Prymas Polski: myślę, że będzie przedłużenie restrykcji dotyczących liczby wiernych w kościołach

W związku z tym, że liczba przypadków zachorowań i zgonów spowodowanych koronawirusem rośnie oczekuję, że pan minister przedłuży w tym tygodniu obowiązywanie restrykcji dotyczących liczby wiernych w kościołach - mówił dziś w Radiu Zet abp Wojciech Polak, prymas Polski.

Polub nas na Facebooku!

Prymas Polski: myślę, że będzie przedłużenie restrykcji dotyczących liczby wiernych w kościołach
W związku z tym, że liczba przypadków zachorowań i zgonów spowodowanych koronawirusem rośnie oczekuję, że pan minister przedłuży w tym tygodniu obowiązywanie restrykcji dotyczących liczby wiernych w kościołach - mówił dziś w Radiu Zet abp Wojciech Polak, prymas Polski.

Rozmowa została przeprowadzona za pomocą połączenia przez Internet.

Rządowe rozporządzenie ograniczające liczbę wiernych w kościołach do 5 osób obowiązuje do 11 kwietnia włącznie. W związku z tym część biskupów już napisała w wytycznych dla kapłanów i wiernych, że w Niedzielę Wielkanocną tak mocna restrykcja zniknie i będzie można zgromadzić się na Mszy św. w liczbie 50 osób. O tę kwestię zapytała dziś rano w Radiu Zet red. Beata Lubecka arcybiskupa Wojciecha Polaka, prymasa Polski.

Zgodnie z rozporządzeniem rządowym od 12 kwietnia, czyli od Wielkanocy de facto, aż do odwołania w kościele lub na pogrzebie będzie mogło być obecnych 50 osób. Czy ten zapis był konsultowany z Konferencją Episkopatu Polski?

Nie, te zapisy nie były konsultowane z Konferencją Episkopatu Polski. Natomiast skoro jak widzimy liczba zachorowań i ofiar wirusa ciągle w Polsce rośnie, oczekuję że pan minister na pewno w tym tygodniu powie, że przedłuży obowiązujące restrykcje. Zwłaszcza, jeśli apogeum zachorowań przewidywane jest na po Wielkanocy

powiedział abp Polak.

Zapytany, czy będzie zalecał wiernym unikanie rodzinnych odwiedzin z okazji Świąt, przyznał, że również i w tej sprawie liczy na wiedzę i decyzje rządzących. – Ja nie mam takiej wiedzy jak pan minister, dlatego wierzę, że trzeba będzie przyjąć takie rozwiązania, jakie on podpowie. Rozmawiałem już z moją mamą, z którą zawsze spędzam przynajmniej część Świąt, że dla jej bezpieczeństwa raczej się nie pojawię – mówi prymas Polski.

Całość rozmowy do odsłuchania i przeczytania na stronach Radia Zet>> 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Nie wolno głosić Chrystusa ukrzyżowanego bez zmartwychwstania

"Z krzyża Chrystusa wypłynęło dobro. Otworzył nam drogę do naszego zbawienia. Życzę wszystkim, aby i z tego doświadczenia, z krzyża pandemii wypłynęło dobro. Abyśmy z pomocą Bożej łaski podźwignęli ten krzyż, który spadł na nasze ramiona, ale i abyśmy potrafili zachować wiarę w zmartwychwstane, wiarę, że ten krzyż ma sens". Tymi słowami zwrócił się do wiernych w specjalnym przesłaniu kard. Kazimierz Nycz.

Polub nas na Facebooku!

Nie wolno głosić Chrystusa ukrzyżowanego bez zmartwychwstania
"Z krzyża Chrystusa wypłynęło dobro. Otworzył nam drogę do naszego zbawienia. Życzę wszystkim, aby i z tego doświadczenia, z krzyża pandemii wypłynęło dobro. Abyśmy z pomocą Bożej łaski podźwignęli ten krzyż, który spadł na nasze ramiona, ale i abyśmy potrafili zachować wiarę w zmartwychwstane, wiarę, że ten krzyż ma sens". Tymi słowami zwrócił się do wiernych w specjalnym przesłaniu kard. Kazimierz Nycz.

– Nie wolno nam w tym czasie trudnym zapomnieć o tym, co najważniejsze. Mimo zewnętrznych ograniczeń stajemy wobec rzeczywistości, w której przyjdzie nam przeżyć Mękę Chrystusa, który nas nie zostawia, który wraz ze swoim krzyżem idzie z nami w tym wszystkim, co przeżywamy w tych dniach, tygodniach i zapewne miesiącach. Na końcu Krzyża jest zmartwychwstanie! Chrystus umarł i zmartwychwstał. – mówi w przesłaniu na Wielki Tydzień i Wielkanoc kard. Kazimierz Nycz. – Nie wolno nam nigdy, a zwłaszcza w tym roku, głosić Chrystusa ukrzyżowanego, nie głosząc jego zmartwychwstania – dodaje metropolita.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap