Aborcja na życzenie w USA? Biskupi protestują: błagamy o porzucenie tej drogi śmierci

Amerykańscy biskupi skrytykowali przyjętą przez Izbę Reprezentantów USA ustawę zezwalającą na aborcję na życzenie na terenie całego kraju. Uchwalona w ubiegły piątek stosunkiem głosów 219 do 210 ustawa „o ochronie zdrowia kobiet” legalizuje przerwanie ciąży we wszystkich jej stadiach.

fot. Hollie Santos/Unsplash

W praktyce likwiduje ona wszelkie ustawodawstwo chroniące ludzkie życie, w tym zgodę rodziców na aborcję u małoletniej córki. Pracownicy służby zdrowia będą zmuszeni do dokonywania aborcji lub asystowania przy niej nawet wbrew swoim przekonaniom, zaś firmy ubezpieczeniowe do pokrywania jej kosztów.

Biskupi reagują. „To nie wybór, ale przymus”

Kierujący komitetem episkopatu ds. obrony życia abp William Lori z Baltimore i przewodniczący komitetu ds. wolności religijnej kard. Timothy Dolan z Nowego Jorku w ogłoszonym w poniedziałek oświadczeniu nazwali przyjęte prawo „najbardziej niesprawiedliwą i skrajną ustawą o aborcji na żądanie, jaką nasz naród kiedykolwiek widział”.

Odpowiadanie na potrzeby kobiet poprzez promowanie opłacanej przez podatników aborcji na życzenie, jak to ma miejsce w tej ustawie, jest poważnym złem i brakiem miłości i służenia kobietom. Oferowanie bezpłatnych lub tanich aborcji, zamiast zwiększania zasobów potrzebnych kobietom do opieki nad sobą i swoimi dziećmi, nie jest „wyborem”, ale przymusem i bezdusznym porzuceniem. Samo powtarzanie mantry, że aborcja to opieka zdrowotna, nie sprawia, że się nią stanie. Świadome zakończenie życia bezbronnych i pozbawionych głosu istot ludzkich jest antytezą opieki zdrowotnej – napisali hierarchowie.

Reklama
Reklama

Błagamy tych, którzy postrzegają aborcję jako uzasadnione „rozwiązanie” potrzeb kobiet, aby porzucili tę drogę śmierci i rozpaczy – wezwali abp Lori i kard. Dolan, proponując w zamian „wizję, która podtrzymuje prawdę, że każde ludzkie życie jest święte i nienaruszalne – społeczeństwo, w którym prawnej ochronie ludzkiego życia towarzyszy głęboka opieka nad matkami i ich dziećmi”.

Ustawę musi zatwierdzić senat, a później prezydent

Jednocześnie zaapelowali „aby naród priorytetowo traktował dobrostan kobiet, dzieci i rodzin za pomocą zarówno zasobów materialnych, jak i osobistego towarzyszenia, aby żadna kobieta nigdy nie czuła się zmuszona do wyboru między swoją przyszłością a życiem swojego dziecka”.

Aby wejść w życie, ustawa musi zostać najpierw przyjęta przez Senat, po czym trafi do podpisu przez prezydenta.

Reklama
Reklama

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę