Katolicy na Białorusi modlą się za synod, Papieża i rodziny

Katolicy na całym świecie modlą się w tych dniach za trwający w Rzymie Synod o rodzinie oraz za Papieża. Z tej okazji w diecezji grodzieńskiej ogłoszono dzisiejszą niedzielę specjalnym dniem modlitw za rodzinę. Wczoraj natomiast odbyło się diecezjalne spotkanie rodzin.

Wzruszającym momentem był czas świadectw, kiedy małżonkowie dzielili się głównie doświadczeniem radości życia w związku sakramentalnym zgodnym z nauczaniem Kościoła oraz tym, jak realizują swoje powołanie do bycia ojcem i matką.

Podczas świadectw małżonkowie mocno akcentowali potrzebę praktykowania codziennej i wspólnej modlitwy, która jest fundamentem każdej rodziny. Po drugie – częste sięganie po lekturę Pisma Świętego, które pomaga w rozwiązaniu małżeńskich kryzysów. A po trzecie – prowadzenie dialogu, który jest zawsze podstawą zdrowych relacji.

Uroczystej Mszy św. w intencji Papieża Franciszka, trwającego Synodu Biskupów i rodzin przewodniczył biskup grodzieński Aleksander Kaszkiewicz. Hierarcha zachęcał do modlitwy w intencji rodzin rozbitych, zagubionych i przeżywających trudności, aby dzięki łasce Bożej i pomocy bliźnich odnaleźli pokój serca, sens i radość życia.

Biskup grodzieński przywołał nauczanie Kościoła o małżeństwie, przypominając, że jest to ustanowiony przez Boga sakrament jako nierozerwalny związek jednego mężczyzny z jedną kobietą. “Kościół zawsze głosi Słowo Boże, nauczanie samego Jezusa Chrystusa, któremu w każdym czasie i w każdej epoce powinien być wierny” – dodał hierarcha.

Podczas Eucharystii zostały odnowione przyrzeczenia małżeńskie i każda rodzina otrzymała pasterskie błogosławieństwo.


RV / Grodno


Wesprzyj nas
Show comments
ZE ŚWIATA

Pakistan: 1400 oskarżeń o bluźnierstwo

W minionym roku odnotowano w Pakistanie ponad 1400 oskarżeń o bluźnierstwo, o wiele więcej niż w poprzednich latach. Poinformował o tym 15 października prawnik Syed Mumtaz Shah w referacie wygłoszonym na seminarium nt. praw człowieka, wolności religijnej oraz włączenia mniejszości w życie społeczne i ich udziału w polityce. Spotkanie to zorganizował w Karaczi Pakistański Instytut Wychowania i Badań Rynku Pracy (PILER) a uczestniczyli w nim przywódcy i przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego i różnych religii.

Z przedstawionych danych wynika m.in., że w około 800 przypadkach oskarżonymi byli muzułmanie, co – zdaniem uczestników spotkania – „winno skłonić samych wyznawców islamu do zastanowienia się, że powinni wystąpić przeciw nadużyciom towarzyszącym przepisom o bluźnierstwie”.

Inny prawnik – Nisar Shah, rzecznik stowarzyszenia adwokatów z Karaczi – zwrócił uwagę, że „nawet obrońcy oskarżonych o bluźnierstwo czują się zagrożeni w wykonywaniu swej pracy”. Jako przykład podał przypadek adwokata Rashida Rehmana, zamordowanego z tego powodu w 2014. Sprawca zbrodni dotychczas nie został ujęty ani nikogo nie postawiono w stan oskarżenia.

Za udowodnioną obrazę uczuć religijnych pakistańskie prawo karne przewiduje kary pieniężne i więzienia, a za obrazę Koranu – nawet dożywocie. Zniesławienie proroka Mahometa jest zagrożone karą śmierci. Tzw. Ustawa o bluźnierstwie obowiązuje w Pakistanie od 1986 roku – są to w istocie dwie poprawki do wcześniejszych przepisów. Od tamtego czasu do 2013 roku pod zarzutem bluźnierstwa z tego tytułuy postawiono przed sądem ok. 1300 osób. Do 2013 nie orzeczono kary śmierci (poza przypadkiem Asii Bibi z 2009, która jednak do dzisiaj pozostaje w więzieniu), co najmniej kilkakrotnie natomiast dochodziło do przypadków samosądu, dokonywanych na osobach oczyszczonych przez sądy z tych zarzutów.

Według pozarządowej Komisji Praw Człowieka Pakistanu w 2014 sądy pakistańskie skazały – na mocy ustawy o bluźnierstwie – trzy osoby na śmierć, sześć innych na dożywocie a dalsze trzy na dwa lata więzienia.

Do nowych fałszywych zarzutów z tego tytułu doszło w ostatnich dniach. Jednym z oskarżonych jest 24-letni protestant Naveed John, aresztowany w mieście Sargodha w prowincji Pendżab. Modlił się on prywatnie za inną osobę, prosząc Boga o uwolnienie jej od zła fizycznego i duchowego. W jego domu często gromadzili się ludzie różnych religii, łącznie z muzułmanami, którzy prosili, aby pomodlić się też za nich. I właśnie jeden z obecnych, jak się okazało, policjant po cywilnemu, oskarżył młodego chrześcijanina o zbezczeszczenie Koranu. N. John trafił do więzienia i również jego rodzina jest obecnie zagrożona.

W innym przypadku oskarżono 40-letniego chrześcijanina Aftaba Gilla też z Pendżabu o to, że chciał zaczerpnąć wody ze studni należącej do meczetu. Jeden z muzułmanów nie dopuścił do tego, gdyż – jak stwierdził – chrześcijanie mogą zatruć wodę, „chyba że przejdą na islam”. Natychmiast zgromadził się tłum ok. 200 osób, którzy zaczęli grozić Gillowi i jego rodzinie, tak iż w efekcie musieli oni opuścić swe strony rodzinne.


kg, ts (KAI/FIDES) / Karaczi


Wesprzyj nas
Show comments