Filipińscy jezuici uratowali 35 noworodków z płonącego szpitala. Wynieśli je do kaplicy

Jezuici pracujący w Manili na Filipinach razem z lekarzami uratowali z pożaru 35 chorych dzieci. Wynieśli je z płonącego budynku i zorganizowali salę szpitalną w kaplicy.

Facebook.com/Marlito G. Ocon SJ

Ta niezwykła historia wydarzyła się w stolicy Filipin Manili w dzielnicy Ermita. Na oddziale położniczym wybuchł pożar. Wtedy na pomoc ruszyli lekarze i jezuici. Mimo ognia i gęstego dymu wynieśli 35 chorych dzieci z płonącego budynku.

Tymczasową salę szpitalną udało się zorganizować w kaplicy, którą udostępnili zakonnicy. Stan niektórych noworodków był krytyczny. Niektóre z nich potrzebowały natychmiastowego podłączenia do tlenu. Na szczęście z płonącego budynku szybko udało się dostarczyć niezbędny sprzęt, który ustawiono między ławkami.

Reklama
Reklama

Pielęgniarki i lekarze są tutaj znakomici. Wszyscy pacjenci przeżyli pożar – powiedział o. Marlito G. Ocon SJ. Kiedy ludzki instynkt podpowiada, że trzeba się ratować, to oni podjęli ryzyko – ­dodał.

Ugaszenie pożaru zajęło strażakom 4 godziny. Na razie nie wiadomo, kiedy mali pacjenci wrócą do szpitala. Aktualnie przebywają w kaplicy na prowizorycznie zorganizowanym oddziale.

ag/UCA News/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę