzie ubodzy, którzy wyemigrowali z Etiopii w poszukiwaniu lepszego życia. W połowie lutego dżihadyści dokonali na plaży pod Trypolisem egzekucji 21 koptyjskich chrześcijan z Egiptu. Także oni przybyli do Libii za pracą.

Liczący niemal 50 mln wiernych Etiopski Kościół Prawosławny Tewahedo jest narodowym wyznaniem mieszkańców tego kraju. Chociaż ma w nazwie przymiotnik „prawosławny”, w rzeczywistości jest częścią tzw. niechalcedońskiego nurtu chrześcijaństwa, do którego należą jeszcze Kościoły koptyjski, ormiański i syryjski. Nie uznały one uchwał Soboru w Chalcedonie w 451 r., na którym m.in. potępiono monofizytyzm, czyli naukę o jednej – boskiej – naturze w Chrystusie. Dziś Kościoły te twierdzą, że uznają dwie natury – boską i ludzką – w Panu Jezusie, ale dawne podziały i oznaczenia pozostały.


st, pb, RV (KAI) / Watykan