Prymas Polski: Trzeba uczyć się Chrystusa. Lednica jest właśnie po to

„Zmieniają się pokolenia, będą przychodzić wciąż nowe sposoby czy formy tej nauki, bo życie się rozwija, ale jedno pozostaje niezmienne: uczyć się Chrystusa, nadziei ludzkości” – mówił na Lednicy abp Wojciech Polak. Prymas Polski przewodniczył mszy św. z okazji 73. urodzin o. Jana Góry, inicjatora lednickich spotkań młodych.

Polub nas na Facebooku!

W homilii nawiązał do ewangelicznej zachęty Jezusa “wypłyń na głębię”, którą św. Jan Paweł II tylekroć powtarzał młodym, wzywając ich do zawierzenia Chrystusowi, i która co roku rozbrzmiewa na lednickich polach w pieśni ułożonej przez polskiego papieża.

Ta głębia może budzić lęk, może przerażać, jak głębiny jeziora czy morza. Człowiek dobrze wie, że sam z siebie nie ma mocy, by w niej przetrwać. Gdy jednak zawierzy? Jak pisał o. Jan Góra, najpierw jest głębia, potem wyzwolenie od lęku, wezwanie do świadectwa i zachęta, aby uczyć się Chrystusa, nadziei ludzkości. Lednica jest właśnie po to, aby się tutaj, tego uczyć – mówił abp Polak.

Zmieniają się bowiem pokolenia, będą przychodzić wciąż nowe sposoby czy formy tej nauki, bo życie się rozwija, ale jedno pozostaje niezmienne: uczyć się Chrystusa. Za tym zaś zawsze idzie wezwanie do świadectwa – zaznaczył Prymas. A za papieżem Franciszkiem dodał, że taka powinna być droga każdego chrześcijanina – iść i głosić, bo droga – jak wskazuje papież – jako miejsce radosnego głoszenia Ewangelii stawia misję Kościoła pod znakiem „chodzenia”, wędrowania, pod znakiem „ruchu”, a nigdy bezruchu.

 

“Tyle Dobra”

Mszę św. w ośrodku na Polach Lednickich koncelebrowali duszpasterze tych spotkań: o. Wojciech Prus OP i o. Wojciech Surówka OP. W czasie liturgii, a także podczas późniejszego czuwania śpiewał zespół „Siewcy Lednicy”.

Spotkanie było transmitowane na kanale YouTube Lednicy. Dostępne jest także na stronie www.prymaspolski.pl Wydarzenie nosi tytuł „Tyle Dobra”. Były to jedne z ostatnich słów śp. o. Jana Góry przed śmiercią.

 

 

Ojciec Jan Góra OP urodził się 8 lutego 1948 roku w Prudniku koło Opola. W 1997 r. dominikanin po raz pierwszy zorganizował Ogólnopolskie Spotkanie Młodzieży Lednica 2000 nad Jeziorem Lednickim k. Gniezna. Przez wiele lat spotykał się w tym miejscu z młodzieżą organizując z czasem muzeum i działający do dziś ośrodek dla młodych. Zmarł nagle 21 grudnia 2015 roku.

ZOBACZ: Wspólna modlitwa i śpiewy lednickie w rocznicę urodzin o. Jana Góry

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Aneta Liberacka: księża prowadzą do Boga również dzięki swoim pasjom

"Księża są takimi samymi ludźmi jak my. Dlatego w tym cyklu pokazujemy ich przez pryzmat pasji, przez którą mogą również prowadzić do Pana Boga" - mówiła Aneta Liberacka w Radiu Warszawa. Redaktor naczelna Stacji7 opowiedziała o cyklu "O księdzu mowa".

Polub nas na Facebooku!

Często obraz księdza w Polsce jest wykrzywiony, ale też niewiele wiemy o duchownych, którzy są blisko nas.

Pomyśleliśmy w redakcji, że każdy z nas spotkał księdza, który go poprowadził w jakąś dobrą stronę. Zrobiliśmy listę takich księży, których znamy, chcielibyśmy o nich poczytać i po kilku minutach mieliśmy zapisanych ponad 50 nazwisk. To niesamowite, że tylu księży nas otacza, a tak naprawdę nie wiemy do końca kim są – mówiła redaktor naczelna Stacji7.

“O księdzu mowa”, to również cykl, który opowiada o przeróżnych pasjach księży, którymi zarażają młodych, co pomaga im również w ewangelizacji.

Księża są takimi samymi ludźmi jak my. Dlatego w tym cyklu pokazujemy ich również przez pryzmat pasji, ponieważ to pokazuje, że poza powołaniem i ewangelizacją mają też pasje, przez którą mogą prowadzić do Pana Boga – podkreśliła Aneta Liberacka.

ZOBACZ: Weronika Kostrzewa o cyklu „O księdzu mowa”: Człowiek sam w sobie jest interesujący

Kiedy podzielamy te same pasje, to – jak dodała – “cząsteczkę siebie w tym księdzu i może łatwiej mu nas dzięki temu poprowadzić”. Jak zauważyła, nie chodzi też o to, że “każdy ksiądz musi coś wymyślać, bo samym Słowem Bożym nie doprowadzi się człowieka do Boga”.

Absolutnie. Chodzi o to, że łatwiej jest nam pewne rzeczy zrozumieć, jeśli jest to coś bliskiego, co sami kochamy w życiu – mówiła.

 

ZOBACZ ARTYKUŁY W CYKLU


16 lat w sutannie i 35 za obiektywem. Ks. Mariusz Wedziuk


Biegający rektor. Ks. dr Przemysław Kwiatkowski


Modlitwa, ewangelia i bańki mydlane. Ks. Teodor Sawielewicz


Santiago de Łeba – by nie ustać w drodze.Ks. Zenon Myszk


 

 

kh/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap