video-jav.net

„Odblaski mogą uratować życie” apel o noszenie odblasków

- W trosce o bezpieczeństwo na naszych drogach apelujemy o włączenie się w akcję „Świeć przykładem” i noszenie odblasków. To naprawdę może uratować życie i zdrowie - proszą we wspólnym dokumencie Komenda Główna Policji, Kościół katolicki w Polsce oraz Polska Rada Ekumeniczna. Apel podpisany został dziś w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy ekumeniczny apel o noszenie odblasków.

„Odblaski mogą uratować życie”.

Noszenie elementów odblaskowych jest szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowym, kiedy jest zła widoczność i jest ciemno. Jeśli osoba jest słabo widoczna na drodze, łatwiej może zostać potrącona przez samochód. Mały element odblaskowy na plecaku czy ubraniu sprawia, że kierowca otrzymuje ostrzeżenie, że po drodze ktoś się porusza.

W trosce o bezpieczeństwo na naszych drogach apelujemy o włączenie się w akcję „Świeć przykładem” i noszenie odblasków. To naprawdę może uratować życie i zdrowie!

 

Nadinspektor Jan Lach
Zastępca Komendanta Głównego Policji

Ks. Paweł Rytel-Andrianik
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Ks. dr Grzegorz Giemza
Dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej


rl (KAI) / Warszawa

Z KRAJU

„Katecheza jest ważnym elementem kształcenia i wychowania”

Katecheza w szkole, której towarzyszy aktywne zaangażowanie w życie parafii to bardzo ważny element kształcenia i wychowania – uważa abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski mówił o tym w czwartkowy wieczór podczas pierwszych po wakacjach „Dialogów u św. Anny”.

Polub nas na Facebooku!

W katechezie wprowadzającej w temat spotkania abp Jędraszewski omówił kontekst historyczny nauczania religii w szkole i przypominał, że przywrócenie szkolnej katechezy w 1990 roku zostało odebrane jako coś zaskakującego i niezrozumiałego. „Pojawiały się ataki w mediach, że szkoła przestanie być miejscem tolerancji, wzajemnego szacunku. Po roku okazało się, że żaden z tych zarzutów formułowanych wprost się nie sprawdził, że przeciwnie, nauczanie religii weszło w program zwykłego nauczania szkolnego, ale to nie powoduje zbędnych napięć” – mówił.

 

Metropolita przywołał treść preambuły Konstytucji oraz podobnie skonstruowanej pod względem aksjologicznym preambuły o systemie oświaty. Zaznaczył, że przed wartościami, jak solidarność, demokracja, tolerancja i sprawiedliwość, w dokumentach jest mowa o świecie wartości chrześcijańskich. „W moim i nie tylko moim przekonaniu, wartości te muszą być także interpretowane w duchu chrześcijańskim” – podkreślał.

 

Słuchacze pytali hierarchę m. in. o kwestie, przed którymi dziś staje uczeń, mając prawo wyboru religii, etyki lub niczego. Abp Jędraszewski wyraził zrozumienie dla przechodzącej okres buntu młodzieży, która świadomie rezygnuje z lekcji religii, a także dla tych młodych, którzy rezygnują z niej z powodu odległości szkoły od domu i związanego z tym czasu dojazdu. „Ten wybór „nic” może się wydawać wyborem pragmatycznym, co wcale nie musi oznaczać, że wybierają oni aksjologiczną pustkę” – podkreślał. Dodał, że taki wybór jest bardzo niebezpieczny dla państwa i narodu. „Wybierając pustkę aksjologiczną, wybiera się postawę człowieka, który nie będzie miał żadnego fundamentu dla siebie, swoich wyborów, kształtowania swojej przyszłości” – argumentował.

 

Hierarcha przypominał także, że historia uczy, iż dopiero, kiedy usuwano religię ze szkół, zdawano sobie sprawę, że jest ona bardzo ważnym elementem kształcenia i wychowania. Podkreślał, że religia w szkole nie jest wystarczająca, bo w wychowaniu do wiary naturalnym środowiskiem jest parafia. Ważne jest, aby przy parafiach tworzyły się struktury służące przekazywaniu wiedzy dzieciom i młodzieży. „Źle jest, kiedy młodzież jeszcze na lekcje religii chodzi, ale trudno ich dostrzec w normalnie funkcjonującej parafii, na niedzielnej Mszy świętej. To wyzwanie dla rodziców, dla wspólnot parafialnych, ale także wyzwanie do tego, jak funkcjonuje nauczanie religii w szkole, bo ono jakoś powinno przygotowywać i pomagać do większego zaangażowania, gdy chodzi o życie parafialne” – podkreślał.

 

Arcybiskup został również zapytany o to, czy problem nauczania religii jest związany z brakiem autorytetów wśród katechetów. Odpowiadając na to pytanie zaznaczył, iż katecheci muszą nieustannie „wstawać z kanapy”, porzucić przyzwyczajenia belferskie i być dla uczniów świadkami, którzy pozostawiają trwały ślad w ich duszach. „Być nauczycielem to powołanie, choć dziś się o tym mało mówi” – mówił hierarcha.

 

Kolejne spotkanie w ramach „Dialogów u św. Anny” odbędzie się 19 października, a jego tematem będzie jubileusz 500-lecia reformacji.


(KAI) md / Kraków