Nasze projekty

Burza szaleje, ksiądz udziela rozgrzeszenia

Jedną z osób, o której głośno dziś w związku z czwartkową burzą na Giewoncie, jest ks. Jerzy Kozłowski z parafii pw. Matki Kościoła w Dzierżoniowie (diecezja świdnicka). Zanim został trafiony piorunem udzielał wszystkim przebywającym wówczas na górze rozgrzeszenia.

Jego postawę zapamiętała jedna z kobiet będących na szczycie góry tuż przed uderzeniem pierwszych piorunów. Wspomina, że gdyby chwilę wcześniej dotknęła łańcucha aby zacząć schodzić na dół, prawdopodobnie już by nie żyła. – Huk ogłuszył mnie strasznie, niedosłyszę na jedno ucho. Pamiętam mnóstwo rannych, niektórzy nadzy z popalonymi ubraniami, jedna pani wyglądała jak w agonii, krzyk, pisk i ksiądz udzielający rozgrzeszenia – opowiada turystka w rozmowie z Polsat News. 

Z innych relacji wiemy, że niedługo po tym, jak udzielał ks. Jerzy rozgrzeszenia w obliczu prawdopodobnej śmierci, sam został trafiony piorunem i to trzy razy. – Żyje. Ma poranione nogi. Dostał trzy razy piorunem. Jest stabilnie.  Na zewnątrz widać dość pokaźne rany: limo, zszyty łuk brwiowy i spuchnięta twarz. Cały jest też posiniaczony, a w łopatce ma dziurę – relacjonowała siostra księdza, Izabela.

Ks. Jerzy Kozłowski jest przewodnikiem Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę grupy 2 Ziemi Dzierżoniowskiej. W diecezji zaraz po tragicznym wydarzeniu ruszył szturm modlitewny za ocalenie życia i powrót do zdrowia. 

Reklama

– O nawałnicy dowiedziałem się już wczoraj, ale dopiero dziś rano powiedziano mi, że wśród poszkodowanych jest ksiądz z naszej diecezji. Na pewno trzeba się cieszyć z tego, że ks. Jerzy żyje, ale oczywiście również prosić Boga o jego szybki powrót do zdrowia. Stajemy na progu nowego roku szkolnego, w którym młody kapłan miał prowadzić dzierżoniowską młodzież. Oni potrzebują pasterza. Dlatego jesteśmy zobowiązani jako bracia i siostry do wstawiania się za rannym księdzem – mówił w piątek biskup świdnicki Ignacy Dec. 

W niedzielę rannego ks. Jerzego odwiedził również w szpitalu abp Marek Jędraszewski, biskup miejsca, na terenie którego rozegrała się czwartkowa tragedia.

ad/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę