Święty Krzyż: 200-lecie Zgromadzenia

Za 200 lat działalności Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz wszystkich przyjaciół i dobrodziejów dziękowali Bogu oblaci 25 stycznia br. na Świętym Krzyżu. Na uroczystą modlitwę przy relikwiach Drzewa Krzyża Świętego i św. Eugeniusza de Mazenoda w bazylice mniejszej zaproszone zostały osoby biedne i ubogie z regionu świętokrzyskiego.

Polub nas na Facebooku!

Święty Krzyż: 200-lecie Zgromadzenia
Za 200 lat działalności Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz wszystkich przyjaciół i dobrodziejów dziękowali Bogu oblaci 25 stycznia br. na Świętym Krzyżu. Na uroczystą modlitwę przy relikwiach Drzewa Krzyża Świętego i św. Eugeniusza de Mazenoda w bazylice mniejszej zaproszone zostały osoby biedne i ubogie z regionu świętokrzyskiego.

W świętokrzyskiej wspólnocie zakonnej dziękowano Panu Bogu za dar św. Eugeniusza i jego pierwszych towarzyszy, którzy zapoczątkowali oblacką rodzinę . Modlono się o Boże Błogosławieństwo i opiekę Maryi Niepokalanej – Patronki zgromadzenia dla swojej rodziny zakonnej, by stale trwało w pierwotnej gorliwości i z wielkim zapałem oraz radośnie realizowało charyzmat swojego założyciela. Proszono o liczne i święte powołania oblackie.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił o. Sławomir Dworek OMI, ojciec duchowny polskiej prowincji.

W swej homilii zakonnik zwrócił uwagę na to, że w tym roku oblacki jubileusz wpisuje się w obchody Nadzwyczajnego Jubileuszowego Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez papieża Franciszka i z tej też okazji do wspólnej modlitwy zaproszeni zostali wierni, którymi opiekuje się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Nowej Słupi. Przybliżając sylwetkę założyciela św. Eugeniusza de Mazenoda, podkreślił, że żył on w trudnych czasach, kiedy to Kościół cierpiał poraniony przez rewolucję francuską.

– Odpowiedzią św. Eugeniusza na dramatyczną sytuację wielu ludzi było stworzenie wspólnoty kapłanów gorliwie zabiegających o zbawienie dusz oraz głoszących Ewangelię poprzez misje parafialne a później ludom i narodom od Ameryki po Afrykę, Cejlon – mówił kaznodzieja.

– Dziś po dwóch wiekach od powstania możemy jako kolejne pokolenie oblatów patrzeć na owoce naszej pracy w Kościele. Dziękujemy dziś razem z ubogimi tej świętokrzyskiej ziemi za wiele łask otrzymanych od Boga. Odnawiamy dziś w sobie troskę o ubogich, prosimy o liczne i święte powołania – podkreślił ojciec duchowny polskich oblatów.

O. Dariusz Malajka OMI, rzecznik świętokrzyskich oblatów poinformował, że główne uroczystości związane z 200-leciem zgromadzenia i 80-leciem pobytu oblatów na świętokrzyskiej ziemi będą obchodzone 22 maja br. o godzinie 12.00 na Świętym Krzyżu. Do wspólnego świętowania zapraszani są liczni goście z kraju i z zagranicy.

Eugeniusz de Mazenod wraz z pierwszymi towarzyszami, zamieszkał 25 stycznia 1816 roku, w starym, pokarmelitańskim klasztorze w Aix, na południu Francji. Data ta w rodzinie zakonnej przyjęła się jako dzień narodzin Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

W Polsce oblaci są obecni od 1919 roku. Obecnie posługują w 20 domach: Poznaniu, Obrze, na Świętym Krzyżu, Bodzanowie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Grotnikach, Iławie, Katowicach, Kędzierzynie-Koźlu, Kodniu, Laskowicach, Lublinie, Lublińcu, Kokotku, Siedlcach, Warszawie, Wrocławiu, Łebie i Zahutyniu.

Dom Prowincjalny mieści się w Poznaniu. Domy formacyjne znajdują się w Obrze – Wyższe Seminarium Duchowne i na Świętym Krzyżu – Nowicjat.

Polska Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej liczy 482 członków pracujących w Polsce, Kanadzie, Francji, Ukrainie, Białorusi, Rosji, Syberii, Turkmenistanie, Kamerunie, Madagaskarze i Skandynawii.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Znajduje się ono niemal na samym szczycie, zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem – 595 m n. p.m., położone jest 40 km od Kielc i 60 km od Sandomierza.

Opactwo benedyktyńskie założył tu Bolesław Chrobry w 1006 r. Od X w. do kasacji opactwa w 1819 r. gospodarzami sanktuarium byli benedyktyni, obecnie opiekę nad nim sprawują misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej. W średniowieczu i później, aż do kasaty w 1819 r., Święty Krzyż był jednym z najważniejszych ośrodków intelektualnych i kulturalnych w Polsce.


apis / Święty Krzyż

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Były więzień Auschwitz najstarszym mężczyzną świata

Prawdopodobnie najstarszym mężczyzną na świecie jest obecnie 112-letni Yisrael Kristal, który przeżył niemiecki obóz zagłady Auschwitz. Po śmierci starszego o kilka miesięcy Japończyka Yasutaro Koine, wnuk Kristala otrzymał zawiadomienie z „Gerontology Research Group”, że teraz najstarszym mężczyzną jest jego dziadek, poinformował 20 stycznia izraelski dziennik „Haaretz”.

Polub nas na Facebooku!

Były więzień Auschwitz najstarszym mężczyzną świata
Prawdopodobnie najstarszym mężczyzną na świecie jest obecnie 112-letni Yisrael Kristal, który przeżył niemiecki obóz zagłady Auschwitz. Po śmierci starszego o kilka miesięcy Japończyka Yasutaro Koine, wnuk Kristala otrzymał zawiadomienie z „Gerontology Research Group”, że teraz najstarszym mężczyzną jest jego dziadek, poinformował 20 stycznia izraelski dziennik „Haaretz”.

Senior skwitował tę wiadomość słowami: „To radość moich starych dni”. Aby jednak tytuł najstarszego żyjącego człowieka został przyznany, należy przedstawić urzędowy dokument zawierający datę urodzenia. Dokument ten musi pochodzić z pierwszych 20 lat życia. Najstarszy dokument, jakim legitymuje się 112-letni Kristal, to jego akt małżeństwa wystawiony przed 87 laty w Polsce. Kristal miał wówczas 25 lat.

 

Urodzony 15 września 1903 r. w Żarnowie kolo Łodzi, jako młody chłopak rozpoczął pracę w cukierni prowadzonej przez ojca. Jako cukiernik pracował w Łodzi jeszcze w 1940 r., gdy hitlerowcy założyli w mieście żydowskie getto. W sierpniu 1944 r. Kristal został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Tam została zamordowana jego żona, on przeżył i w 1950 r. wyjechał do Hajfy, gdzie również zajął się cukiernictwem.

 

Najstarszą kobietą na świecie jest 116-letnia dziś Susannah Mushatt Jones, mieszkająca na Brooklynie w Nowym Jorku w USA.


ts / Hajfa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *