Bp Muskus: miniony rok uświadomił nam, że wiara to coś więcej niż zwykłe praktyki religijne

Protesty na ulicach polskich miast, upadek ludzkich autorytetów, strach o życie i zdrowie, to wszystko czego doświadczaliśmy w minionym roku 2020. "W nowy rok wchodzimy więc w poczuciu niepewności, ale też coraz mocniej przebija się przez nią głos nadziei" - napisał na Facebooku bp Damian Muskus, składając życzenia noworoczne.

Polub nas na Facebooku!

Krakowski biskup pomocniczy podkreślił, że “miniony czas sprawił, że oczywiste przestało być oczywiste, a normalność została poddana ostrej selekcji”. Doświadczyliśmy jednocześnie, że “zdrowie i życie to dar niepewny i przemijający”, za który należy dziękować Bogu. “W nowy rok wchodzimy więc w poczuciu niepewności, ale też coraz mocniej przebija się przez nią głos nadziei” – napisał.

 

“By ulica nie musiała być miejscem rozwiązywania problemów”

Biskup pomocniczy nawiązał również do protestów na polskich ulicach, które wybuchły po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przesłanki eugenicznej.

“Obyśmy dziś zrozumieli, że pokój jest zadaniem dla wszystkich. Życzmy sobie, by ulica nie musiała być miejscem rozwiązywania problemów społecznych, by protesty, które są częścią demokracji, nie raniły uczuć i przekonań religijnych, by nie niszczyły wrażliwości dzieci i młodzieży. Życzmy też sobie, by Kościół nie kojarzył się z władzą, a władza z Kościołem, bo Kościół ma Zwierzchnika, Który był, jest i będzie, a władza uzależniona jest od ludzkich wyborów” – napisał.

 

“Wiara to coś więcej niż praktyki religijne”

W minionym roku – jak podkreślił – doświadczyliśmy również upadku wielu ludzkich autorytetów, budowanych na władzy i prestiżu. “Życzmy dziś sobie cierpliwości i wiary w to, że Pan z największej ciemności wyprowadzi swój Kościół i obmyje go z największego brudu. Zrozumiejmy wreszcie, że to nie władza buduje autorytet, ale wierność wartościom i ideałom. Umacnia zaś go nie teoretyczna, ale praktyczna troska o biednych, słabych i skrzywdzonych” – napisał bp Muskus.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że 2020 “uświadomił nam, że wiara to coś więcej niż zwykłe praktyki religijne”. “Niech fundamentem naszego dziś na nowo stanie się nauka Ewangelii, pogłębiająca nasze osobiste relacje z Bogiem i wyrażająca się w trosce o dobro bliźnich” – dodał.

Na koniec bp Muskus podkreślił, że Nowy Rok zazwyczaj kojarzy się z nadzieją i nawiązał do słów ks. Józefa Tischnera, który mówił, że “nadzieja to taki szept, który mówi: jutro będzie lepiej”. “Z tym szeptem w sercu, zawierzając się Świętej Bożej Rodzicielce, rozpocznijmy ten nowy czas” – podkreślił biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej.

ZOBACZ TEŻ: Franciszek: To będzie dobry rok, jeśli zatroszczymy się o innych, tak, jak to czyni Matka Boża

 

kh/Facebook/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

Dwóch Polaków na podium drugiego konkursu Turnieju Czterech Skoczni

Podczas noworocznego konkursu 69. Turnieju Czterech Skoczni na Grosse Olympiaschanze (HS142) w Garmisch-Partenkirchen na podium stanęło dwóch Polaków: Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Czwarte miejsce zajął Kamil Stoch.

Polub nas na Facebooku!

Dawid Kubacki osiągnął odległość 144 m, tym samym ustanawiając rekord skoczni poprawiony o pół metra! Drugie miejsce zajął Norweg Halvor Egner Granerud, a trzecie – Piotr Żyła. Zaraz za podium, na czwartym miejscu znalazł się Kamil Stoch.

Po pierwszej serii pierwsze miejsce zajmował Norweg Halvor Egner Granerud, drugie – Dawid Kubacki, a trzecie – Kamil Stoch. W pierwszej dziesiątce pierwszej serii znaleźli się także Andrzej Stękała (6. miejsce) i Piotr Żyła (8. miejsce).

 

W klasyfikacji generalnej 69. Turnieju Czterech Skoczni, po dwóch konkursach w pierwszej dziesiątce znajduje się czterech Polaków. Trzecie miejsce zajmuje Kamil Stoch, czwarte – Dawid Kubacki, 7 – Andrzej Stękała, 10 – Piotr Żyła.

Turniej Czterech Skoczni organizowany jest cyklicznie od 1953 roku, na przełomie grudnia i stycznia każdego roku. Turniej odbywa się w czterech miastach: dwóch niemieckich (Oberstdorf, Garmisch-Partenkirchen) i dwóch austriackich (Innsbruck, Bischofshofen). Zwycięzcą danej edycji TCS zostaje zawodnik, który łącznie zdobędzie największą liczbę punktów we wszystkich czterech konkursach.

 

zś/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap