Pomoc dla Kosowa

Transport pomocy dla Kosowa wyruszy 7 kwietnia. Z prośbą o wsparcie do Fundacji „Redemptoris Missio” zgłosili się polscy żołnierze pełniący w Kosowie misję o charakterze stabilizacyjnym.

Polub nas na Facebooku!

Pomoc dla Kosowa
Transport pomocy dla Kosowa wyruszy 7 kwietnia. Z prośbą o wsparcie do Fundacji „Redemptoris Missio” zgłosili się polscy żołnierze pełniący w Kosowie misję o charakterze stabilizacyjnym.

Kosowo to młode, europejskie państwo, które po wojnie boryka się z wieloma problemami ekonomicznymi. Bezrobocie w republice Kosowa wynosi 45%. Polscy żołnierze pełnią w Kosowie misję stabilizacyjną.

Przed trzema laty Fundacja „Redemptoris Missio” podarowała kosowskim dzieciom wózki inwalidzkie – tak rozpoczęła się współpraca między Fundacją a polskimi żołnierzami z Kosowa.

Pomoc dla Kosowa

Żołnierze patrolują tereny przygraniczne, rozmawiają z liderami poszczególnych wiosek, odwiedzają szkoły i poszczególne rodziny, i widzą, że ludzie w Kosowie żyją często w skrajnym ubóstwie.

Pomoc dla Kosowa

Polscy żołnierze w Kosowie

Fundacja stara się na te potrzeby odpowiedzieć. Dzisiejsza pomoc trafi do najbiedniejszych rodzin w gminach Kacanik, Hani i Elezit.

W transporcie pomogą żołnierze z XIV Wojskowego Oddziału Gospodarczego. Samochód wojskowy z Poznania pojedzie do Bydgoszczy, a stamtąd po ocleniu dary wyruszą konwojem do Kosowa.

Do tej pory dzięki hojności Poznaniaków udało się do Kosowa wysłać osiem ton pomocy. Były to głównie  przybory szkolne, odzież, ale także materiały medyczne dla kosowskich szpitali.  Warunkiem przyjmowania rzeczy było to, aby odzież była uprana i czysta, aby w żaden sposób nie urazić obdarowanych.

Do akcji dołączyli również Włóczkersi i podarowali tamtejszym dzieciom wełniane czapeczki.

Piąty transport pomocy dla Kosowa przygotowany przez Redemptoris Missio to ponad tona odzieży i materiałów medycznych, a wśród nich 60 000 gazików i 10 000 sztuk rękawic jednorazowych. Pierwszy transport składał się z wózków inwalidzkich, drugi – z ponad tony towarów, a trzeci z 2,5 tony odzieży, przyborów szkolnych i środków opatrunkowych. Do czwartego transportu zdołaliśmy zapakować cztery tony pomocy.

Pomoc dla Kosowa

Tym razem wysyłamy do Kosowa tonę pomocy, gdyż logistycy wojskowi przeznaczyli w tym transporcie na pomoc humanitarną pół kontenera. W transportach wojskowych priorytetowo jest traktowane zaopatrzenie dla kontyngentu wojskowego.

                                                                                                                                       


www.medicus.ump.edu.pl

www.facebook.com/fundacja.redemptorismissio

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W całym kraju uczczono rocznicę śmierci Jana Pawła II

Czuwaniami modlitewnymi w plenerze, zapaleniem płomieni pamięci, konferencjami i uroczystymi Eucharystiami uczcili wierni w całej Polsce 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Modlono się jednocześnie o godne przygotowanie do zbliżającej się kanonizacji Papieża.

Polub nas na Facebooku!

W całym kraju uczczono rocznicę śmierci Jana Pawła II
Czuwaniami modlitewnymi w plenerze, zapaleniem płomieni pamięci, konferencjami i uroczystymi Eucharystiami uczcili wierni w całej Polsce 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Modlono się jednocześnie o godne przygotowanie do zbliżającej się kanonizacji Papieża.

Dobrze przygotować się do kanonizacji

– Przygotujmy się dobrze do kanonizacji obu papieży: Jana Pawła II i Jana XXIII – zaapelował na zakończenie wieczornego czuwania modlitewnego w Warszawie kard. Kazimierz Nycz. Na Placu Piłsudskiego warszawiacy modlili się przy relikwiach papieża Polaka. Refleksje i modlitwy koncentrowały się wokół tematu powołania do świętości.

Metropolita warszawski spod papieskiego krzyża na Placu Piłsudskiego pobłogosławił zebranych relikwiami Papieża-Polaka. Wcześniej jednak zwrócił uwagę, by polscy katolicy „dopisali” na biało-czerwonych flagach z imieniem Jana Pawła II również imię Jana XIII, gdyż 27 kwietnia w Rzymie odbędzie się kanonizacja dwóch papieży, o czym przypomniał kardynał. Zachęcał do dobrego przygotowania do tego wydarzenia, gdyż – jak podkreślał – „jesteśmy członkami jednego Kościoła”. – Kościoła Jana Pawła II i Jana XXIII, papieża Franciszka i Benedykta seniora – wyliczał kard. Nycz, wskazując na powszechny charakter Kościoła.

Czuwanie modlitewne na Placu Piłsudskiego nt. powołania do świętości poprowadzili przedstawiciele warszawskich parafii. W ich zamyśle była to okazja, by odkrywać to powołanie i razem z Janem Pawłem II szukać drogi do źródła, w myśl motta obchodów kanonizacyjnych zaczerpniętego z „Tryptyku Rzymskiego”: „Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd”.

Dlatego o swojej wierze opowiedzieli zebranym na placu 21-letnia dziewczyna z Ruchu Światło-Życie w diecezji warszawsko-praskiej i 60-letni mężczyzna z Drogi Neokatechumenalnej. Ona wspomniała m.in. o tym, że 9 lat temu, gdy zmarł Jan Pawła II uświadomiła sobie „jak bardzo mało go znała”. W następnych latach zaczęła poznawać nauczanie papieskie. Najbardziej wpłynęły na jej życie słowa „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Mężczyzna natomiast wyrażał swoją wdzięczność Bogu za „lekcję od Jana Pawła II”, dzięki której mógł wytrwać w małżeństwie, wychować dziesięcioro dzieci i posługiwać w ewangelizacji.

Uczestnicy czuwania mieli też okazję posłuchać wybranych fragmentów homilii Jana Pawła II, a wszystko to w oprawie muzycznej Chóru Centrum Myśli Jana Pawła II. Potem w modlitwie wiernych zebrani modlili się m.in. o odwagę dążenia do świętości. O godz. 21.37 zabrzmiał sygnał na trąbce, a po błogosławieństwie relikwiami bł. Jana Pawła II warszawiacy zaśpiewali „Barkę”, która była jego ulubioną pieśnią.

Mimo, że czuwanie zorganizowano w rocznicę śmierci papieża, to miało ono pogodny klimat – warszawiacy przynieśli balony, które wypuścili w niebo, wielu miało ze sobą biało-czerwone chorągiewki z faksymile podpisu Jana Pawła II, choć też wielu kontynuowało zwyczaj zapalania zniczy przy wizerunku błogosławionego.

Zapłonęły watry pamięci

Na Podhalu w kilku miejscach o godz. 21.37 zapłonęły watry pamięci, a krzyż na Giewoncie został podświetlony agregatem prądotwórczym przez kilku zakopiańczyków.

Uroczystości w plenerze odbyły się również w Kluszkowcach, na szczycie Góry Wdżar. Mszy św. przewodniczył o. Jacek Pawlikowski, karmelita bosy i proboszcz parafii w Kluszkowcach. – Janie Pawle II, daj nam wyjść na tą najważniejszą górę, jaką jest niebo i spotkać się tam z Tobą. Wołamy o pomoc we wszystkich sprawach rodzinnych, zawodowych, wspieraj cały Kościół – mówił duchowny. Przywołał też wiele fragmentów przemówień papieskich dotyczących gór. Liturgię uświetniła kapela góralska, młodzież oazowa, poczty sztandarowe.

Wieczorne czuwania modlitewne odbyły się również w sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej w Ludźmierzu i zakopiańskim sanktuarium Matki Boski Fatimskiej na Krzeptówkach.

Szczególny przebieg wieczorne czuwanie miało w parafii góralskiej Ciche – Miętustwo. Tam na zakończenie rekolekcji ks. Jarosław Cielecki z Watykanu, które je prowadził, poprosił górali, aby przynieśli świece. Zostały zapalone o godz. 21.37. – Zanieście je w okresie świątecznym na groby bliskich zmarłych – zachęcał ks. Cielecki. Przekazał góralom wiele wzruszających opowieści o bł. Janie Pawle II i pracy u jego boku. Kapłan obsługiwał od strony medialnej wizyty apostolskie z polskim papieżem.

Góralska watra zapłonęła także na szczycie Matyski w Radziechowach w Beskidzie Żywieckim. W ten sposób rocznicę śmierci Jana Pawła II uczcili mieszkańcy okolicznych wiosek na Żywiecczyźnie, ale także przedstawiciele Bielska-Białej, Mazańcowic, Wilamowic oraz karmelitanki misjonarki z Trzebini koło Żywca. Pod gigantycznym krzyżem milenijnym odprawiona została Msza św. dziękczynna za beatyfikację papieża, odśpiewano Apel Jasnogórski, a o 21.37 zapłonęło specjalne ognisko pamięci.

Mszę św. przy bardzo dobrej, niemal bezwietrznej pogodzie odprawił w środę radziechowski proboszcz ks. kan. Ryszard Kubasiak. W homilii kapłan podkreślił, że ważne jest, by nie ograniczać się do zewnętrznych elementów czci oddawanej błogosławionemu papieżowi z Polski, ale „trzeba rozpocząć życie w zgodzie z przesłaniem, jakie pozostawił”.

Czuwania na stadionie, konferencje naukowe, marsze

Wałbrzychu mieszkańcy modlili się o godne przygotowanie do kanonizacji Jana Pawła II na stadionie. Mszy św. przewodniczył biskup świdnicki Ignacy Dec. – To już po raz dziesiąty katolicki Wałbrzych staje do apelu modlitewnego w rocznicę odejścia do wieczności największego rodaka, wielkiego papieża naszych czasów, bł. Jana Pawła II – przypominał w homilii bp Dec. – Ten wałbrzyski stadion na czas Eucharystii staje się naszą wielką świątynią, gdzie się uobecni zbawcza ofiara Jezusa Chrystusa. Na horyzoncie, od strony zachodniej, widnieje Góra Chełmiec a na niej ogromny krzyż, z którego Chrystus spogląda na to miasto – wskazał biskup świdnicki.

Szczecin wspominał odejście Jana Pawła II na modlitewnym czuwaniu na Jasnych Błoniach. Przed pomnikiem błogosławionego odśpiewano pieśni, w tym ulubioną przez papieża “Barkę”, zebrani odmówili dziesiątkę różańca, a aktor i reżyser Sylwester Woroniecki przeczytał fragmenty kazań Ojca Świętego do młodych. O 21.37 na basenie olimpijskim rozpoczęła się Szczecińska Sztafeta Olimpiad Specjalnych. Uczestnicy mieli do pokonania 9665 długości basenu, czyli tyle, ile dni trwał pontyfikat Jana Pawła II. Ostatecznie o północy skończyli z wynikiem blisko 8,5 tys.

Gorzowie Wielkopolskim odbył się natomiast rocznicowy “Biały Marsz”, który wyruszył z katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim do parafii Pięciu Męczenników Polski, gdzie w 1997 r. Jan Paweł II modlił się z Lubuszanami. Setki mieszkańców miasta z transparentami i żółto-białymi opaskami maszerowało, pokonując ponad pięciokilometrową trasę, aby o godz. 20 wziąć udział we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa zielonogórsko–gorzowskiego Stefana Regmunta, w kościele przy wzgórzu papieskim, na którym ustawiony jest pomnik Jana Pawła II. Po nabożeństwie wierni przeszli pod monument, tam przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i parlamentarzyści złożyli wiązanki kwiatów.

Modlitwa w 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II odbyła się także na skoczowskiej Kaplicówce. Dziękowano za dar beatyfikacji i rychłej kanonizacji papieża Polaka.

Papieską rocznicę uczczono także w Lublinie międzynarodową konferencją o kulcie Jana Pawła II, który rozwija się na całym świecie. Przypominano, że mimo przynależności Jana Pawła II do Kościoła powszechnego, Polacy często posługują się pojęciem “nasz papież”. Był to natomiast “pierwszy papież ery medialnej” oraz “papież pielgrzym”, który zaskarbił sobie serca wiernych na całym świecie. Mówiono m.in. o tym, jakie znaczenie będzie miała kanonizacja Jana Pawła II dla katolików w tak różnych krajach, jak Uzbekistan, Meksyk czy Ukraina. Przypomniano, że papież umocnił w wierze także mieszkańców Afryki, odgrywając ogromną rolę w odnowie moralnej całego kontynentu.


oprac. lk / Warszawa (KAI)

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *