Arch. poznańska ma sanktuarium św. s. Faustyny

W wigilię narodzin dla nieba św. s. Faustyny Kowalskiej, 4 października, w podpoznańskim Kiekrzu został uroczyście odczytany dekret metropolity poznańskiego ustanawiający tamtejszą kaplicę Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, sanktuarium tej świętej Sekretarki Bożego Miłosierdzia.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Dekret abp. Stanisława Gądeckiego odczytał biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Grzegorz Balcerek podczas Eucharystii sprawowanej przy ołtarzu polowym nad Małym Jeziorem Kierskim, w miejscu, w który s. Faustynie objawił się Pan Jezus.

 

Niech święta siostra Faustyna, która przebywając w Kiekrzu doświadczyła niezwykłego spotkania z Jezusem Miłosiernym pomaga siostrom i wszystkim przybywającym do sanktuarium zgłębiać tajemnicę Bożego Miłosierdzia oraz odnawiać swego ducha doświadczając miłosiernej miłości Boga” – napisał abp Gądecki w swoim dekrecie ustanawiającym sanktuarium, będącym odpowiedzią na prośbę przełożonej generalnej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia M. Petry Kowalczyk.

 

Metropolita poznański udzielił też kapłanom spowiadającym w tym sanktuarium upoważnienia do zwalniania z ekskomuniki, w którą wpadają osoby dopuszczające się zabójstwa dzieci poczętych i nienarodzonych.

 

Ogłaszając dzisiaj to miejsce sanktuarium św. s. Faustyny pragniemy, by każdy, kto będzie tutaj pielgrzymował, mógł doświadczyć szczególnej obecności miłosiernego Ojca. Ufam też, że sanktuarium przyczyni się do tego, że wszyscy doświadczający tutaj Bożego miłosierdzia będą autentycznymi świadkami miłosierdzia wobec tych, których Bóg postawi na ich życiowej drodze – zaznaczył bp Balcerek.

 

Również s. Joela Maria Ślazyk, przełożona kierskiej wspólnoty sióstr, a jednocześnie kustosz nowego sanktuarium podkreśla, iż siostry cieszą się, że inauguracja sanktuarium odbywa się u progu Roku Miłosierdzia Bożego. – Poprzez tę decyzję podjętą w tym właśnie czasie, nasz arcybiskup wskazuje nam św. s. Faustynę jako przewodniczkę po drogach miłosierdzia – zauważa s. Joela, przyznając jednocześnie, że siostry od dawna, wobec zwiększającego się ruchu pielgrzymkowego, nosiły się z zamiarem podjęcia starań o uczynienie z ich kaplicy sanktuarium.

 

W związku z podniesieniem kaplicy zakonnej do rangi sanktuarium, zaprowadzono w niej codzienną adorację Najświętszego Sakramentu w godz. 17-19, podczas której pielgrzymi mają również okazję do skorzystania z sakramentu spowiedzi. Na stałe są także wystawione w niej relikwie św. s. Faustyny. Natomiast każdego 7. dnia miesiąca o godz. 18.00 w sanktuarium sprawowana jest Msza św. w intencjach złożonych do wystawionej przy wejściu do domu zakonnego skrzynki. Eucharystię tę poprzedza Różaniec za jedność, miłość i wiarę w rodzinach oraz za ojczyznę.

 

Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, do którego należała także św. s. Faustyna Kowalska, przybyły do Kiekrza w 1928 r. z inicjatywy ks. kanonika Walentego Dymka, późniejszego arcybiskupa poznańskiego.

 

Św. s. Faustyna Kowalska przebywała w Kiekrzu przez około 3 miesiące, od lipca 1929 r., zastępując w kuchni chorą siostrę. Pracując, równocześnie prowadziła bogate życie duchowe. Podczas swojego dnia skupienia, spacerując nad znajdującym się w pobliżu klasztoru Małym Jeziorem Kierskim, doznała mistycznego spotkania z Jezusem, które opisała w 158. fragmencie swojego „Dzienniczka”. Do miejsca objawienia prowadzi malowniczo położona „Droga św. s. Faustyny”, którą po odbudowie uroczyście poświęcił 10 lat temu abp Stanisław Gądecki.

 

W 1984 r. przy kierskim domu zgromadzenia otwarto ochronkę dla dzieci, a w 1986 r. rozpoczął działalność prowadzony przez siostry Dom Samotnej Matki. Od 7 lat działa tu również Stowarzyszenie Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Obecnie skupia ono około 30 osób z różnych parafii.

 

Przybywając do Kiekrza warto odwiedzić znajdujący się na terenie domu zakonnego pokój pamiątek z czasów świętej oraz skorzystać z noclegu w pokoju gościnnym udostępnionym dla pielgrzymów. Wystarczy zgłosić chęć przybycia, podobnie jak zorganizowanej grupy, pod klasztornym numerem tel. 61 848 21 21. W związku z ustanowieniem sanktuarium siostry planują także budowę domu rekolekcyjnego, który mógłby przyjąć większą liczbę pielgrzymów.


bt / Kiekrz


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Bp Zając do róż: Modlitwa to oddech waszego życia

W pierwszą sobotę października do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie pod hasłem „Różaniec umacnia rodzinę” pielgrzymowały róże różańcowe z archidiecezji krakowskiej. „Modlitwa różańcowa to wasza codzienność, to oddech waszego życia, to coś, bez czego nie umiecie żyć, ale to także sztuka, której nieustannie się uczycie” – mówił do uczestników VI Pielgrzymki Żywego Różańca do Łagiewnik kustosz honorowy sanktuarium, bp Jan Zając.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Pielgrzymka rozpoczęła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II, w którym pątnicy modlili się przy relikwiach Papieża Polaka. Stamtąd uczestnicy pielgrzymki przeszli do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w którym miała miejsce uroczysta Msza św. oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

 

Biskup Zając w homilii podkreślił, że zebrani w sanktuarium pątnicy są dla Chrystusa radością. „Śmiem powiedzieć, że dzisiaj Jezus Miłosierny okazuje radość. Radość, że ma przy sobie tych, którzy usłyszeli jego wołanie – módlcie się i nigdy nie ustawajcie!” – powiedział.

 

Hierarcha zwracając się do zgromadzonych powiedział, że pewnie niejednokrotnie doświadczyli ogromnej mocy Boga przez swoją codzienną modlitwę różańcową. Zaznaczył, że tej modlitwy trzeba się uczyć. „Jedną z umiejętności, którą trzeba nieustannie zdobywać, jest modlitwa w imię Jezusa. Modlitwa zapomnienia o sobie, aby się zanurzyć w Bogu. Modlitwa bez liczenia na własne zasługi, lecz z oddaniem się miłosierdziu Bożemu” – wyjaśnił.

 

„W kolejnych częściach różańca wpatrujemy się w życie Jezusa i dokonane przez niego dzieła zbawienia” – powiedział. Dodał, że nie rozumieją tego ludzie zapatrzeni w siebie i dzisiejszy świat, za to szanują osoby z wiarą trwające na modlitwie.

 

Biskup skierował do zebranych dwie zachęty – ciągłej nauki modlitwy w imię Jezusa i cierpliwego zgłębiania Bożych tajemnic, których ziemskie oczy nie widzą. „To są źródła radości, która przychodzi do nas z rozradowanego serca Jezusa”.

 

Pątnicy podkreślali, że codzienna modlitwa różańcowa stanowi dla nich prawdziwe umocnienie. „Ta modlitwa jest niezmiernie ważna – różaniec pomaga w chwilach, kiedy już wszystko inne zawodzi i daje ukojenie” – powiedziała pani Małgorzata ze Stasikówki.

 

„To są grupy 10, 20-osobowe. A tutaj ta liczba robi swoje. Widzą, że nie są sami, że inni też się modlą. Obecność tutaj to na pewno wielkie umocnienie i zebranie energii” – powiedział o pielgrzymce opiekun duchowy róży różańcowej z Podstolic, ks. Piotr Modelski.

 


We wspólnej modlitwie wzięli także udział wolontariusze przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży oraz dzieci należące do parafialnych kół różańcowych. Szczególnymi uczestnikami pielgrzymki byli zelatorzy, którzy tę funkcję pełnią od 25 lat i dłużej – za wieloletnią posługę otrzymali oni list dziękczynny od kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego. Ponadto jedna z rodzin Żywego Różańca otrzymała różaniec pobłogosławiony przez św. Jana Pawła II z jego herbem, co ma symbolizować zachętę do odmawiania różańca w rodzinach.


luk / Kraków


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >