Mija 90 lat od kiedy Jezus ukazał się św. Faustynie

Dokładnie 90 lat temu, 22 lutego 1931 r. w klasztorze sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku św. siostrze Faustynie Kowalskiej po raz pierwszy ukazał się Jezus Miłosierny. Jego wizerunek znamy z obrazu "Jezu, ufam Tobie".

Polub nas na Facebooku!

Siostra Faustyna była w zakonie od 6 lat, a od prawie roku mieszkała w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku. Była to pierwsza niedziela Wielkiego Postu. Jak pisze Ewa Czaczkowska, był wieczór – siostra Faustyna wróciła właśnie do swojej celi. “Była po kolacji i modlitwach w klasztornej kaplicy. Przygotowywała się do snu. Nagle zobaczyła w celi Jezusa” – relacjonuje Czaczkowska w książce “Siostra Faustyna. Biografia Świętej“.

Opis tego widzenia s. Faustyna zamieściła w “Dzienniczku”:

 

Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: “Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały”.
(Dz. 47-48)

 

S. Klawera Wolska, powtarza to, co w zakonie przetrwało w ustnych przekazach: “Siostry, przechodzące akurat koło oficyny, widziały jakieś światło w oknie, jaśniejsze niż lampy naftowej”.

Choć s. Faustyna wiedziała, że widzenie to nie było złudzeniem, nie od razu spotkała się ze zrozumieniem. Była pomawiana o histerię, a niektóre współsiostry ostrzegały ją, mówiąc, że jest “fantastką”. Gdy w listopadzie 1932 roku do Warszawy i osobiście powiedziała matce generalnej o poleceniu Jezusa, usłyszała w odpowiedzi “Dobrze, dam siostrze farby i płótno, niech siostra maluje!”.

Faustyna modliła się o kierownika duchowego, który pomoże zrozumieć, co dzieje się w jej duszy i ułatwi spełnić polecenia Jezusa. Jej prośby zostały wysłuchane. W 1933 roku poznała w Wilnie ks. Michała Sopoćkę, dziś błogosławionego. Rok później powstał obraz Jezusa Miłosiernego. Od tego czasu minęło niemal pół wieku, zanim objawienia Faustyny zostały zatwierdzone przez Kościół.

POLECAMY: “Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz”. Historia obrazu Jezusa Miłosiernego

 

Obraz pełen symboli

Jak powiedziała s. Gaudia Skass, patrząc na obraz “Jezu, ufam Tobie”, sami możemy mówić “mam wizję, mam objawienie”, bo “uczestniczymy w tym samym wydarzeniu, które opisała Faustyna”. Ona była zachwycona i przerażona zarazem, bo z jednej strony to wielka radość, że Bóg jest tak blisko, a jednocześnie drżenie – bo to przecież Bóg – zauważyła s. Gaudia Skass w konferencji “Uratowani przez miłość”.

Obraz ten przepełniony jest symbolami. Jak wskazała s. Gaudia, jest niejako “oknem na spotkanie z Bogiem”. Jezus z tego obrazu mówi dziś: „Spójrz na moje stopy. Nieustannie idę do Ciebie, nieustannie Cię szukam, ścigam Cię gdy się zagubisz” – wyjaśnia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Uratowani przez Miłość. Co można wyczytać z obrazu “Jezu, ufam Tobie”?

 

Rok przygotowań do rocznicy

Przez ostatni rok trwały przygotowania do 90. rocznicy pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. siostrze Faustynie Kowalskiej w Płocku. Tamtejsze zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia realizowało je pod hasłem “Odkryj miejsce, które wybrał Jezus”.

Każdego 22. dnia miesiąca – na pamiątkę dnia objawienia – przeprowadzano akcję “Smak miłosierdzia”. Dzięki niej rozdawano po 90 paczek żywnościowych osobom najbardziej potrzebującym pomocy. W akcję włączyły się czynnie siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, przygotowując “Bułeczki Św. Siostry Faustyny” oraz wielu sponsorów. Organizację wydarzenia wspierały swoją pomocą osoby ze Wspólnoty Miłosierdzia działającej przy sanktuarium, Zakon Rycerzy Jana Pawła II, Szkoły Katolickie.

Między parafiami diecezji płockiej peregrynuje wystawa dotycząca historii płockiego sanktuarium i orędzia o Bożym Miłosierdziu oraz relikwie św. siostry Faustyny. Działania te koordynuje Zakon Rycerzy Jana Pawła II.

Od marca 2020 roku każdego piątego dnia miesiąca po Mszy św. ku czci św. siostry Faustyny odbywały się spotkania z ludźmi, którzy dzielili się osobistym doświadczeniem Bożego miłosierdzia w swoim życiu. Owocem tych spotkań jest publikacja książkowa “Świadkowie Miłosierdzia” pod redakcją Leszka Skierskiego. Jest ona zaproszeniem skierowanym do czytelników, by odkrywali głębię Bożego miłosierdzia również w swojej historii życia.

 

Światło Miłosierdzia

W diecezji płockiej z okazji rocznicy wierni zapalą 22 lutego w swoich domach “Światło Miłosierdzia” jako dar wdzięczności za objawienia i orędzie o Bożym Miłosierdziu, jakie Jezus przekazał Faustynie. Świece można zapalić o godz. 15, w Godzinie Miłosierdzia, lub wieczorem, o 21. Organizatorzy akcji zachęcają także, aby “Światło Miłosierdzia”  zapalić w całej diecezji – także przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach – na znak łączności z Płockiem.

Akcja „Zapalmy Światło Miłosierdzia” wpisuje się również w przygotowania do obchodów 30. rocznicy pobytu św. Jana Pawła II w Płocku, która przypadnie 7 czerwca. Na pamiątkę miejsca Celebry Papieskiej na placu postawiony zostanie krzyż, w który wpisany będzie wizerunek Jezusa Miłosiernego.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Helena Kmieć uhonorowana Odznaką Rzecznika Praw Dziecka

Za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka pośmiertnie odznaczona została Helena Kmieć. Polska misjonarka cztery lata temu została zamordowana w Boliwii. Opiekowała się tam dziećmi potrzebującymi pomocy.

Polub nas na Facebooku!

Pełna życia i radości

Dzieliła się z ludźmi tym, co najcenniejsze. Dobrem i miłością. Kochała wszystkich ludzi. Była pełna życia i radości. Była niegasnącą iskierką. Pomagała najsłabszym, dzieciom, tu w kraju i na misjach, na końcu świata, w miejscach zapomnianych, biednych, gdzie jej uśmiech był dla jej podopiecznych światłem – powiedział Mikołaj Pawlak, przekazując Honorową Odznakę wzruszonym rodzicom Heleny.

W przekazaniu odznaki wzięli udział przedstawiciele Fundacji imienia Heleny Kmieć. Fundacja została założona przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz ludzi dobrej woli, którzy chcieli kontynuować jej dzieło poprzez wsparcie materialne i modlitewne.

Głównym celem Fundacji jest wszechstronne wsparcie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z wieloma problemami – biedą, bezdomnością, chorobami czy brakiem edukacji. Fundacja prowadzi stronę internetową poświęconą Helenie Kmieć.

CZYTAJ TEŻ: “Jej serce było przepełnione Bożą miłością”. 4 lata temu zginęła Helena Kmieć

 

Iskra dobra na ziemi

Wszyscy, którzy znali Helenkę, wspominają, że miała w sobie wielką moc – ciepło i siłę, którymi dzieliła się z potrzebującymi dziećmi. Pomagała im uwierzyć w siebie, iść do przodu, na przekór trudnemu losowi. Jej energia, dobro, miłość do drugiego człowieka były darem. Sensem pomagania drugiemu człowiekowi. Jej tragiczna śmierć nie była końcem tego światła dla ludzi. Helenka pozostała iskierką dobra na Ziemi i płomieniem światła w Niebie. Pamięć o niej pozostaje z nami i nieustannie rozświetla drogi życia. Helenka przypomina nam, żeby być zawsze gotowym na pomoc drugiemu człowiekowi – podkreślił Mikołaj Pawlak.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 r. w Krakowie. Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność wspólnoty. Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. 8 stycznia 2017 r. rozpoczęła półroczną posługę jako wolontariuszka misyjna w ochronce dla dzieci w Cochabamba w Boliwii, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r.

POLECAMY: Czego o życiu pełnym wiary uczy nas Helena Kmieć? 5 lekcji

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap