video-jav.net

Jubileusz Miłosierdzia dla więźniów i służby więziennej

Osadzeni, ich rodziny oraz pracownicy służby więziennej z placówek m.in. w Nowym Sączu, Wadowicach, Pińczowie i Kielcach, pielgrzymowali do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie, by przeżywać Jubileusz Miłosierdzia i przejść przez Bramę Miłosierdzia.

Polub nas na Facebooku!

Obchody jubileuszu dla więźniów i służby więziennej rozpoczęły się w auli św. Jana Pawła II, gdzie wystawiono spektakl oparty o dziennik sługi Bożego Jacques’a Fescha, francuskiego mordercy, który nawrócił się w celi więziennej. W czasie pobytu w celi śmierci sporządzał on notatki, w których opisywał swoje przeżycia duchowe i drogę powrotu do Boga. Dziś toczy się jego proces beatyfikacyjny.

 

Sztukę zatytułowaną „Za pięć godzin zobaczę Jezusa” przygotowała Kapelania Więzienna Ojców Trynitarzy we współpracy z Teatrem Groteska oraz Teatrem Bez Rzędów. Aktorami byli osadzeni z Aresztu Śledczego w Krakowie – Podgórzu. Ich występ został gorąco przyjęty, a publiczność nagrodziła ich długimi owacjami na stojąco.

 

– Trudno zabierać głos po tak wspaniałej sztuce. Jej przesłanie jest jasne: każde zło i każdą winę Bóg przebacza. Każdy z nas potrzebuje miłosierdzia, bo winy nosimy wszyscy – powiedział po zakończonym spektaklu ppłk. Włodzimierz Więckowski, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Krakowie.

 

Następnie przemówił bp Grzegorz Ryś, który podkreślił, że wystawiona sztuka, nie jest fikcją literacką, a historią, która wydarzyła się w 1957 roku. Biskup zaznaczył, jak ważne jest osobiste spotkanie z Chrystusem: – Kościół rośnie nie tyle poprzez intensywne przepowiadanie Ewangelii, ale raczej siłą świadectwa osób wierzących. Te ostatnie dwa miesiące życia Fesha to historia niesamowitej nadziei. On wierzył do końca. Odliczał najpierw dni, a potem już tylko godziny… Wierzył, że za chwilę zobaczy Jezusa – powiedział do zebranych.

 

Biskup Ryś przewodniczył również Mszy Św. odprawionej w bazylice. W czasie homilii nawiązał do wystawionego wcześniej spektaklu podkreślając, że wiara nadaje sens umieraniu. – Nawet taką śmierć, na którą jest się skazanym wyrokiem sądu, można uczynić decyzją wiary i nazwać spotkaniem ze Zmartwychwstałym – zaznaczył.

 

Biskup dodał, że Chrystus przyszedł na ziemię, byśmy mogli wejść w relację z Bogiem, który jest Ojcem. – Macie doświadczenie, że Bóg jest Ojcem, że spotkanie z Bogiem Was przemienia? Jakie to dla Was ma znaczenie? Jaką ma cenę? – pytał zebranych. – Jest życie wieczne i zmartwychwstanie. To wszystko zmienia – podsumował bp Ryś.

 

Po wspólnej Mszy Świętej pielgrzymi udali się do kaplicy św. Faustyny, gdzie wysłuchali świadectw osób osadzonych oraz osób zaangażowanych w posługę skazanym.

 

Jeden z więźniów mówił, że dzięki rozmowom z kapelanem więziennym zrozumiał, że „gdy Chrystus jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu”.

 

Stanisław i Anna, zaangażowani w posługę na terenie zakładu karnego w Wadowicach, podkreślali, że wśród osób osadzonych wyraźnie odczuwa się „głód Boga”. Na organizowane przez nich kursy ewangelizacyjne zawsze zgłaszało się więcej chętnych, niż mogli przyjąć: – Na pierwszy kurs zapisało się ponad pięćdziesiąt osób, na drugi – siedemdziesiąt. To nam pokazało, że nasi bracia w więzieniu potrzebują i pragną Ewangelii. Widzimy, że dziś to miejsce jest już zupełnie inne – mówili zgodnie małżonkowie.

 

Głos zabrali także przedstawiciele wspólnoty Mężczyzn św. Józefa. Opowiadali oni o tym, jak zaczęła się ich posługa w areszcie śledczym w Krakowie-Podgórzu i jakie są ich odczucia po prawie roku spotkań z osadzonymi: – Widzę zmiany, ale to zmiany przede wszystkim we mnie. Dzięki więźniom ja sam doświadczam dobra. Dzięki moim wizytom w areszcie zrozumiałem, że wszyscy jesteśmy tak samo grzeszni, a trzyma nas przy życiu tylko miłość Boga – mówił jeden z posługujących mężczyzn.

 

Jubileuszowe spotkanie zakończyła wspólna modlitwa w intencji zgromadzonych, którą poprowadził o. Andrzej Bawer, kapelan służby więziennej okręgu krakowskiego.

 

Na mocy dekretu papieża Franciszka podczas Roku Świętego Miłosierdzia bramy cel więziennych również staną się Drzwiami Świętymi, dla wszystkich tych, którzy przechodząc przez nie skierują myśli i modlitwę do Ojca. Więźniowie odpust zupełny będą mogli otrzymać w kaplicach więziennych.

 

Świętowanie Jubileuszu Miłosierdzia zakończy się w diecezjach 13 listopada 2016 r. obrzędem zamknięcia Drzwi Świętych. Tydzień później, w niedzielę Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata papież Franciszek zamknie Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra w Rzymie, co zakończy Rok Święty w całym Kościele.


(KAI) kk, mip / Kraków

Z KRAJU

Kraków: flash mob w obronie prześladowanych chrześcijan

Na dźwięk syreny uklękli z pochylonymi głowami i rękami trzymanymi za plecami a ubrani w pomarańczowe uniformy klęknęli przed transparentami informującymi o skali prześladowań chrześcijan na świecie

Polub nas na Facebooku!

Tak wyglądał piątkowy flash mob na krakowskim Rynku Głównym zorganizowany przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

 

Na dźwięk syreny uczestnicy akcji zgromadzeni w pobliżu pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym uklękli z pochylonymi głowami i rękami trzymanymi za plecami na znak solidarności z mordowanymi chrześcijanami. W tym samym czasie rozstawiono transparenty, a z megafonu zostało odtworzone nagranie przedstawiające skalę prześladowań chrześcijan.

 

„Chcieliśmy pokazać ludziom w Polsce, jaka jest sytuacja chrześcijan prześladowanych” – mówi Michał Czerw, organizator flas moba i dodaje, że generalnie ludzie wiedzą o prześladowaniach za wiarę, ale ta świadomość jest nikła. „Chcieliśmy pokazać, że to nie jest marginalny problem. Chcieliśmy też pokazać, że debata na temat problemów Wschodu, to nie jest tylko debata o uchodźcach i terrorystach, ale nie można w niej pominąć losu chrześcijan, którzy w tej sytuacji cierpią najbardziej, więcej niż ktokolwiek inny na świecie” – dodaje.

 

„Chcemy uwrażliwić Polaków na los prześladowanych. Mamy nadzieję, że będą chętniej angażować się – czy to finansowo w pomoc humanitarną różnych organizacji, czy przez zmianę opinii publicznej wpłyną na wymierną pomoc ze strony państwa czy organizacji pozarządowych” – mówi Michał Czerw.

 

Na Rynku pojawiła się grupa ludzi ubranych w stroje, w jakich chrześcijanie prowadzeni są na egzekucje i uklękła przed transparentami. „Pamiętamy ten dramatyczny obraz młodych Koptów z wybrzeża w Libii, kiedy poderżnięto im gardło. To był obraz, który sprowokował cały świat do myślenia. Prezydent Egiptu, muzułmanin, udał się do wioski, z której pochodzili a byli to zwykli robotnicy, którzy pracowali, żeby utrzymać swoje rodziny” – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Cisło z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

 

Na krakowskim Rynku pojawił się m.in. abp Issam John Darwish, arcybiskup Zahlen w Libanie, który jest przewodniczącym libańskiej komisji ds. dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego. „Chcielibyśmy żyć z muzułmanami w pokoju, tak jak to było przez wieki; z trudnościami, ale żyliśmy razem. W ostatnich latach widzimy nasilanie się radykalizmu i terroru, który dociera do nas z krajów ościennych, takich jak Arabia Saudyjska czy Kuwejt. Jesteśmy braćmi, bo jesteśmy ludźmi. Powinniśmy się szanować, chociaż wyznajemy wiarę w innego Boga” – mówił do dziennikarzy libański hierarcha.

 

„Wielu chrześcijan jest porywanych, wielu jest mordowanych. Również księża. Być może będę jednym z nich” – mówił abp Darwish.

Flash mob w obronie prześladowanych chrześcijan przygotowano także jako zapowiedź II Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan, który w dniach 4-5 listopada odbywa się w Krakowie. Jego inicjator, prof. Ryszard Legutko, zaprosił do Krakowa specjalistów z zakresu prawa międzynarodowego, polityki zagranicznej, przedstawicieli organizacji międzynarodowych i wysokich przedstawicieli Kościoła Bliskiego Wschodu.

 

5 listopada w Sali Miedzianej Pałacu Krzysztofory w Krakowie odbędzie się konferencja, którą poprzedziły jednodniowe warsztaty robocze w zamkniętym gronie zaproszonych specjalistów. Celem II Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan jest wypracowanie kierunków działań prawnych i politycznych, mogących wpłynąć na ograniczenie tego zjawiska.


pra / Kraków

Katolicka Agencja Informacyjna