Z KRAJU

Święto Chrztu Polski – 14 kwietnia

Sejm przyjął 22 lutego projekt ustawy ustanawiającej Święto Chrztu Polski. Będzie się ono odbywać co roku 14 kwietnia - w dniu, który większość historyków uznaje za rzeczywistą datę Chrztu Mieszka I.

Polub nas na Facebooku!

Projekt poparło 279 posłów, przeciw było 125 posłów, wstrzymało się 14. W przyjętym uzasadnieniu czytamy, że Święto ma na celu “upamiętnienia chrztu Polski dokonanego 14 kwietnia 966 r., zważywszy na doniosłość decyzji Mieszka I, cywilizacyjną wagę tego wydarzenia, kluczowe znaczenie dla rozwoju naszej Ojczyzny, a jednocześnie znikomą obecność tego historycznego faktu w społecznej świadomości”.

Dzień 14 kwietnia ma stać się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość.

Projekt został złożony do Marszałka Sejmu 29 marca 2017 r. z inicjatywy Prawicy Rzeczypospolitej. Oprócz przedstawiciela Prawicy Rzeczypospolitej – posła Jana Klawitera – podpisało się pod nim także kilkudziesięciu innych posłów z różnych środowisk.

Pierwsze czytanie odbyło się 18 lipca 2018 r., a drugie czytanie 12 września 2018 r. Projekt przyjęty został dziś, 22 lutego przed godziną 1 w nocy.

W dzisiejszym głosowaniu projekt poparło 279 posłów – 224 z PiS, 11 z PO-KO, 9 z PSL-UED, 3 z WiS, jak również nie zrzeszeni w klubach posłowie: Adam Andruszkiewicz, Piotr Łukasz Babiarz, Magdalena Błeńska (Porozumienie Jarosława Gowina), Marek Jakubiak (Federacja dla Rzeczypospolitej), Jan Klawiter (Prawica Rzeczypospolitej), Robert Majka, Stanisław Pięta, Janusz Sanocki, Robert Winnicki (Ruch Narodowy).

Większość historyków przyjmuje, że chrzest Mieszka I będący jednocześnie symbolicznym chrztem Polski odbył się w Wielką Sobotę 14 kwietnia 966 r.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Uczyła nas patriotyzmu. 106-letnia s. Józefa nie żyje

W ubiegłym roku cała Polska podawała dalej nagranie z jej zwierzeń dotyczących rozumienia patriotyzmu, nagranych, gdy Prezydent dekorował ją Krzyżem Kawalerskim. Teraz zmarła. Siostra Józefa Słupiańska, szarytka odeszła w wieku 106 lat.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Informację o jej śmierci przekazał Marcin Czapliński, urzędnik z Kancelarii Prezydenta oraz profil 1918 na Twitterze, związany z Prezydentem. “Jeszcze w zeszłym roku dawała nam swoje świadectwo. Wspominała jak Polska odzyskiwała Niepodległość. Podczas Powstania Warszawskiego była pielęgniarką. W 2018 odznaczył Ją Prezydent Andrzej Duda. W wieku 106 lat odeszła Siostra Józefa Słupiańska. Cześć i chwała!” – napisał. 

S. Józefa została 29 lipca 2018 r. odznaczona przez prezydenta Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Podczas uroczystości podzieliła się do kamery swoimi wspomnieniami powstańczymi i poglądem na świat. “Miałam szczęście przeżyć Powstanie Warszawskie od pierwszego dnia do ostatniego, opiekując się chorymi w Szpitalu Dzieciątka Jezus” – zaczynała swoją opowieść s. Józefa. Zdradziła, że o swoich powstaniowych przeżyciach często opowiada młodzieży. “Jakie to piękne, że mamy w Polsce to hasło: Bóg – honor – Ojczyzna. Z perspektywy czasu cenię je jeszcze bardziej” – mówiła siostra Józefa.

Siostra Józefa miała niezwykły życiorys. Urodziła się w 1912 r. w Wieluniu, od dziecka marząc o byciu zakonnicą albo nauczycielką. Jako nastolatka jednak zaciekawiła się pracą pielęgniarek, więc doradzono jej aby fachu uczyła się.. u sióstr zakonnych. Nie było wszak szkół pielęgniarskich. Do zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo (tzw. szarytek) wstąpiła dokładnie 2 listopada 1934 r., gdzie wkrótce zostaje posłana do warszawskiej szkoły pielęgniarstwa na ul. Koszykowej. Dyplom uzyskała  2 września 1939 r., zaledwie dzień po wybuchu wojny. Już dwa miesiące później znalazła zatrudnienie w tutejszym Szpitali Dzieciątka Jezus. Tam także posługiwała w czasie Powstania Warszawskiego. 

Po wojnie do 1949 była przełożoną pielęgniarek w Domu Małego Dziecka im. Ks. Gabriela Boduena w Warszawie. W latach 1956–1960 pracowała na Oddziale Ortopedii w Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie. Następnie organizowała opiekę domową dla chorych na terenie Parafii św. Jakuba i pracowała w szpitalu w Wyrozębach. Później pracowała między innymi w parafii Św. Krzyża w Warszawie i uczestniczyła w opiece na chorymi z Domu w Chylicach–Anielinie.

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap