Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Dramatyczny apel o pomoc

Z dramatycznym apelem do świata wystąpił biskup z Sudanu Południowego Edward Hiboro Kussala. Błaga o pomoc materialną dla tego dotkniętego konfliktem i jednocześnie pandemią koronawirusa kraju.

Polub nas na Facebooku!

Pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Przedłużanie kryzysu epidemicznego może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Dlatego katolicy Sudanu Południowego modlą się o pokój i przezwyciężenie pandemii. Właśnie tej intencji poświęcona jest nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego odmawiana tym razem nie w kościołach, które wciąż pozostają zamknięte, ale w domach wiernych. „Bez ufności pokładanej w Bogu nie przetrwalibyśmy” – podkreśla bp Edward Hiboro Kussala.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

„Przedłużanie kryzysu epidemicznego może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania” – mówi Radiu Watykańskiemu bp Kussala. Podkreśla, że właśnie dlatego w tych dniach Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Hierarcha wskazuje, że z dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

ad, Radio Watykańskie/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

USA: pozwolono na Msze, ale bez Komunii

Władze hrabstwa Howard w amerykańskim stanie Maryland w niecodzienny sposób postanowiły poluzować ograniczenia epidemiczne dotyczące kościołów. Pozwolono odprawiać Msze św., ale bez możliwości "jedzenia i picia czegokolwiek w trakcie". Media już dociekają, czy to nie łamie Konstytucji USA.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Zarządzenie wydane we wtorek w hrabstwie Howard w stanie Maryland określa zasady zdrowia publicznego w kolejnym etapie łagodzenia obostrzeń epidemicznych. Zgodnie z nim kościoły mogą zostać ponownie otwarte, ale w czasie sprawowanych tam obrzędów “nie należy spożywać żadnych posiłków ani napojów przed, w trakcie lub po nabożeństwach, w tym posiłków i napojów, które zwykle byłyby spożywane w ramach nabożeństw religijnych”. 

Wszyscy natychmiast zwrócili uwagę, że w praktyce zarządzenie to oznacza całkowity zakaz sprawowania Eucharystii, nawet prywatnie przez kapłanów. W zarządzeniu zabroniono także wiernym śpiewu w czasie nabożeństwa. Śpiewać może wyłącznie celebrans lub chór.

Redakcja Catholic News Agency zwróciła się do biura prasowego Hrabstwa Howard o wyjaśnienie, w jaki sposób zarządzenie to nie stoi w sprzeczności z Pierwszą Poprawką do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, zgodnie z którą każdy obywatel ma pełną swobodę wyznawania swojej wiary i uczestnictwa w przewidzianych przez nią obrzędach. 

W odpowiedzi CNA usłyszała, że “obecne zarządzenie to dopiero pierwszy etap łagodzenia obostrzeń epidemicznych” i będzie on zmieniany adekwatnie do istniejącej sytuacji epidemicznej. 

Poproszona o komentarz archidiecezja Baltimore, na terenie której leży hrabstwo Howard nie skomentowała nałożonych obecnie ograniczeń. Ogólne przyjęte przez biskupa miejsca przepisy mówią, że możliwe jest odprawianie Mszy św., z zachowaniem takiej liczby wiernych, by zajęta była maksymalnie 1/3 miejsc w świątyni. Księża mają jednak dopasować się do norm obowiązujących w tej sprawie w danym hrabstwie. Zalecono również przestrzeganie odstępów w kolejce do Komunii św. oraz przyjmowanie jej na rękę, nie do ust.

ad, CNA/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap