Biskup Mendyk objął dziś kanonicznie diecezję świdnicką

W liturgiczne wspomnienie świętego Wojciecha - głównego patrona Polski, w południe w świdnickiej Kurii Biskupiej odbyło się kanoniczne objęcie diecezji świdnickiej przez nowego ordynariusza, bp. Marka Mendyka.

Polub nas na Facebooku!

Biskup Mendyk objął dziś kanonicznie diecezję świdnicką
W liturgiczne wspomnienie świętego Wojciecha - głównego patrona Polski, w południe w świdnickiej Kurii Biskupiej odbyło się kanoniczne objęcie diecezji świdnickiej przez nowego ordynariusza, bp. Marka Mendyka.

Przed południem w WSD w Świdnicy, któremu patronuje św. Wojciech, biskupi sprawowali Mszę św. Eucharystii przewodniczył biskup świdnicki, a homilię wygłosił bp Ignacy Dec.

– W dzień objęcia urzędu biskupa świdnickiego przez ks. biskupa Marka, w perspektywie nadchodzących jego imienin i całej posługi w naszej diecezji, wypraszajmy dla niego Boże błogosławieństwo, łaskę zdrowia duchowego i fizycznego, żeby był wśród nas świadkiem zmartwychwstałego Chrystusa na wzór św. Wojciecha, patrona dnia podjęcia posługi biskupa świdnickiego, także na wzór św. Marka Ewangelisty, jego Patrona osobistego, na wzór św. Jana Pawła II i innych niebieskich przyjaciół i wspomożycieli. Niech Maryja prowadzi Go drogą wiary, nadziei i miłości, niech roztoczy nad nim płaszcz swojej matczynej opieki – mówił bp Dec.

Podczas homilii biskup przypomniał żywot głównego patrona Polski. – Św. Wojciech nie troszczył się o siebie, większą część dóbr biskupich przeznaczał na potrzeby ubogich, często ich odwiedzał i z nimi rozmawiał. Odwiedzał też więzienia, a przede wszystkim targi niewolników. Praga leżała na szlaku ze wschodu na zachód i stąd dostarczano niewolników islamskich. Pewnej nocy biskup Wojciech miał sen, w którym usłyszał skargę Chrystusa: “Oto Ja jestem sprzedany, a ty śpisz?”. Scenę tę przedstawia jedna z kwater Drzwi Gnieźnieńskich. Wojciech nawoływał usilnie do przemiany życia i porzucenia złych obyczajów. Do nawrócenia wzywał zarówno możnowładców jak i duchowieństwo, przez co naraził się części diecezjan – mówił kaznodzieja.

Po Eucharystii w południe w auli kurii nastąpiło podpisanie dokumentów potwierdzających objęcie diecezji świdnickiej przez bpa Marka Mendyka. Dokumenty zostały podpisane przez biskupów, Kolegium Konsultorów i kanclerza Kurii. List z gratulacjami do nowego biskupa przesłał prezydent RP Andrzej Duda.

– Zanim pojawiłem się w Świdnicy, otrzymałem wiele telefonów z zapewnieniem o duchowej jedności. Jest to dla mnie ogromne wsparcie. Nie ukrywam, że ks. bp Ignacy ciągle zostaje naszym nauczycielem i mistrzem. Dziękuję za jego świadectwo wiary, przywiązania do Kościoła – mówił bp Marek Mendyk.

Eucharystię koncelebrowali księża pracujący w kurii, moderatorzy seminarium, Rada Konsultorów. Po podpisaniu dokumentów biskupi wraz z rzecznikiem przed kurią uczestniczyli w konferencji prasowej. Ze względu na epidemię koronawirusa ingres został przeniesiony został przeniesiony na późniejszy czas.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Abp Ryś o “św. Wojciechu, któremu nic za życia nie wyszło”

Świętemu Wojciechowi za życia nic się nie udało, bo do czego przyłożył rękę to mu nie wychodziło. Ale z jego męczeńskiej śmierci urodził się cały Polski Kościół mówił abp Grzegorz Ryś podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w uroczystość jednego z głównych patronów Polski.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Abp Ryś o "św. Wojciechu, któremu nic za życia nie wyszło"
Świętemu Wojciechowi za życia nic się nie udało, bo do czego przyłożył rękę to mu nie wychodziło. Ale z jego męczeńskiej śmierci urodził się cały Polski Kościół mówił abp Grzegorz Ryś podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w uroczystość jednego z głównych patronów Polski.

W homilii abp Ryś mówił:

Wojciecha się nie da zrozumieć, jeśli się nie wejdzie w jego relację z Jezusem. Kiedy rzeźbiono drzwi gnieźnieńskie przedstawiając kolejne sceny z życia św. Wojciecha, rzeźbiono je w oparciu, o napisane wcześniej w żywoty Świętego. To te drzwi i te żywoty mają tak naprawdę jeden klucz – życie Wojciecha, które jest oparte o życie Jezusa. Każdy kto patrzył na życie Wojciecha mógł powiedzieć – taki był Jezus! Nie mogę widzieć Jezusa, ale mogę widzieć Wojciecha. Wojciech był taki jak Jezus! Skąd się bierze takie upodobnienie Wojciecha do Jezusa? Ono może się wziąć tylko z rzeczywistej Komunii, z rzeczywistego bycia razem! Męczeństwa Wojciechowego nie da się zrozumieć, bez Jego miłości do Jezusa. W życiu Wojciecha jest także wyraźnie widoczna miłość do ludzi, która każe rezygnować z siebie. Wojciech stracił swoją stolicę biskupią w Pradze, bo stanął w obronie kobiety, którą oskarżono o cudzołóstwo. Przybiegła do praskiej katedry prosząc o ratunek, a Wojciech stanął na progu tej katedry i obronił ją. Zderzenie było takie, że musiał opuścić Pragę! Kto chce zachować swoje życie starci je, a kto straci swoje życie, zachowa je! Jezus nam ogłasza perspektywę niesłychaną – możesz żyć wiecznie. Życie wieczne jest dla ciebie i można je osiągnąć przez zdolność do miłości takiej, która jest gotowa złożyć z siebie ofiarę. Tę zdolność daje człowiekowi Duch Święty!

– tłumaczył metropolita łódzki.

Całości jego dzisiejszej homilii można posłuchać tutaj:

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap