Abp Adrian Galbas apelował w Świątyni Opatrzności Bożej, aby "być prorokiem nadziei, a nie prorokiem beznadziei". "Do tego nas namawia ten dzień" - mówił podczas mszy z okazji XXV Dnia Papieskiego, obchodzonego pod hasłem "Św. Jan Paweł II. Prorok nadziei".

W homilii abp Adrian Galbas, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, nawiązał do tego hasła. Wyjaśnił, że prorokiem nadziei jest najpierw sam Chrystus. To Chrystusa spotkaliśmy dzisiaj w Ewangelii. Chrystusa, który pomaga każdemu, niezależnie od jakichkolwiek barier i granic, etnicznych czy geograficznych. Wystarczy, że ktoś przyjdzie do Niego i powie „ulituj się nade mną”. Wystarczy jedno zdanie Pana, aby człowiek został oczyszczony. Mam nadzieję, kochani bracia i siostry, że doświadczacie w swoim życiu błogosławionej i skutecznej obecności Chrystusa, proroka nadziei – powiedział abp Galbas.
Abp Galbas: „Jan Paweł II przez całe życie pokazywał na Chrystusa”
Prorokiem nadziei – wskazał – jest także św. Jan Paweł II. Mówię jest, a nie był, bo wierzymy przecież w świętych obcowanie i wierzymy w jego obecność między nami. Jan Paweł II przez całe swoje życie i przez cały swój pontyfikat konsekwentnie pokazywał na Chrystusa. Od tamtej Mszy inaugurującej jego pontyfikat, kiedy wręcz krzyczał: „otwórzcie drzwi Chrystusowi, nie bójcie się Chrystusa, zwolnijcie dla Niego wszystkie blokady”. I blokady polityczne, i te blokady, które są w was, w waszych sercach, w waszym życiu, wszystkie Wasze uprzedzenia. Nie bójcie się Go, On wam nie zrobi żadnej krzywy – nawoływał arcybiskup.
I tak było przez cały czas, aż po tę ostatnią Wielkanoc, którą spędzał na ziemi. I gdy w Niedzielę Palmową nie mógł już nic powiedzieć, więc tylko stał w oknie Bazyliki św. Piotra i machał gałązką oliwną. Ale to było to samo przesłanie: „patrzcie na Chrystusa”. Jan Paweł II tym nas podnosił, tym nam pomagał. Nam Polakom, nam katolikom, nam chrześcijanom, nam ludziom. I wierzymy, że robi to nadal – podkreślił abp Galbas.
Następnie zaznaczył, że prorokiem nadziei jest Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” – „to piękne dzieło, które istnieje w Kościele już od 25 lat”. Jeśli nadzieja polega na tym, by ludziom przywracać sens życia, ludzi motywować i podnosić, aby mogli na nowo uwierzyć w siebie, swoje możliwości i talenty, to Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” jest prorokiem nadziei w stopniu doskonałym. 25 lat to jest ponad dwa tysiące ludzi, którzy mogli dzięki możliwościom, które ta Fundacja daje, rozwinąć się – podkreślił abp Galbas.
Chciałbym dzisiaj podziękować wszystkim ludziom, którzy są w tę Fundację zaangażowani; którzy robią to konsekwentnie, uczciwie, starannie, dbając bardzo o markę Fundacji, dbając bardzo o jej wizerunek. To w waszej intencji odprawiam tę Mszę świętą. Chcę podziękować za to, że tym ludziom pomagacie w sposób bezinteresowny. Nie powiem, że pomagacie swoim groszem, bo to nie jest grosz, tylko poważny pieniądz. Bądźcie pewni, że on się nie marnuje – dowodem tego są ci wszyscy obdarowani – zaznaczył arcybiskup.
Przeczytaj również
Wreszcie – powiedział abp Adrian Galbas – chodzi o to, żebyśmy my sami, jako ochrzczeni, byli także prorokami nadziei. Także do tego zobowiązuje nas sakrament Chrztu Świętego. Kaznodzieja wskazał, że trzeba zobaczyć wokół siebie ludzi, którzy żyją w jakikolwiek sposób bez nadziei. Tych, którzy nadzieję tracą, albo którzy już ją stracili. Ludzi w jakiejkolwiek życiowej desperacji. Po łacinie nadzieja to „spes”, desperacja to jest „odnadziejnienie”, pozbawienie kogoś nadziei.
Abp Galbas: „to jest nasz chrześcijański obowiązek”
Tłumaczył, że jest bardzo wielu „ludzi smutnych, przygnębionych, zmęczonych, którzy nie mają siły, by wstać dzisiaj z łóżka, nie mają siły, by coś powiedzieć, by coś zrobić. Nie mają siły, by żyć”. Nie wolno przejść obok nich obojętnie. To jest nasz chrześcijański obowiązek: zareagować na ich stan, na ich powalenie i ich podnieść. Najlepiej w kluczu tych czterech słynnych Z: zobacz, zapytaj, zrozum, zareaguj – powiedział metropolita warszawski.
Przywracać nadzieję. Być prorokiem nadziei, a nie prorokiem beznadziei. Do tego nas namawia ten dzisiejszy dzień. To jest Kościół, którego potrzebuje dziś świat. Bracia i siostry, nie dajmy się beznadziei. Bądźmy prorokami nadziei – zakończył abp Adrian Galbas.
W niedzielę stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” odwiedzali kościoły, aby dać osobiste świadectwo wiary i wyrazić darczyńcom wdzięczność za dotychczasowe wsparcie. Ponadto kwestowali na rzecz wsparcia podopiecznych FDNT. W całej Polsce odbyły się liczne wydarzenia m.in. kiermasze, biegi, koncerty i miasteczka rodzinne, przygotowane przez stypendystów i przyjaciół Fundacji.
ZOBACZ TEŻ: Papież Leon XIV o procesie pokojowym w Ziemi Świętej: „Daje iskierkę nadziei”
Obchodząca w tym roku 25-lecie istnienia Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia” (FDNT) powołana została przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. jako wyraz wdzięczności dla papieża Jana Pawła II za jego niestrudzoną posługę duchową na rzecz Kościoła i Ojczyzny. Idea Fundacji, której działalność ma upamiętniać pontyfikat Papieża Polaka przez promowanie jego nauczania i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury, narodziła się po pielgrzymce Ojca Świętego do Polski w 1999 r. Fundację utworzono z pozostałych po niej środków. FDNT początkowo pomagała 500 osobom z pięciu wschodnich diecezji. Obecnie z jej wsparcia rocznie korzysta ponad 2000 uzdolnionych uczniów i studentów z całego kraju.
KAI, kh/Stacja7









