Nasze projekty

Dyrektor artystyczny otwarcia igrzysk: „to nie była Ostatnia Wieczerza”

To nie Ostatnia Wieczerza, lecz pogańska uczta bogów Olimpu była inspiracją jednej ze scen ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu – tłumaczył dyrektor artystyczny widowiska Thomas Jolly.

fot. Eurosport/YouTube print screen

W części zatytułowanej „Festivité” (Święto) znajdowała się grupa osób przy stole, w tym kilka drag queens. Na stół wszedł Dionizos, który jest „bogiem imprezowania” i wina oraz ojcem Sequany [bogini rzeki Sekwany w religii galo-rzymskiej – KAI]. Chodziło „o wielkie pogańskie święto, związane z bogami Olimpu”, powiedział Jolly, wskazując paralelę: „Olimp – olimpizm”.

Thomas Jolly zapewnił jednocześnie, że nie było jego zamiarem wyśmiewanie się lub kpienia z kogokolwiek, lecz chodziło mu o podkreślenie „wartości republikańskich”.

Otwarcie olimpiady w Paryżu. Organizator przeprasza

Z kolei Międzynarodowy Komitet Olimpijski oświadczył, że nie miał zamiaru okazywać braku szacunku żadnej grupie religijnej, lecz chciał pokazać tolerancję i wspólnotę.

Reklama

Jeśli ktoś poczuł się urażony, przepraszamy – napisano w oświadczeniu, które przekazał Adam Parsons, europejski korespondent Sky News. Nie ma go natomiast na oficjalnej stronie internetowej MKOl.

ZOBACZ TEŻ: Bluźniercze sceny na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. „To ostatnie miejsce do tworzenia takich podziałów”

KAI, kh/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas