Nasze projekty

Dziś pierwsza rozprawa w sprawie ks. Olszewskiego. Proces od początku budzi poważne wątpliwości

Dziś w warszawskim sądzie rusza proces ks. Michała Olszewskiego w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, który od początku budzi poważne wątpliwości. Obrońca księdza nie przewiduje, by składał on dziś zeznania, podkreślając, że nie pozwala na to jego stan zdrowia.

fot. profetopl/youtube.com (print screen)

W środę, 21 stycznia o godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie ma rozpocząć się proces ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości.

Sędzią-referentem w tej sprawie ma być Justyna Koska-Janusz. Kolejne rozprawy przewidziano na 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego.

Już w momencie wyznaczenia dat i sędziego, obrońcy księdza Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek zgłaszali wątpliwości co do obsady sędziowskiej podkreślając, że w przeszłości sędzia Koska-Janusz była skonfliktowana ze Zbigniewem Ziobro, którego ta sprawa pośrednio dotyczy.

Reklama

Co więcej prawnicy kwestionują prawidłowość obsady składu orzekającego. Jak się okazało, wylosowani rok temu ławnicy nie wezmą udziału w najbliższych rozprawach, bo mają inne kolidujące rozprawy. Zastąpią ich osoby z listy rezerwowej.

ZOBACZ>>> Problemy sądu przed procesem ks. Olszewskiego. Rozpaczliwe szukanie ławników

Ks. Olszewski nie będzie zeznawał?

Obrońca ks. Olszewskiego, mec. Krzysztof Wąsowski w rozmowie z portalem wpolityce.pl powiedział, że nie widzi możliwości, by kapłan składał jakiekolwiek zeznania.

Reklama

Nie przewidujemy w ogóle takiej możliwości. Przede wszystkim dlatego, że jego stan zdrowia w mojej ocenie absolutnie w ogóle nie pozwala na uczestnictwo w tym procesie, a szczególnie na składanie jakichkolwiek wyjaśnień – mówił w rozmowie z portalem.

Pytany o to, co będzie jeśli ks. Olszewski zostanie wezwany na przesłuchanie podkreślił, że na pewno się stawi, jednak nie będzie zeznawał. Stawiał się na wszystkie wezwania, bo jest do tego zobowiązany i będzie się stawiał, jeżeli tylko będzie to możliwe. Zeznawać jednak nie będzie musiał. Ksiądz ma w tym procesie status oskarżonego i to daje mu dużo więcej swobód niż na przykład świadka – wyjaśnia mec. Wąsowski portalowi wpolityce.pl.

Sprawa ks. Olszewskiego

Tuż przed świętami Wielkanocnymi, w marcu 2024 roku ks. Michał Olszewski został zatrzymany w sprawie śledztwa dotyczącego wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Duchowny spędził w areszcie blisko siedem miesięcy, opuszczając go po wpłaconej kaucji w październiku 2024 roku.

Reklama

W lutym 2025 roku Prokuratura Krajowa, która prowadzi sprawę Funduszu Sprawiedliwości, poinformowała, że skierowała do sądu akt oskarżenia wobec sześciu osób, w tym ks. Michała Olszewskiego.

Oskarżenie to związane jest z Fundacją Profeto i 66-milionowej dotacji, która trafiła do fundacji z Funduszu Sprawiedliwości. Ks. Olszewski usłyszał zarzut między innymi prania brudnych pieniędzy. Natomiast byłym urzędniczkom Ministerstwa Sprawiedliwości, Urszuli D. i Karolinie K. zarzucono „działanie wspólnie i w porozumieniu” z ks. Michałem Olszewskim.

niedziela.pl, wpolityce.pl, opoka.org.pl, niedziela.pl, portalsamorzadowy.pl, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas