Nasze projekty

Chciał ukraść bezcenną mitrę św. Januarego. Szybko został zatrzymany

Do zuchwałej próby kradzieży doszło w katedrze św. Januarego w Neapolu. 43-latek wyniósł z kaplicy bezcenną mitrę zdobiącą popiersie patrona miasta, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany, a relikwia wróciła na swoje miejsce.

fot. Giuseppe Guida - Praca własna, CC BY-SA 4.0, wikipedia

Popiersie św. Januarego to rzeźba wykonana w 1305 roku. W 1712 roku postanowiono ozdobić popiersie mitrą ze złota i srebra. Mitra uważana jest za jeden z najcenniejszych przedmiotów we Włoszech.

ZOBACZ TEŻ>>>  Św. January. Męczennik, którego krew przelewa się do dziś

Mężczyzna chciał ukraść cenną mitrę św. Januarego

Do incydentu z kradzieżą mitry doszło 8 lipca. 43-letni mężczyzna, nieposiadający obywatelstwa włoskiego, wszedł do katedry św. Januarego w Neapolu. Gdy dotarł do ołtarza w kaplicy św. Januarego, gdzie znajduje się popiersie świętego z mitrą, zdjął z niego cenną relikwię i opuścił świątynię.

Reklama

Ochroniarz z katedry zauważył, co się stało i natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Sprawcę udało się szybko namierzyć, dzięki zamontowanemu na zewnątrz katedry monitoringowi. W zatrzymaniu udział wzięli między innymi żołnierze stacjonujący w pobliżu w ramach operacji „Strade Sicure” („Bezpieczne ulice”).

Wojsko zatrzymało mężczyznę kilka metrów od katedry. „Relikwia została odzyskana” – potwierdziły władze po aresztowaniu.

ZOBACZ>>> Cud św. Januarego. Czy nauka potrafi wyjaśnić tajemnicę z Neapolu?

Reklama

Cud św. Januarego

Neapol słynie z tak zwanego cudu św. Januarego. Tak określa się niezwykłe zjawisko zachodzące z relikwią jego krwi, które polega na upłynnieniu skrzepu przechowywanego w szczelnie zamkniętej ampułce. Na powtórzenie się cudu św. Januarego wierni czekają trzy razy w roku.

Zwykle przez cały rok znajdująca się w ampułkach substancja – co do której Kościół wierzy, że jest krwią świętego męczennika – pozostaje w stanie stałym, w kilku grudkach. Wieki temu zaobserwowano, że zmienia stan skupienia w dniu wspomnienia św. Januarego czyli 19 września.

Jednak nie zawsze tak się dzieje, dlatego wierni przypisują temu nadprzyrodzonemu zjawisku rodzaj komunikatu od świętego: jeśli cud nastąpi, prawdopodobnie nic złego się miastu nie przydarzy; jeśli zaś nie nastąpi – można oczekiwać jakiejś klęski. Przed takim jednak odbieraniem tego zjawiska zawsze przestrzegali kapłani. Zwłaszcza, że nie zawsze następuje taka zbieżność. Bywa, że gdy cud się nie wydarza, nic złego nie spotyka Neapolu.

Reklama

niedziela.pl, napoli.repubblica.it, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas