Wiele instytucji kościelnych zamiast was chronić, chroniło swoje dobre imię - mówił biskup diecezji sosnowieckiej

„Raport jest przede wszystkim głęboko zawstydza, powołuje ból, ale jest konieczny, byśmy mogli się oczyścić i dalej pełnić swoją misję. Ma twarz osób skrzywdzonych i ich najbliższych” – mówił bp Artur Ważny podczas konferencji prasowej w Warszawie odnosząc się do opublikowanego dziś raportu niezależnej komisji sosnowieckiej „Wyjaśnienie i naprawa”.
– To bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda głoszona w miłości jest w stanie nas wyzwolić – oświadczył biskup Artur Ważny. Biskup sosnowiecki potwierdził, że Raport „głęboko zawstydza, powołuje ból, ale jest konieczny, „byśmy mogli się oczyścić i dalej pełnić swoją misję”.
Bp Ważny zwrócił się bezpośrednio do osób skrzywdzonych. – Wiele instytucji kościelnych zamiast was chronić, chroniło swoje dobre imię. Często byliście traktowani jako problem, a nie ci, którzy cierpią.
– Dziś wyznaję nasz wstyd i smutek i przepraszam za każdą chwilę, którą przeżywaliście w Kościele, który zamiast chronić, stał się miejscem cierpienia – powiedział bp Artur Ważny.
Przeczytaj również
„To jest obrona wiary”
Biskup sosnowiecki zwrócił uwagę, że ten raport jest obroną Kościoła, pomimo że wielu komentatorów będzie traktowało go inaczej. – Jeśli nie żyjemy w prawdzie, jeśli prawdę ukrywamy, tak naprawdę atakujemy wiarę. To jest obrona wiary.
Biskup przypomniał słowa Benedykta XVI, że grzech przeciwko najmniejszym jest uderzeniem w samo serce doktryny
Władze diecezji i autorzy projektu podkreślają, że publikacja raportu nie zamyka procesu oczyszczenia, lecz „pełnym boleści otwarciem” i lustrem prawdy.
Biskup powtórzył swój apel do osób pokrzywdzonych:
– Mamy nadzieję, że publikacja tego raportu sprawi, by nabrali odwagi ci, którzy doznali krzywdy. Wasz ból jest naszą drogą krzyżową. Mamy nadzieję, że doprowadzi ona nas do zmartwychwstania.
ml, stacja7.pl








