video-jav.net

Św. Ignacy Antiocheński. Ekumeniczna mąka na Chrystusowy chleb

Czy Ignacy był reformatorem? Trudno go tak nazwać, na pewno jednak wniósł wiele do Kościoła. Może nie zreorganizował żadnego zakonu ani nie gromił heretyków, ale całym swoim życiem ukochał Chrystusa i nie odszedł on od Niego nawet gdy przyszło mu to życie oddać.

Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Ignacy Antiocheński. Ekumeniczna mąka na Chrystusowy chleb

O jego młodości wiemy niewiele, a właściwie nic pewnego. Możemy jedynie podejrzewać, że dzieciństwo spędził w Palestynie, a jego rodzice słuchali nauczania samego Chrystusa. Niektórzy twierdzą, że był dzieckiem, które Jezus postawił przed uczniami gdy mówił, by stali się jak dzieci, jeśli chcą wejść do Królestwa Niebieskiego.

Był trzecim po św. Piotrze i św. Ewodiuszu biskupem Antiochii Syryjskiej, tam też podpadł władzom rzymskim. Skazany na śmierć za Trajana został wysłany pod eskortą dziesięciu żołnierzy do Rzymu, których (raczej nie pieszczotliwie) nazywał „lampartami”. Zresztą od początku wiedział, że czeka go śmierć na arenie poprzez rozszarpanie przez dzikie zwierzęta. Chrześcijan, którzy chcieliby go ratować odżegnywał od tego, by mógł zostać zmielony przez kły i pazury jak ziarno na chleb Chrystusa, byleby mógł w pełni naśladować swojego Pana.

Po drodze, korzystając z oczekiwania na okręty płynące do stolicy, napisał siedem listów do wspólnot chrześcijańskich, w których prosił o to, by uczniowie Chrystusa trwali w jedności z biskupem, by nie ulegali podziałom i gdzie jako pierwszy nazwał Kościół „katolickim”.

Zmarł 20 grudnia na arenie Koloseum, rozszarpany przez dzikie bestie. Nie był to jednak koniec jego podróży. Jego szczątki przewieziono do Antiochii, gdzie przeniesiono je dwa wieki później do dawnej świątyni Fortuny, a wreszcie w 540. r. przeprowadzono go do Rzymu w obawie przed perskim królem Chozroesem, który najechał Syrię. Tam spoczywa po dziś dzień koło św. Klemensa.

Św. Ignacy Antiocheński. Ekumeniczna mąka na Chrystusowy chleb

Tam ostatecznie spoczął Ignacy, biskup Antiochii, który kochał Kościół niemal tak mocno jak Chrystusa, dla Niego umarł i który swoim wiernym zostawił jasne wskazówki: „Wszyscy więc biegnijcie, by zjednoczyć się jakby w jedną świątynię Boga, w jednym Jezusie Chrystusie, który wyszedł od Ojca jedynego, który był z nim jedyny i do Jedynego powrócił”.

(Kolejność wg wspomnień liturgicznych września i października)


1. Święty Grzegorz I Wielki – 3 IX



2. Święty Jan Chryzostom – 13 IX



3. Święty Robert Bellarmin – 17 IX



4. Święty Hieronim – 30 IX



5. Święty Franciszek z Asyżu – 4 X



6. Święta Teresa z Avila – 15 X



7. Święty Ignacy Antiocheński – 17 X


Rafał Growiec

Zobacz inne artykuły tego autora >
Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >

Święta Teresa z Ávili. Wielka reformatorka

Zafascynowana żywotami świętymi chciała udać się do Afryki, kraju Maurów, by tam zginąć śmiercią męczeńską. Na szczęście niedoszłą męczenniczkę i przyszłą Doktor Kościoła od pomysłu odwiódł wuj, który właśnie wrócił do miasta

Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Urodziła się w 1515. r. jako Teresa Sánchez de Cepeda y Ahumada. Od wczesnej młodości była bardzo religijna. Zafascynowana żywotami świętymi chciała udać się do Afryki, kraju Maurów, by tam zginąć śmiercią męczeńską. Na szczęście niedoszłą męczenniczkę i jej brata zatrzymał wuj wracający do miasta. Teresa musiała zadowolić się pustelnią w ogrodzie. W wieku dwudziestu lat wstąpiła do klasztoru karmelitanek w Avila. Tam jednak życie nie przypominało wcale surowej pustelni. Zakonnice żyły jak możne panie, przyjmowały gości i adoratorów. Zawiodło to Teresę, ale musiało minąć jeszcze dwadzieścia lat, nim jej reforma wyszła poza – nomen omen – pobożne marzenia. Sama trochę nabrała nawyków sióstr: chciała żyć towarzysko i być kochaną przez wszystkich, co kłóciło się z surową regułą Karmelu. Nie bez znaczenia były ciężkie choroby, które sprawiły, że pogrążonej w letargu Teresy omal nie pochowano w już wykopanym grobie.

 

Przełom przyszedł wraz z lekturą „Wyznań” św. Augustyna i pojawieniem się w klasztorze wizerunku Jezusa umęczonego. To przed ubiczowanym Chrystusem Teresa poczuła ciężar swoich grzechów i postanowiła naprawić swój zakon. Dążyła do przywrócenia mu duchowego, mistycznego charakteru. Za pozwoleniem prowincjała i z pomocą Jana od Krzyża zaczęła zakładać klasztory według odnowionej reguły. Nie podobało się to wielu jej, przywykłym do luzu i otwartości, współbraciom i współsiostrom, którzy wymusili na władzach zakonu zesłanie jej do Toledo i uwięzienie, gdzie reformatorka była głodzona i chłostana. Teresa podporządkowała się nakazowi, nie ustała jednak w prośbach do króla i władz kościelnych, aż w końcu dopięła swego – cofnięto nawet postępowania inkwizycyjne. Papież Grzegorz XIII w roku 1580. zatwierdził dwa nowe zgromadzenia – karmelitów i karmelitanek bosych, trzymających się surowszej obserwancji niż ich trzewiczkowi bracia i siostry.

 

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

 

Św. Teresa z Avila zmarła w roku 1582, 4 października. Do końca życia zachowała pogodę ducha wystarczającą, by brata, który malował jej portret poinformować, że namalował ją ładnie, ale krzywo.

 

Dziś patronuje pisarzom, rodzinom nazaretańskim i ludziom prześladowanym za pobożność.

 


Więcej artykułów z cyklu: 7 wielkich reformatorów (kolejność wg wspomnień liturgicznych września i października)


1. Święty Grzegorz I Wielki – 3 IX



2. Święty Jan Chryzostom – 13 IX



3. Święty Robert Bellarmin – 17 IX



4. Święty Hieronim – 30 IX



5. Święty Franciszek z Asyżu – 4 X



6. Święta Teresa z Avila – 15 X



7. Święty Ignacy Antiocheński – 17 X


 

Rafał Growiec

Zobacz inne artykuły tego autora >
Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >