video-jav.net

Warszawa: zaprezentowano I tom “Pro memoria” Prymasa Wyszyńskiego

Tysiące codziennych notatek sporządzanych przez kard. Stefana Wyszyńskiego złożyło się na wielotomowe dzieło „Pro memoria”. Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie zaprezentowano pierwszy tom, obejmujący lata 1948-1952

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem bp. Jana Kopca, przewodniczącego Rady Programowej serii wydawniczej „Pro memoria”, zapiski kard. Wyszyńskiego są „źródłem na tyle ważnym, iż mogą wpłynąć na zmianę spojrzenia historyków na okres komunizmu w Polsce”.

„Ze stronic tych przemawia sam Prymas Tysiąclecia, każdym zdaniem dając świadectwo tego, jak rozumiał swoją odpowiedzialność za Kościół i Naród” – podkreśla w przedmowie bp Kopiec.

 

 

Kard. Kazimierz Nycz wskazał podczas promocji, że wydanie tego dzieła jest sprawą ogólnonarodową. “Udostępniamy dokument człowieka, który systematycznie zapisywał nie tylko historię swojego życia, ale historię Kościoła w Polsce i to przez wszystkie lata swojej prymasowskiej posługi” – dodał metropolita warszawski.

 


Prezes IPN Jarosław Szarek powiedział KAI, że w latach powojennych przed Prymasem stanęło gigantyczne zadanie scalenia narodu po ogromnych stratach ludzkich i materialnych, po utracie polskich elit. “Trudno wyobrazić sobie losy powojennej Polski, włącznie z wyborem kard. Wojtyły na papieża, bez postaci kard. Wyszyńskiego” – podkreślił Szarek.

 

 

We wstępie do I tomu, następcy kard. Wyszyńskiego na stolicach metropolii warszawskiej i gnieźnieńskiej – kard. Kazimierz Nycz i abp Wojciech Polak – wyrazili nadzieję, że dzięki wydaniu „Pro memoria” czytelnicy będą w stanie „lepiej poznać i zrozumieć nie tylko osobę Prymasa Wyszyńskiego, ale także kilka dekad najnowszych dziejów Kościoła powszechnego i naszej Ojczyzny, na które kard. Wyszyński wywarł niezaprzeczalny i doniosły wpływ”.

„Jest to także unikalny dokument bogatego życia duchowego i osobistej heroiczności Prymasa Tysiąclecia” – czytamy we wstępie.

 

Anna Rastawicka z Instytutu Prymasowskiego zwróciła uwagę, że w “Pro memoria” “nie ma załamywania rąk, zwątpienia, rozpaczy i pytań, co teraz będzie”. – Był wolny od lęku o siebie – mówiła Rastawicka, która przez 12 lat z bliska obserwowała posługę kard. Wyszyńskiego. “Do nikogo nie czuł nienawiści, także podczas internowania, a o strażnikach pisał per ‘pan’ – wskazała. – Był wielki, a jednocześnie zwyczajny: obierał jabłka, częstował nimi, zapraszał na śniadania” – wspominała Anna Rastawicka.

 


 

Zainaugurowana seria wydawnicza jest pierwszą próbą całościowego i krytycznego wydania zapisek – opatrzonego aparatem naukowym obejmującym wstęp, przypisy oraz indeksy. Obecnie do czytelników trafia I tom monumentalnej serii wydawniczej. Tom II ukaże się jeszcze w grudniu br. W sumie zaplanowano 27 tomów.

Wydanie jest wspólnym przedsięwzięciem pięciu podmiotów: Archidiecezji Warszawskiej, Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Instytutu Pamięci Narodowej, dla którego jest to przedsięwzięcie realizowane w ramach centralnego projektu badawczego “Władze komunistyczne wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce 1944-1989”.

Porozumienie o opracowaniu i publikacji w formie wielotomowego wydawnictwa „Pro memoria” zapisków Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego zostało zawarte 27 lipca 2015 r. w Warszawie. Podpisali je prezes Łukasz Kamiński w imieniu Instytutu Pamięci Narodowej, kard. Kazimierz Nycz w imieniu Archidiecezji Warszawskiej, abp Wojciech Polak, Prymas Polski w imieniu Archidiecezji Gnieźnieńskiej, ks. prof. dr hab. Stanisław Dziekoński jako rektor UKSW i Stanisława Grochowska, odpowiedzialna generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego.

 

Przez cały czas swej prymasowskiej posługi kard. Wyszyński regularnie prowadził osobiste zapiski, zwane przezeń „Pro memoria”. Pierwszy zapis tego zbioru pochodzi z 22 października 1948 roku, a więc z dnia nagłej śmierci kard. Augusta Hlonda; ostatni zaś z 12 maja 1981 roku, dnia 35. rocznicy konsekracji biskupiej, na 16 dni przed śmiercią ich autora. Z tego prawie 33-letniego okresu zachowało się kilkadziesiąt tomów rękopisów.

 

 

Spośród nich światło dzienne ujrzały dotychczas jedynie nieliczne fragmenty – kilka lat temu opublikowano niepełny tekst tomu za lata 1948-1953, także wydano zapiski z 1966 r. Notatki „Pro memoria” za lata 1953-1956 weszły też w pewnym stopniu w skład słynnego tomu „Zapisków więziennych” kard. Wyszyńskiego, opisujących 3-letni okres odosobnienia prymasa.

Radą Programową rozpoczętej serii wydawniczej kieruje bp prof. Jan Kopiec, natomiast stałym Zespołem Redakcyjnym – dr hab. Paweł Skibiński.

 

***

 

Jutro Niedziela - XXIX zwykła A

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana.

Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

 

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy “Kampinos” AK.

 

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia “Porozumienia”, które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

 

W latach sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

W okresie rodzącej się “Solidarności” pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Od 1983 r. toczy się proces beatyfikacyjny sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.


tk, archwwa.pl / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

7 drogowskazów dla polskiej dziewczyny od Prymasa Wyszyńskiego

Jak patrzeć, jak mówić, jak się ubierać, jak kochać? To niezwykłe, że ksiądz, kardynał, prymas, zostawił tak szczegółowe rady w tak bardzo kobiecych sprawach. Są ponadczasowe!

Polub nas na Facebooku!


Rada 1


Twój styl ubierania się, czesania, spojrzenia, gestów, słów niech ci dyktuje twoje serce, poddane rozumnej woli. Jasnym jest, że twoje serce musi być czyste – za wszelką cenę – twoje uczucie musi być rozumne, a cała twoja postawa zewnętrzna musi być pełna godności dziecka Bożego i godności Polki.


Rada 2


Dobrze wiesz, jak bardzo potrzebne jest rodzinie twoje miłujące serce. Ale tylko czyste serce jest zdolne do prawdziwej miłości. I dobrze wiesz również, że aby zachować i ustrzec czystość, trzeba ją cenić jak skarb i czuwać, by go nie stracić przez nieostrożność czy lekkomyślność.


Rada 3


Nie wszystko jedno, jakim językiem przemawiasz do swoich koleżanek i kolegów, nawet do siebie samej, gdy cię nikt nie słyszy, gdy czegoś szukasz w pośpiechu. Nie wszystko jedno, jakie słowa rzucasz… martwym przedmiotom. Słowo niegodne twoich ust coś w tobie rzeźbi, zostawia ślad. Ceń swoje usta i słowa, zwłaszcza gdy zwracasz się do innych ludzi, gdy one w innych coś mogą wyrzeźbić…

 

 


Rada 4


Nie wszystko jedno, moja droga, jak patrzysz. Od twojego spojrzenia zależy bardzo wiele. Nieraz czyjś spokój lub nawet życie. A więc panuj nad swoim spojrzeniem i szanuj je. Nie rozrzucaj go na prawo i lewo. Kiedyś będziesz patrzyła – a może już patrzysz – w oczy ukochanego człowieka, kiedyś będziesz patrzyła w oczy twoich dzieci. Zachowaj dla nich czystość i głębię swego spojrzenia… Proś o takie spojrzenie, by się od niego odmieniały serca.


Rada 5


Tak często się mówi o wyzywającym zachowaniu wielu dziewcząt. Jak chodzisz, jak trzymasz swoje nogi, ręce, jak się pochylasz i podnosisz? Przyjrzyj się sobie. Twoje zachowanie powinno skłaniać raczej do przyklęknięcia przed tobą, niż do znieważenia ciebie. To tylko od ciebie zależy, czy ktoś przed tobą uklęknie, czy cię sponiewiera.


Rada 6


Od ciebie też zależy, jakie uczucia wyzwolisz w drugim człowieku: szacunek i gest miłości czy lekceważenie i namiętność. Pamiętaj, jesteś odpowiedzialna nie tylko za uczucia, które masz w sercu swoim dla kogoś, ale także za to, jakie budzisz w drugiej istocie.

 

 


Rada 7


Bądź modna, ale moda ma także swoje granice. Nie dopuść, aby moda ograniczała twą skromność i godność. Nie dopuść, aby moda ciebie kształtowała. To ty twórz modę. Nie jesteś lalką ani manekinem, by można było tobą dowolnie obracać. Jesteś żywym człowiekiem, kobietą, Polką, dzieckiem Bożym.

 


Zobacz jakie drogowskazy Prymas Tysiąclecia zostawił dla mężczyzn!!!