21-letnia pielęgniarka zginęła na froncie. „Zawsze uśmiechnięta i gotowa przyjść na ratunek”

21-letnia Valeria Formaleva służyła na froncie jako sanitariuszka. Zginęła podczas ostrzału. W ziemiankę, w której znajdowała się Valeria trafił pocisk.

fot. one.kr.ua

Kilka dni temu w Krzywym Rogu pożegnano 21-letnią dziewczynę, która zginęła pod Nowotoszkowskim w obwodzie ługańskim. Młoda Ukrainka Valeria Formaleva poświęciła swoje życie ratowaniu żołnierzy broniących jej ojczyzny, zostając pielęgniarką na froncie. Na froncie służyła jako sanitariusz bojowy w 17. oddzielnej brygadzie czołgów w Krzywym Rogu. Ponad dwudziestu obrońców Ukrainy ocalało dzięki poświęceniu i profesjonalizmowi młodej pielęgniarki.

Zginęła podczas ostrzału. W ziemiankę, w której znajdowała się Valeria trafił pocisk.

21-letnia Valeria Formaleva służyła w brygadzie jako medyk bojowy przez trzy lata. Zawsze uśmiechnięta i gotowa przyjść na ratunek. Zginęła, ale na zawsze pozostanie w naszych sercach – poinformowała jej brygada.

Reklama
Reklama

Będąc jeszcze studentką Ługańskiego Uniwersytetu Narodowego, gdzie studiowała farmację, Valeria marzyła o pomaganiu ludziom. Mieszkała z matką i siostrami w Rubiżnym w obwodzie ługańskim. Kiedy w 2014 r. rozpoczął się konflikt zbrojny w Donbasie dziewczyna wyjechała do Krzywego Rogu. Bardzo podobało jej się to miasto i to właśnie tam zamierzała budować swoje życie.

one.kr.ua, rudana.com.ua, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę