Nasze projekty
Anna Wojtas

Nowy rok szkolny. Drogowskazy

Plany lekcji, zajęć dodatkowych, pracy i marzeń. Co jest ważne? Podpowiadają biskupi

Reklama

Wraz z pierwszym brzmieniem dzwonka lekcyjnego, rozpoczął się nowy etap. Etap kolejnych szans i możliwości. Etap kiedy na nowo wszyscy przypominamy sobie co jest najważniejsze. O czym w tym roku mówili biskupi podczas Mszy Św. poprzedzających inauguracje roku szkolnego? Na co zwracali uwagę? Co zainteresowało uczniów? I co im pomoże w trudnej roli bycia “przyszłością Narodu”?

Inspiracje dla młodych

Reklama
Reklama

Wielu z nich zgodzi się z Prymasem Polski, że „szkoła jest miejscem naszego ludzkiego wysiłku”. Abp Wojciech Polak rozwija tę myśl przywołując postać św. Józefa: „jest miejscem, w którym jak święty Józef, uczymy się podejmować ważne życiowo decyzje, rozważać je, szukać możliwie najlepszych rozwiązań i odpowiednio je uzasadniać wobec siebie i innych”. Uczniom radzi: „Mamy otwierać się na to, czego od nas oczekuje Pan Bóg. Kierować się Bożym światłem i w nim uczyć się odczytywać nasze życie”.

O szkole Prymas mówi, że jest nie tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale też przestrzenią spotkania i wzajemnego obdarowywania bogactwem naszego człowieczeństwa. Dlatego – co podkreśla za papieżem – szkoła musi stosować i uczyć swoistej gramatyki dialogu. A gramatyka dialogu – wyjaśnia abp Polak – polega na poważnym traktowaniu drugiego człowieka i staraniu się, by zrozumieć jego racje i obiekcje do końca, aby mu dopomóc, w sposób nie powierzchowny, ale odpowiedni”.

Reklama
Reklama

„Słuchać innych, stawiać pytania i udzielać odpowiedzi”. Postawa ta powinna być wzorem zarówno dla uczniów i nauczycieli – uważa bp Jan Wątroba z Rzeszowa, który zabrał głos podczas ogólnopolskiej inauguracji roku szkolnego z udziałem premier i minister edukacji narodowej w Dobrzechowie.

„Nie zadawalajcie się przeciętnością i bylejakością! Polska, wasze miasto, teraz i w przyszłości potrzebuje ludzi, którzy nie chcą być przeciętni!” – tak bp Ireneusz Pękalski, przypominając w Aleksandrowie Łódzkim słowa Jana Pawła II, zachęcał uczniów do gorliwości w zdobywaniu wiedzy i nie zadowalania się przeciętnością. „Im żywsze będzie zaangażowanie z jakim podejmiecie wasze obowiązki, tym lepiej i skuteczniej będziecie spełniać wasze posłannictwo w przyszłości!”. Młodych prosił, by za swoje przyjęli słowa św. Jana Pawła II, że „prawdziwie wielki jest ten człowiek, który chce się czegoś nauczyć”.

Reklama

Jaka szkoła?

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podkreśla, że „celem szkoły jako instytucji jest, by dzieci, które będą uczniami tej szkoły, nie trwały w dotychczasowym stanie niewiedzy, ale żeby zdobywały wiedzę oraz poszerzały swoją znajomość świata, siebie samych, także Boga”.

Jak mówi: „szkoła jest także, o czym się niekiedy zapomina, instytucją, która musi przekazywać dzieciom i młodzieży świat wartości”. Podczas inauguracji nowego roku szkolnego w Katolickiej Niepublicznej Szkole Podstawowej w Zakopanem abp Jędraszewski przypomniał, że oświata w Polsce musi respektować chrześcijański świat wartości, co zostało zapisane w ustawie z 1991 roku. „W zgodzie z tym, zapewniać uczniom możliwość rozwoju ich osobowości, przygotowanie do zadań i obowiązków rodzinnych i obywatelskich, i to w oparciu o zasady solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności”. „Na czym polega wolność, jak ma wyglądać sprawiedliwość, co znaczy naprawdę tolerancja i solidarność. To wszystko musi wypływać właśnie z chrześcijańskich zasad, które muszą znajdować się w centrum zainteresowania” – mówił abp Jędraszewski w katolickiej szkole.

Zadania dla katechetów

Ważną rolę w wychowaniu i rozwoju osobowości wychowanków mają szkolni katecheci. O ich misji, zadaniach, priorytetach – biskupi mówili w tych dniach w każdej diecezji w Polsce. „Podstawowa sprawa to świadectwo oraz kompetencje nauczyciela i katechety, a także mądry, przemyślany program wychowawczy i dydaktyczny” – uważa kard. Kazimierz Nycz.

W jego ocenie kluczową sprawą Kościoła w Polsce jest obecnie relacja katechezy szkolnej do tego, co możemy nazwać katechezą parafialną lub duszpasterstwem młodzieży. „Po prawie 30 latach obecności religii w szkole, ciągle jest to wyzwanie aktualne” – uważa kard. Nycz i podkreśla, że nie chodzi bynajmniej o refleksję nad tym „czy szkoła jest dobrym miejscem dla katechezy, bo nikt sobie nie wyobraża, żeby ze szkoły z katechezą wychodzić”. Natomiast zwraca uwagę iż, „szkoła z nauczaniem religii nie może być jedynym miejscem katechezy. Konieczne jest otwarcie na duszpasterstwo parafialne” – podkreśla metropolita warszawski. „Wprowadzenie człowieka w wiarę wymaga katechezy i ewangelizacji. Nie ma alternatywy „albo, albo”. Ewangelizacja potrzebuje katechezy, bo inaczej będzie prowadzić do wiary emocjonalnej, bez fundamentu” – zaznacza kard. Nycz.

Ważną rolę mają w tym zadaniu do spełnienia katecheci. „Katecheta to nie zawód. To misja, której początkiem jest osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem. Tylko wówczas to, co będzie mówił i czynił katecheta stanie się świadectwem – nie czymś zasłyszanym czy wyuczonym, ale osobistym świadectwem wiary” – uważa abp Tadeusz Wojda z Białegostoku. A bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza przypomina, że misja kanoniczna, jaką otrzymuje każdy katecheta, oznacza posłanie w imieniu Chrystusa i Kościoła”.

Choć katecheci są również pracownikami szkoły i podlegają ustawom oświatowym, to przede wszystkim jednak reprezentują Kościół. Nie tylko mówią w imieniu Kościoła, ale własnym życiem powinni potwierdzać, że wierzą w to, co mówią. “Aby stanąć na wysokości zadania, nie zdradzić tego, kto posyła, potrzebna jest stała formacja. Ale uwaga! – mówi bp Nitkiewicz. Nie chodzi tutaj o doskonalenie w zawodzie nauczyciela. Znacznie ważniejsze dla katechety jest „doskonalenie duchowe”, wzrastanie w wierze, w przywiązaniu do Chrystusa”.

„Jesteście na drodze młodego człowieka jako świadkowie wiary” – zauważa bp Roman Pindel z Bielska-Białej i dodaje, że w wielu sytuacjach katecheci są znakami innej rzeczywistości. Nieraz dziecko słyszy o wierze, innym świecie, dopiero podczas pierwszych lekcji religii. Dlatego katechetom w nowym roku szkolnym życzy, aby „widzieli ucznia w całości jego życia i procesów, które w nim się dokonują”. „To młodemu człowiekowi z takim doświadczeniem czy kryzysem – macie pomóc, aby te procesy dokonały radykalnego zwrotu. Życzę, żebyście znaleźli klucz do człowieka”.

Według abp. Wiktora Skworca z Katowic, katecheta powinien być także “człowiekiem pokoju w klasie szkolnej, na szkolnych dyżurach, w pokoju nauczycielskim, a także we własnej rodzinie”. Metropolita katowicki poprosił, aby „w nieraz dramatycznie podzielone środowiska” katecheci wnosili „ewangeliczny pokój Królestwa Bożego, płynący z wiary i prawego sumienia”.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite