"Szkoła jest dla uczniów, a nie dla komfortu episkopatu" – mówiła w programie "Gość Radia ZET" Barbara Nowacka, minister edukacji narodowej.

Przypomnijmy – od 1 września w grupy zajęciowe na lekcjach religii będzie można łączyć dzieci z różnych klas i z różnych poziomów edukacji.
„Na tym polega rozdział Kościoła od państwa”
O zmianach dotyczących lekcji religii w poniedziałek 26 sierpnia w programie „Gość Radia ZET” mówiła minister edukacji i nauki Barbara Nowacka.
Jak przyznała na początku, rozporządzenie dotyczące niewliczania oceny z religii do średniej ocen weszło już w życie. Dodatkowo od 1 września dyrektor szkoły będzie mógł połączyć w grupę dzieci z klas, w których na naukę religii zgłosiło się siedmioro lub więcej uczniów – z osobami z klas, w których na naukę religii zgłosiło się mniej niż siedmioro dzieci.
Rozporządzenie to oznacza, że jeśli grupa liczy powyżej 7 osób, można ją połączyć z inną grupą, która również liczy powyżej 7 osób. Do tej pory można było łączyć grupy np. 5-osobowe z 5-osobowymi, ale nie można było łączyć grup 8-osobowych z 8-osobowymi, co powodowało wielkie komplikacje w ułożeniu planów lekcji. Często te lekcje się wydłużały, dzieciaki miały po prostu źle ułożony plan lekcji – powiedziała minister edukacji narodowej.
Dodała przy tym, że „szkoła jest dla uczniów, a nie dla komfortu Episkopatu, który kompletnie myli porządki prawne”. Barbara Nowacka podkreśliła dalej, że organizacją lekcji w szkołach zajmuje się ministerstwo i choć na mocy konkordatu ma ono obowiązek zorganizować lekcje religii, to ostatecznie samo będzie decydowało o ich kształcie. Na tym polega rozdział państwa od kościoła. Że to nie biskup układa plan lekcji, tym zajmuje się szkoła, a wytycznymi ministerstwo – powiedziała w programie „Gość Radia ZET” Barbara Nowacka.
Przeczytaj również
Rozumiem, że to jest wycie o kasę, bo widzą, że i kwestia Funduszu Kościelnego będzie opracowywana przez rząd i po prostu został przykręcony kurek z pieniędzmi, który za czasów Prawa i Sprawiedliwości płynął ochoczo w podzięce za przysługi wyborcze – powiedziała dalej.
CZYTAJ>>> [TYLKO U NAS] Rzecznik episkopatu: „Doszło do złamania prawa w Polsce”
„Kościół przerzuca odpowiedzialność na państwo”
Prowadząca program zapytała minister edukacji również o sytuację katechetów i coraz mniejszą liczbą etatów dla nich, co będzie wynikiem między innymi łączenia grup czy zmniejszoną liczbą godzin religii. Barbara Nowacka zaznaczyła, że rozporządzenie, które wchodzi w życie 1 września nie będzie miała wpływu na etaty, ponieważ te osoby, z którymi umowy zostały podpisane do 31 maja „mają te zatrudnienie stabilne”.
To Kościół decyduje, kto uczy religii. Są katecheci, a także księża, którzy mają inną pracę. Teraz Kościół próbuje przerzucić na państwo odpowiedzialność za to, jakich on pracowników wysyła. A może to oni powinni mieć nieco więcej empatii i zadbać o osoby świeckie, które od lat dla nich pracują – mówiła dalej Barbara Nowacka dodając, że „w przeciwieństwie do Episkopatu ministerstwo o nich zadba”.
Według zapowiedzi minister edukacji, do czasu kiedy zostanie zredukowana liczba godzin religii, czyli od 1 września 2025 roku, „Przez ten najbliższy rok zadbają o dobrze pracujących ludzi tak, żeby mogli znaleźć dodatkowe kompetencje”.
ZOBACZ>>> Spadek liczby uczniów chodzących na religię? Dane wskazują co innego
Episkopat reaguje na zmiany ws. lekcji religii w szkole
W związku z dynamiczną sytuacją związaną ze zmianami dotyczącymi lekcji religii w szkole wprowadzanymi przez Ministerstwo Edukacji, w Sekretariacie KEP odbył się w czwartek, 22 sierpnia briefing prasowy z udziałem rzecznika Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszka Gęsiaka SJ i dyrektora Polskiej Rady Ekumenicznej ks. Grzegorza Giemzy.
Według Kościoła, rozporządzenie wchodzące w życie 1 września tego roku „zawiera liczne wady prawne”. W związku z tym prezydium Konferencji Episkopatu Polski przekazało Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego petycję z prośbą o wystąpienie z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności trybu wydania rozporządzenia Minister Edukacji z dnia 26 lipca 2024 r.
Podobną petycję złożyły Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej, o czym mówił jej dyrektor ks. Grzegorz Giemza. Jak podkreślił rzecznik Episkopatu, obie petycje są ze sobą zbieżne i mają taki sam cel.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ>>> Episkopat reaguje na zmiany ws. lekcji religii w szkole. Skierował petycje do Sądu Najwyższego
wiadomosci.radiozet.pl, wydarzenia.interia.pl/Stacja7







